Aleksandra Gromadowska siatkarką #VolleyWrocław

Jakub Guder
Jakub Guder
25.06.2018 warszawamonta beach konferencja prasowa przed warsaw world tour 2018 pilka siatkowa plazowa plazowka jagoda gruszynska aleksandra gromadowska kacper kujawiak maciej rudolfot. sylwia dabrowa /polska press
25.06.2018 warszawamonta beach konferencja prasowa przed warsaw world tour 2018 pilka siatkowa plazowa plazowka jagoda gruszynska aleksandra gromadowska kacper kujawiak maciej rudolfot. sylwia dabrowa /polska press brak
Aleksandra Gromadowska będzie siatkarką #VolleyWrocław w sezonie 2021/22. 25-latka wraca do Wrocławia, gdzie rozpoczynała swoją przygodę z siatkówką.

Gromadowska ostatni sezon spędziła w Kaliszu, ale wcześniej - przez cztery lata - grała... w plażówkę. Z sukcesami. W 2019 roku została nawet mistrzynią Polski. Co ciekawe - to jest jej powrót do Wrocławia. Tu grała w drużynach juniorskich jeszcze w barwach Impela Wrocław. Zresztą jej brat - Marcel - to świetny siatkarz, mistrz świata juniorów z 2003 roku i mistrz Europy z 2009 roku, który na szerokie wody wypłynął w Gwardii Wrocław, a potem wrócił do tego klubu na sezon 2019-2020.

Gromadowska z Wrocławia wyjechała w 2015 roku, bo nie miała tu szans na grę. Trafiła do Budowlanych Łódź, a potem na plażę. W 2020 roku wróciła do hali podpisując kontrakt z MKS-em Kalisz.

Dla mnie to powrót do domu. Głównym powodem tej decyzji jest tęsknota za domem rodzinnym. Ostatnie lata spędziłam tylko na walizkach i było dla mnie tego za dużo. Gdy tylko pojawiła się okazja do powrotu, skorzystałam z niej - mówi nowa siatkarka, która przyznaje, że wciąż musi pracować nad nawykami z plaży. - Moje cele związane są z techniką. Liczę na pomoc Dawida Murka. W końcu też był przyjmującym. W swojej karierze zdobył naprawdę dużo i wierzę, że będzie widział trochę więcej niż trenerzy, którzy nie grali. Cele drużynowe przyjdą po rozmowach z pozostałymi dziewczynami i sztabem - dodaje Gromadowska. A my tylko dorzucimy, że nie tak dawno prezes Jacek Grabowski stwierdził, iż chciałby by drużyna wróciła do walki o medale. - Cieszy mnie fakt, że w naszym zespole zagra wrocławianka i liczę na dobre występy Oli na parkietach ekstraklasy - mówi dziś prezes.

Nie jest to pierwsza decyzja personalna, jaką w #VolleyWrocław podjęto po zakończeniu sezonu. Wiadomo, że na kolejny rok na Dolnym Śląsku zostaje libero Agnieszka Adamek i to z pewnością trzeba zapisać na plus, bo była pewnym punktem drużyny. - Wiem, że dobrze wykorzystałam poprzedni sezon i jestem przekonana, że ten nadchodzący będzie jeszcze lepszy w moim wykonaniu - mówi Adamek.

We Wrocławiu nie zobaczymy rozgrywającej Weroniki Wołodko, dla której to był drugi pobyt w drużynie Volley'a. Po trzech latach klimat zmienia także środkowa Aleksandra Gancarz. Trafi na zaplecze TAURON Ligi do Tarnowa. W Orbicie nie zobaczymy też Izabelli Rapacz, która grała w kratkę, a miejsce w pierwszej szóstce wywalczyła sobie w drugiej części sezonu.

Roszady są także w sztabie szkoleniowym. Z Dawidem Murkiem nie będą już współpracowali trener przygotowania motorycznego Kacper Chłond i statystyk Mateusz Dąbrowski.

#VolleyWrocław sezon 2020/21 zakończył na 10. miejscu.

Legia zwolni Michniewicza?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie