Brakuje krwi we Wrocławiu. Podaruj ją chorym, to najlepszy prezent na święta

Nadia Szagdaj
Nadia Szagdaj
Paweł Miecznik/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
We Wrocławiu brakuje krwi. Chorzy muszą czekać na transfuzje, lekarze apelują o jej oddawanie w puntach krwiodawstwa. Najtrudniejszy jest okres przedświąteczny.

Kajetan Gibalski z Wrocławia o chorobie dowiedział się przypadkiem.

"Przez niemal miesiąc bolała mnie głowa. Kiedy było już bardzo źle, zadzwoniłem do przychodni po teleporadę. Lekarz pierwszego kontaktu mógł mnie przyjąć dopiero dwa dni później" - mówi Kajetan.

Ponieważ ból głowy zrzucał na wyrzynającą się ósemkę, postanowił zasięgnąć porady u stomatologa.

"Kiedy pani doktor zobaczyła moje powiększone węzły chłonne, kazała mojemu ojcu natychmiast zawieźć mnie na SOR" - wspomina Kajetan.

Podczas wizyty w szpitalu chłopak usłyszał, że ma anemię. Potem dowiedział się, że spowodowała ją inna choroba: białaczka.

"Przeżyłem szok. Nikt nie spodziewa się takiej diagnozy" – mówi.

Pacjent został przeniesiony na hematologię, jest już po dwóch cyklach chemioterapii.

"Pacjenci przyjmują różne rodzaje leków. Niektóre rodzaje chemioterapii powodują, że pacjent nie wytwarza własnych płytek krwi i trzeba je uzupełnić" – mówi prowadzący leczenie Kajetana dr n. med. Jacek Kwiatkowski.

Kiedy poziom płytek spada poniżej 20 (dolna granica normy wynosi 150!) lekarze muszą podać je pacjentowi.

"Na transfuzję czekałem dobę, bo okazało się, że brakuje materiału. Podczas oczekiwania cały dzień zmagałem się z krwawieniem z nosa i dziąseł" - wspomina Kajetan.

"U pacjentów, u których poziom płytek spada, może dojść do krwawienia wewnętrznego: z jelit lub żołądka. Są to stosunkowo rzadkie sytuacje, ale takie ryzyko istnieje. Pacjentom wykonujemy morfologię co dwa dni. Obserwujemy poziom płytek. Jeśli widzimy tendencję spadkową, przeprowadzamy transfuzję. Czasem jednak jest to trudne, bo brakuje krwi" - mówi dr Kwiatkowski.

Płytki pobiera się na dwa sposoby: można je wyizolować z krwi pełnej po pobraniu lub drogą aferezy, czyli podczas pobierania. Wówczas, mimo, że dawca spędza pod aparaturą około 1,5 godziny, płytek jest znacznie więcej - w czasie niespełna dwugodzinnej wizyty w centrum krwiodawstwa dawca zostawia ilość płytek równą pięciu innym dawcom, którym pobiera się pełną krew.

"Podczas pobierania samych płytek aparatura izoluje je, zwracając dawcy czerwone krwinki" – opisuje Adrianna Franc, rzecznik prasowa Wrocławskiego Centrum Krwiodawstwa.

Płytki krwi mają jeszcze jedną cechę, która definiuje ciągłe zapotrzebowanie na ten materiał.

"Płytki można przechowywać o wiele krócej niż pełną krew" - tłumaczy Adrianna Franc. - "Po upływie 5 dni są już nie do użycia. Dzieciom podaje się jeszcze świeższe płytki, musimy więc pozyskiwać je na bieżąco".

"Płytek nie da się niczym zastąpić. Czasem brakuje nawet krwi, by je wyizolować. Najczęściej z podobnymi sytuacjami stykamy się prze długimi weekendami, czy właśnie przed świętami" – mówi dr Kwiatkowski.

Oddanie krwi jest dla osób potrzebujących płytek najlepszym prezentem na święta. A dla tych, którzy zdecydują się oddać krew do 16 grudnia Wrocławskie Centrum Krwiodawstwa przygotowało 300 żywych choinek w prezencie.

Garść informacji:

Jak przygotować się do oddania krwi?

  • Zjedz obfite śniadanie
  • Nawadniaj się
  • Nie pij alkoholu

Przeciwwskazania do oddania krwi:

  • Choroby tarczycy
  • Nowotwory
  • WZW typu B
  • HIV
  • Choroby weneryczne
  • Krwi nie można oddawać podczas miesiączki

Dla ozdrowieńców i zaszczepionych przeciwko COVID-19:

  • Krew można oddać po upływie 48 godzin od szczepienia przy preparatach Pfizer i Moderna
  • Krew można oddać po upływie 14 dni od szczepienia przy preparatach Johnson&Johnson oraz Astra Zeneca
  • Krew można oddać po upływie 14 dni od zakończenia izolacji po przebytym zakażeniu COVID-19
  • W centrum krwiodawstwa ściśle przestrzegane są zasady reżimu sanitarnego

Czy na dzień w centrum przysługuje dzień wolny?
Tak, na dzień szczepienia oraz dzień po, płatne 100 procent.

Gdzie oddać krew we Wrocławiu?
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa mieści się przy ul. Czerwonego Krzyża 5/9 we Wrocławiu.
Rejestracja Dawców: tel. 71 371 58 24 oraz 693 693 702 w dni robocze w godz. 7.00-17.30, w soboty w godz. 7.30-12.00.

Brakuje krwi we Wrocławiu. Podaruj ją chorym, to najlepszy prezent na święta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

X
Xynat
16 grudnia, 18:56, Jolka:

Krwi brakuje bo krew zaszczepionych już do niczego się nie nadaje...

Chciałeś pier.dolnąźć więc pier.dolnąłes. Już pokazałeś swój poziom intelektualny na poziomie ameby.

J
Jolka
Krwi brakuje bo krew zaszczepionych już do niczego się nie nadaje...
G
Gość
Pytanie. Ile kasy dostanie dawca krwi dostanie za to że ją oddaje??? Bank krwi za darmo jej nie przekazuje ośrodkom zdrowia!

Dla ciekawości dawcy spermy dostają za to bonifikatę. Podobnie zrobić z dawcami krwi - myślę że zwiększyła by się liczba dawców.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie