Autobus znów wjechał na tory tramwajowe na Krakowskiej we Wrocławiu. Co jest z oznakowaniem ruchu w tym miejscu?

Nadia Szagdaj
Nadia Szagdaj
Choć 20 września miał zdarzyć się pojedynczy błąd, dziś około 5:00 rano ów błąd powtórzył inny, zapewne także doświadczony kierowca.
Choć 20 września miał zdarzyć się pojedynczy błąd, dziś około 5:00 rano ów błąd powtórzył inny, zapewne także doświadczony kierowca. Jakub Prasak
Zablokowany autobus na torach tramwajowych pod wiaduktem na ul. Krakowskiej śmieszy internautów. "Autobus za tramwaj", jak go nazywają, miał być pojedynczym błędem doświadczonego kierowcy. Tymczasem dziś (1 października) ten błąd znów się powtórzył, u kolejnego kierowcy. Czy to jednak nie wina złego oznakowania w tym miejscu?

O pierwszej wpadce kierowcy autobusu pisaliśmy we wrześniu. Wówczas Krzysztof Kotarda, kierownik ze spółki Michalczewski, przewoźnika w strukturach MPK, dla którego pracuje kierowca mówił.

- ul. Krakowska jest w przebudowie. Kierowca przez pomyłkę przejechał betonowy odcinek i wjechał na torowisko. Na szczęście w porę się zatrzymał i nie uszkodził autobusu - mówił Krzysztof Kotarda, kierownik z firmy Michalczewski.

Choć 20 września miał zdarzyć się pojedynczy błąd, dziś około godz. 5:00 rano ów błąd powtórzył inny, zapewne także doświadczony kierowca. Internauci śmieją się z tej sytuacji ale podnoszą kwestię, złego według nich, oznakowania jezdni. Podobną sugestię miał po pierwszym zdarzeniu również kierownik z firmy Michalczewski, podkreślając, że kierowca jeździ autobusami od wielu lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
1 października, 19:34, Gość:

Nic nie jest Głupota i tyle ten kierowca to jakiś autokar turystyczny czy co ? i jak można pomylić tory z drogą ? Błagam !!

2 października, 2:08, Gość:

Nie znasz miejsca ni tematu to nie zabieraj głosu.

Tam teraz 50 metrowy odcinek robią już tydzień. Wobec tego auta wjeżdżają na bus pas. Tylko w tym mieście newralgiczne miejsca buduje/ naprawia się miesiącami bądź nawet latami.

Ale co mnie to obchodzi , czy ja jestem Prezydent ? po porostu zrobić tam Autobus szynowy lub trolejbus , remonty są w nas od lat a dziwi mnie to ze kierowca zawodowy nie potrafi sobie z tym dać radę , ma trasę zna trasę i sam mówisz że to trwa bardzo długo , to nie warunki pogodowe i jakieś przypadki ? bo zaraz będą domysły że to forma protestu i faktycznie zaczną wjeżdżać na czołówkę , tylko zła organizacja i współpraca z MPK , stare przysłowie mówi że jak ufno nie potrafi pływać to woda narządka .

g
gość
Raz po drodze raz po torach... tak wymieszali ,że nic dziwnego ,że kierowcy się mylą jak co 50 m zmienia się droga .
G
Gość
1 października, 19:34, Gość:

Nic nie jest Głupota i tyle ten kierowca to jakiś autokar turystyczny czy co ? i jak można pomylić tory z drogą ? Błagam !!

Nie znasz miejsca ni tematu to nie zabieraj głosu.

Tam teraz 50 metrowy odcinek robią już tydzień. Wobec tego auta wjeżdżają na bus pas. Tylko w tym mieście newralgiczne miejsca buduje/ naprawia się miesiącami bądź nawet latami.

G
Gość
Nic nie jest Głupota i tyle ten kierowca to jakiś autokar turystyczny czy co ? i jak można pomylić tory z drogą ? Błagam !!
G
Gość
1 października, 14:29, Gość:

Ciekawe skąd mieli te zdjęcia. Z pewnością jakiś życzliwy motorniczy wysłał zrytej gazecie

I jeszcze ten tekst, że "internauci alarmują". Jakoś nie znam żadnego. Ale takich co alarmują, że pisowce kradną to znam sporo.

A
Abdullah al Sutryk
Idiotyczna podwójna ciągła, która wyprowadza w torowisko, a nie błąd kierowcy. Te miejsce to jakiś dramat. Droga krajowa z tranzytem, a zrobiono przesmyk gdzie ledwo mogą się wyminąć dwie osobówki. Ile ten pier***nik będzie jeszcze trwał?
G
Gość
Nie kierownik Kotarda z firmy Michalczewski tylko Kokarda! Przestańcie przekręcać ludziom nazwiska.
G
Gość
1 października, 13:59, Gość:

Bardzo tędęcyjny artykuł.

Tę tę tę tędędcja. Tendencyjny baranie.

G
Gość
Ciekawe skąd mieli te zdjęcia. Z pewnością jakiś życzliwy motorniczy wysłał zrytej gazecie
D
DAREK
Myślenie nie boli... Wstyd.
G
Gość
Bardzo tędęcyjny artykuł.
G
Gość
Na Wyszyńskiego, Stefana zresztą, puścili autobusy po torowisku. Nawet zrobili im specjalny zjazd na ulicę, że tylko deweloper był zadowolony i co? Teraz zryli torowisko i będą naprawiać te rowy, które powstały na torowisku. Pytanie do Jacusia kotoluba, czy deweloper za to zapłaci , czy my, mieszkańcy?
G
Gość
To da się jeszcze bardziej uszkodzić te jeżdżące trumny z Michalczewskiego? Gdyby policja naprawdę wzięła się do roboty, żaden by na trasę nie wyjechał. Do pierwszej tragedii, potem Gruby w żółtym szaliczku pójdzie siedzieć.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie