Wrocław: Wypadek karetki na Hallera. Były utrudnienia [ZDJĘCIA]

BJO
Udostępnij:
Przy al. Hallera 120 zderzyły się karetka pogotowia i auto osobowe. Na miejscu zjawiła się straż pożarna. Nie było osób rannych, ale kierowcy musieli przez jakiś czas uważać na utrudnienia w ruchu.

Jak doszło do wypadku? Karetka jechała na sygnale do pacjenta aleją Hallera w stronę Powstańców Śląskich. Według relacji świadków kierująca renault clio kobieta próbowała zmienić pas ruchu, kiedy na wysokości ul. Ignacego Domejki doszło do zderzenia. Ani załodze karetki, ani kierowcy auta osobowego nic się nie stało. Przez kilkadziesiąt minut ruch na Hallera w stronę Powstańców Śląskich był utrudniony. Teraz odbywa się normalnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

55lat
Chłopcze, jeśli przytaczasz tutaj argument że AŻ 3 LATA nie miałeś żadnej kolizji (w swoim przedziale wieku 21-14 lat) to ja ręcę załamuję i nie dyskutuję na żaden temat z takim bałwanem
.
Zajrzyj do kodeksu karnego i znajdź definicję KOLIZJI.
.
Według kodeksu karnego nie ma czegoś takiego jak KOLIZJA. Jest wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia lub śmierć oraz wypadek, w którym w/w nie wystąpiły.
r
rzekomo...
Tłuku naucz się myśleć i pisać ...Wszyscy kierujący powinni się nauczyć , widzieć , słyszeć jadące na sygnale uprzywilejowane samochody .Powinni umieć mądrze się zachować i mądrze umieć przepuścić te samochody.Nie cudować , nie zajeżdżać drogi nie ścigać się z tym samochodem ...
W
W-w
pozwolił pisać tobie na forum? Ty masz net i klawiature a my mamy prawa jazdy i prace. To może zwolnić połowe MPK bo młodzi kierowcy???
W
W-w
a Schumacher to wypadek też miał z powodu czarnego lodu?
M
Matoly
Tak jak ktos opisal tutaj juz niektorzy na widok pojazdu uprzywilejowanego sraja w gacie i po hamulcach. Niedalej jak przedwczoraj mialem wlasnie taki przypadek na Gadowiance. Baba bo inaczej nie moge jej okreslic jadaca lewa strona za nia karetka zamiast zjechac spokojnie na prawa strone (zrobilem jej specjalnie miejsce) to nie, najpierw dodala gazu a pozniej sie zatrzymala tak, ze zablokowala calkiem karetke, gdyz po prawej utworzyl sie juz sznureczek tych, ktorzy zdazyli zjechac na prawa strone. Glupota ludzka nie zna granic. Idiotce trzeba by naprawde zabrac prawko za jazde bez jakiejkolwiek rozwagi.
O
Osoba
Jestem kierowcą karetki i od ponad 10 lat. Odpukać do tej pory nie miałem żadnego wypadku . Zdarza się dzień że nie jedzie się na sygnale a czasami aż głowa boli od jazdy . Nie godzę się z tym że młodzi kierowcy w przedziale 20-30 lat nie powinni jeździć pojazdem uprzywilejowanym .
Posiadam prawo jazdy na wszystkie kategorie prawa jazdy i na wszystkich pracowałem a dodatkowo posiadam ponad kategorie prawa jazdy . Nie ma reguły czy osoba jeździ 10 lat czy 2 lata na pojazdach uprzywilejowanych i ma lub nie ma wypadku .UWAŻAM ŻE POWINNO SIĘ BARDZIEJ SZKOLIĆ KIEROWCÓW KTÓRZY MAJĄ LUB ZDAJĄ PRAWO JAZDY .Takie osoby nie mają pojęcia jak się zachować podczas gdy słyszą pojazd uprzywilejowany ( oczywiście nie wszystkie) W internecie jest pełno filmów z jazdy pojazdem uprzywilejowanym. Osobiście jak jadę na sygnale to jest to potrójnie uciążliwe bo trzeba patrzeć na pacjenta i załogę z tyłu, na własne auto oraz na innych i przewidzieć ruchy innych .Jaki ruch mogą wykonać. Także wybierając jazdę na sygnale a bez sygnałów ZDECYDOWANIE wybieram jazdę BEZ SYGNAŁÓW. Pozdrawiam i życzę bezpiecznej jazdy i rozwagi .

PS.Ludzie teraz mają bardziej uszczelnione i wyciszone pojazdy , słuchają głośno muzyki i nie słyszą pojazdów uprzywilejowanych .
Ś
ŚWIADEK
OBY DOŻYWOTNIO JEJ ZABRALI PRAWKO
a
am
Popracuj nad ortografią.
P
Pawel
Bo pewnie jestes jednym z tych licznych matołów, którzy na widok jadącego za Tobą pojazdu uprzywilejowanego zaczynasz srać w gacie i naciskasz hamulec... a wtedy prawie 4-o tonowa ciężarówka wjeżdża Ci w dupę... więc następnym razem zastanów się co piszesz MATOLE....
t
tak dla poprawki
nie zebym bronił kierowcy "karetki" bo zekomo jechała na sygnale ale wygląda mi to na wine kierowcy karetki bo najechał na auto osobowe a skoro jedzie na sygnałach to musi potrafić kierowac pojazdem nawet w zakorkowanym miescie co prawda jak jedzie na sygnale to wszyscy inni powinni ustapic pierszenstwa ale to kierowca ambulansu musi się zachowywać za kierownica i stosować się także do przepisów ruchu drogowego.GRATULUJE ROZWALENIA NOWEGO AMBULASU A POTEM JEZDZA STARE WYPOZYCZONE LUB TRZEBA KUPOWAC NOWE A TE BYLY ZAKUPIONE NA EURO2012 CZYLI JEDNAK WINA KIEROWCY AMBULANSU A TA OSOBA CO PORZEBOWAŁA POMOCY MUSIAŁA CZEKAC DŁUZEJ A GDYBY UMARŁA??? KIEROWCY POJAZDÓW UPRZYWILEJOWANYCH TAXÓWEK I MPK JEZDZA NAJGOŻEK NIESTETY WYSTARCZY SPOJRZEC ILE JEST WYPADKOW Z ICH UDZIAŁEM.
R
Raffał
mam 24 lata od 3 lat jeszcze alarmowo pojazdami uprzywilejowanymi. Nie miałem ani jednej najdrobniejszej kolizji. Coś jeszcze masz do powiedzenia ?
d
dr
to nie kierowca decyduje o włączeniu syreny a dyspozytor wysylajacy karetkę. a po przybyciu do pacjenta decyduje jego stan czy włączać syrene czy nie. nikt bez sensu nie wlacza syreny nie ryzykuje... poza tym karetki sa stale monitorowane przez system gps/gprs i wiadomo kiedy jedzie na sygnale a kiedy nie, syreny nie sa przez to naduzywane. nie jest tak z prywatnymi ambulansami przewozowymi tam nie ma kontroli i często naduzywane sa sygnały świetlne i dźwiękowe.
W
Więcej niż 55
Każdy sadzi sam po sobie.Tak ci tylko podpowiem, że refleks , zdrowie , kondycja przy pracy stresującej ... Jeszcze trzeba mieć przeszkolenie ratownika medycznego też są wymaganiami nie dla wszystkich ludzi po 50- ce do spełnienia.Cierpliwość jest potrzebna , to prawda, ale i starsi wiekiem i stażem kierowcy też nie rozpoznają np; czarnego lodu i robią dzwon.Czerwonego światła i robią buum . Śpieszą się powoli , zamyślają i robią buum.Nie wiem, czy młodość zawsze z głupotą w parze chodzi , ale że młodość nie wieczność to pewne. Jedno jest pewne nie wszystkich należy mierzyć jedną miarą...i wrzucać do jednego wora.Jeżeli chodzi o kierowców karetek, to zmiany, które nastąpiły nie są korzystne dla starszych stażem i wiekiem kierowców i dlatego cie rozumiem .
Dodaj ogłoszenie