Czas na zwolnienie tempa

Grażyna Szyszka
Janina Nóżka, dyrektorka ZSSiB
Janina Nóżka, dyrektorka ZSSiB Grażyna Szyszka
Udostępnij:
Janina Nóżka nie będzie już kandydować na dyrektora szkoły.

W tym roku Janinie Nóżce kończy się druga już pięcioletnia kadencja pracy na stanowisku dyrektora Zespół Szkół Samochodowych i Budowlanych. Jednak ta znana i lubiana w szkole dyrektorka nie złożyła już dokumentów do konkursu.

- Trzeba dać szansę młodszym - powiedziała nam nie bez wzruszenia. - Podjęłam jedną z najważniejszych zawodowych decyzji w życiu i zdecydowałam się nieco zwolnić tempo. Co prawda mam już prawa emerytalne, ale nie chcę zupełnie żegnać się ze szkołą. Jeśli to będzie możliwe, to chciałabym zostać w niej jeszcze przez jakiś czas jako nauczyciel, na pół etatu. Zostawiam w tej szkole całe moje serce, więc jeśli nowy dyrektor zechce skorzystać z mojego doświadczenia, to będę służyła pomocą.

Janina Nóżka jest dyrektorem szkoły od 10 lat, ale pracuje w niej już ponad 32 lata. Przyznaje, że poświęciła jej całą swoją energię zamieniając pracę w pasję. - Bardzo lubię młodzież i pracę z tymi młodymi ludźmi - mówi pani dyrektor. - A praca w szkole była spełnieniem moich marzeń.

Pani dyrektor pełni swoje obowiązki od 10 lat, ale ze szkołą jest związana dużo dłużej, bo od ponad 32 lat ucząc wcześniej zawodowych przedmiotów.

Janina Nóżka po studiach na Akademii Górniczo - Hutniczej trafiła do pracy w Hucie Miedzi Głogów. Przez siedem lat była tam specjalistką do spraw ekonomicznych kierując jednym z większych wydziałów. Kiedy jednak z propozycją pracy w szkole zadzwonił ówczesny dyrektor „samochodówki” Zbigniew Szadaj, długo się nie zastanawiała.

- W nowej pracy miałam co robić, bo uczyłam aż siedmiu różnych przedmiotów zawodowych - wspomina pani dyrektor początki w szkole. - Dziś placówka od środka jest całkowicie odnowiona z czego jestem bardzo dumna. Udało nam się zrobić z kotłowni piękną siłownię, wyremontować i wyposażyć salę gimnastyczną, przebudowaliśmy garaż na pracownię budowlaną, poprawiły się warunki dla naszej administracji no i oczywiście realizujemy projekty unijne dla młodzieży - wylicza dyrektor Nóżka. - Na odchodne zrobimy jeszcze termomodernizację szkoły, bo powiat pozyskał na to pieniądze. A w swoim gabinecie zostawię też duży, skórzany fotel podarowany mi przez mojego brata Zygmunta, gdy zostałam dyrektorką szkoły - śmieje się pani Janina. - Będę mieć wreszcie więcej czasu dla siebie i rodziny, a zwłaszcza dla ukochanych wnucząt, które mieszkają w Warszawie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie