Wrocław: Śmiertelny wypadek na Legnickiej. Nie żyje...

    Wrocław: Śmiertelny wypadek na Legnickiej. Nie żyje rowerzysta (ZDJĘCIA)

    Marta Wróbel

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Śmiertelny wypadek na Legnickiej. Nie żyje rowerzysta (ZDJĘCIA)
    1/7
    przejdź do galerii

    ©fot. Paweł Relikowski

    70-letni mężczyzna - rowerzysta zmarł na miejscu w wyniku wypadku, do którego doszło w czwartek na ul. Legnickiej niedaleko skrzyżowania z Zachodnią.
    Mężczyzna został potrącony przez forda, który chwilę wcześniej zderzył się z mazdą. Kierowca jednego z aut, jadących w kierunku Leśnicy, zmieniając pas ruchu uderzył w drugi samochód. W wyniku tego zderzenia kierowca forda stracił panowanie nad kierownicą, wjechał na chodnik i znajdującą się przy nim ścieżkę rowerową, po czym uderzył w jadącego w przeciwnym kierunku około 70-letniego rowerzystę.

    Czytaj też: Postawią ghostbike'a i upamiętnią pamięć tragicznie zmarłego rowerzysty


    - Jestem świadkiem zdarzenia na ul.
    Legnickiej, w którym zginął rowerzysta. Wszystko działo się tak szybko, ale pamiętam dokładnie każdy szczegół. Gdyby to stało się dosłownie 10 sekund wcześniej, to ja bym zginął - napisał do nas po wypadku internauta Rafał, dodając, że zginął przecież bezbronny starszy pan, który jechał sobie spokojnie rowerem po ścieżce rowerowej.

    - Zginął przede wszystkim dlatego, że w tym miejscu nie ma żadnej bariery ochronnej dla pieszych i rowerzystów. Widziałem, jak zielona mazda uderzyła w forda focusa kombi, kierowca wpadł w poślizg i nie zdołał opanować auta, po czym odbił się od krawężnika, wjechał na chodnik i niefortunnie uderzył, wręcz przygniótł starszego pana na rowerze. Z tak duża siłą przygniótł go do muru. Stałem dosłownie 15 metrów dalej. To był okropny widok - relacjonuje internauta i apeluje do władz miasta: - Postawcie tam barierę ochroną! Tam często "przepychają się" samochody i motocykle. Często dochodzi do kolizji. Teraz doszło do tragedii!"

    Zdaniem cyklistów z Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej oddzielanie chodnika od jezdni nie jest rozwiązaniem problemu. Uważają oni, że problem leży całkowicie, gdzie indziej.

    - To przede wszystkim łamanie ograniczeń prędkości przez kierowców. W kontekście tragicznego wypadku z ul. Legnickiej dużo mówi hasło "Kluczyki do auta to broń" - przekonuje Radosław Lesisz z WIR.

    Za przykład podaje ostatnio wybudowany przejazd rowerowy na skrzyżowaniu Hallera i Powstańców Śląskich. Kiedy okazało się, że rowerzyści nie mogli przejechać na swoim zielonym świetle - bo z przeciwka nadjeżdżały jeszcze auta, które na skrzyżowanie wjechały już na czerwonym - urzędnicy zdecydowali się opóźnić cyk tak, by zielone dla cyklistów zapalało się kilka sekund później.

    - Zamiast wyegzekwować od kierowców niewjeżdżanie na czerwonym świetle na skrzyżowanie - przekonuje Lesisz.

    Gdzie jest najniebezpieczniej we Wrocławiu? WIR powołując się na policyjne statystyki informuje, że do niebezpiecznych zdarzeń dochodzi najczęściej na ul. Legnickiej i al. Armii Krajowej.

    Może wydawać się to dziwne, bo na tych ulicach są ścieżki rowerowe. Zdaniem cyklistów przyczyną zdarzeń drogowych w tych miejscach są na przykład długie cykle świetlne. Co zachęca też samych rowerzystów do łamania przepisów.

    Kierowcy też często nie zwracają uwagi na przejazdy rowerowe. Potrafią na przykład zatrzymać się tuż przed przejściem dla pieszych, stając na środku ścieżki.

    Zdaniem policji zbyt wcześnie jest mówić o podjęciu specjalnych działań w związku z wypadkiem na Legnickiej. - Najpierw musimy poznać jego przyczyny. Później podejmiemy odpowiednie działania - przekonuje nadkom. Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji. Dodaje, że Legnicka jest jedną z ulic, na której często możemy spotkać patrol drogówki.

    Obecnie Wrocławska Inicjatywa Rowerowa przygotowuje specjalny raport o bezpieczeństwie cyklistów w stolicy Dolnego Śląska na podstawie policyjnych statystyk. Jego efekty poznamy w listopadzie. Pierwsze wyniki są takie, że dochodzi do co raz większej ilości zdarzeń drogowych z rowerzystami.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (272)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jacek

    prymitywizm dziennikarzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 42 / 32

    Poziom dziennikarzy w Polsce upada coraz nizej, ciekawe co mysli rodzina zmarlego ogladajac takie zdjecie w gazecie. Zenujace.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    GDZIE JEST DROGOWKA??

    wroclawianin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 45 / 36

    Witam, jestem wroclawskim kierowca. Nieustannie widze ludzi wjezdzajacych na skrzyzowanie na czerwonym swietle. Ze wzgledu na brak kar robi tak juz prawie kazdy, a przeciez juz żółte swiatlo...rozwiń całość

    Witam, jestem wroclawskim kierowca. Nieustannie widze ludzi wjezdzajacych na skrzyzowanie na czerwonym swietle. Ze wzgledu na brak kar robi tak juz prawie kazdy, a przeciez juz żółte swiatlo obliguje do zatrzymania! Praktycznie kazde skrzyzowanie wyglada tak samo - zapala sie zielone, jade a tu jeszcze jedzie auto w poprzek. GDZIE JEST DROGÓWKA???? Jeszcze codziennie po 15 kilomentrow do pracy z Grunwaldzkiego na Zerniki i jakos nie widze nigdy zadnego patrolu! Chyba ze jest wypadek. W godzinach szczytu powinny na wiekszych skrzyzowaniach stac patrole. Sam plac Jana Pawła drugiego to kopalnia złota. Nieustannie auta jadace w kierunku rynku jada prosto z prawego pasa dla busów, lub wcześniej na pl. solidarnosci jada prosto na nakazie skretu w prawo. Nieustannie auta jada na czerwonym przez nowe przejscie dla pieszych, jak i przez podwale. Nieustannie auta wjezdzaja na skrzyzowanie w kierunku podwala gdy nie ma tam miejsca blokujac calkowcie ruch w kierunku Ruskiej. GDZIE JEST DROGOWKA?? Nie ma. Za to na Pl. Grunwaldzkim non-stop stoi jakis straznik i lapie przechodniow ktorzy przejda na czerwonym w 10-min. cyklu swietlnym? Niech lepiej lapia kierowcow!! Niech ktos w koncu zrobi z tym porzadek.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wroclawianin

    wroclawianin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 49 / 56

    Witam, jestem wroclawskim kierowca. Nieustannie widze ludzi wjezdzajacych na skrzyzowanie na czerwonym swietle. Ze wzgledu na brak kar robi tak juz prawie kazdy, a przeciez juz żółte swiatlo...rozwiń całość

    Witam, jestem wroclawskim kierowca. Nieustannie widze ludzi wjezdzajacych na skrzyzowanie na czerwonym swietle. Ze wzgledu na brak kar robi tak juz prawie kazdy, a przeciez juz żółte swiatlo obliguje do zatrzymania! Praktycznie kazde skrzyzowanie wyglada tak samo - zapala sie zielone, jade a tu jeszcze jedzie auto w poprzek. GDZIE JEST DROGÓWKA???? Jeszcze codziennie po 15 kilomentrow do pracy z Grunwaldzkiego na Zerniki i jakos nie widze nigdy zadnego patrolu! Chyba ze jest wypadek. W godzinach szczytu powinny na wiekszych skrzyzowaniach stac patrole. Sam plac Jana Pawła drugiego to kopalnia złota. Nieustannie auta jadace w kierunku rynku jada prosto z prawego pasa dla busów, lub wcześniej na pl. solidarnosci jada prosto na nakazie skretu w prawo. Nieustannie auta jada na czerwonym przez nowe przejscie dla pieszych, jak i przez podwale. Nieustannie auta wjezdzaja na skrzyzowanie w kierunku podwala gdy nie ma tam miejsca blokujac calkowcie ruch w kierunku Ruskiej. GDZIE JEST DROGOWKA?? Nie ma. Za to na Pl. Grunwaldzkim non-stop stoi jakis straznik i lapie przechodniow ktorzy przejda na czerwonym w 10-min. cyklu swietlnym? Niech lepiej lapia kierowcow!! Niech ktos w koncu zrobi z tym porzadek.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    znowu to samo...

    Tubylec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 46 / 47

    Powtarzam: ludzie, zrozumcie, że w tym wypadku fakt, że ofiara wypadku jechała rowerem, nie ma najmniejszego znaczenia - to równie dobrze mógł być pieszy!!! Tu NIE MA kwestii pierwszeństwa,...rozwiń całość

    Powtarzam: ludzie, zrozumcie, że w tym wypadku fakt, że ofiara wypadku jechała rowerem, nie ma najmniejszego znaczenia - to równie dobrze mógł być pieszy!!! Tu NIE MA kwestii pierwszeństwa, czerwonego światła itp.

    Tu jest kwestia bezpośredniego, niezabezpieczonego sąsiedztwa ciągu pieszego z trzypasmową, b. ruchliwą jezdnią !!! A zatem, pomogą tutaj TYLKO metalowe bariery!!!

    Na takiej jezdni jak ta ZAWSZE będzie się przekraczać dozwoloną prędkość, tu ZAWSZE będzie wyścig przy zmianie pasów - a w takiej sytuacji tu ZAWSZE będą kolizje między samochodami, których skutki - ze względu na brak bariery - dla pieszego czy rowerzysty będą ZAWSZE tragiczne!!! Nie wspomnę już o tym, że tam nawet nie ma nawet gdzie uciekać z chodnika, bo to jest przy ścianie wiaduktu!!!

    Odpowiedzialność za śmierć rowerzysty wg mnie ciąży na osobie (a nie jakiś j...bany urząd) odpowiedzialnej za projektowanie czy nadzór nad tą trasą. Jest forsa na takie pierdoły jak lokomotywa na sztorc wbita w trawnik, an a to nie ma.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jazda rowerem tylko po chodniku

    aga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 51 / 44

    Nikt mnie nie zmusi do jazdy rowerem po ulicy (lub części ulicy nazywanej ścieżką rowerową, jak w tym przypadku). Jadę chodnikiem powoli i ostrożnie, więc nikomu nic nie grozi, natomiast ja...rozwiń całość

    Nikt mnie nie zmusi do jazdy rowerem po ulicy (lub części ulicy nazywanej ścieżką rowerową, jak w tym przypadku). Jadę chodnikiem powoli i ostrożnie, więc nikomu nic nie grozi, natomiast ja oszczędzam sobie życie. I żaden strażnik czyhający na wlepienie mi mandatu nie zmieni mojego punktu widzenia. Lepiej niech się wezmą za kierowców, a nie pieszych i rowerzystów (łatwe ofiary do zatrzymania na mandat).zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mądralo

    @ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 21

    Akurat w tym przypadku ścieżka rowerowa i chodnik stanowią jedno, rozdziela je tylko biała linia. Ścieżka rowerowa jest tutaj bardziej oddalona od jezdni niż pas przeznaczony dla pieszych.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ktoś pamięta tamtą akcję?

    Lebrinho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 58 / 52

    A ja dalej wspominam jak przy akcji wlepiania mandatów za jazdę rowerem po chodniku argumenty o tym, że jezdnia we Wrocławiu jest zbyt niebezpieczna kwitowano powszechnie tym że 'przepisy stanowią,...rozwiń całość

    A ja dalej wspominam jak przy akcji wlepiania mandatów za jazdę rowerem po chodniku argumenty o tym, że jezdnia we Wrocławiu jest zbyt niebezpieczna kwitowano powszechnie tym że 'przepisy stanowią, że rowerzysta ma jeździć po jezdni i wypad'. zwiń

    Zdjęcie autora komentarza
    Sensowne stosowanie ograniczeń prędkości kluczem do bezpieczeństwa.

    Rafał Smektała

    Zgłoś naruszenie treści / 61 / 67

    Pomimo, że sam jestem kierowcą to jestem za postawieniem na całej długości ulicy Lotniczej oraz Legnickiej nowoczesnego systemu fotoradarów opartego o system zliczający czas wjazdu oraz wyjazdu...rozwiń całość

    Pomimo, że sam jestem kierowcą to jestem za postawieniem na całej długości ulicy Lotniczej oraz Legnickiej nowoczesnego systemu fotoradarów opartego o system zliczający czas wjazdu oraz wyjazdu pojazdu z obszaru objętym monitoringiem prędkości. Jednocześnie jestem za zwiększeniem tam prędkości do 70km/h. Jednakże widełki pomiaru fotoradaru nie powinny być większe niż 5km/h. A dlaczego jestem za fotoradarem w tym obszarze? Ano dlaczego, że niestety polska husaria "najlepszych" kierowców za kółkiem mknie trzema pasami ze średnią prędkością 90km/h na tych ulicach! Zresztą przeważnie bez sensu ponieważ po chwili wychamowuje przed kolejnym skrzyżowaniem. A tak 70km/h i system pomiaru prędkości skutecznie nauczyłby płynnej jazdy sensowną i przepisową prędkością. Dotychczasowe 50km/h w ciągu ulicy Lotniczej i Legnickiej to czysta abstrakcja! Nie stosuje się do niej żaden kierowca. Nawet patrole POLICYJNEJ DROGÓWKI! Zacznijmy od sensownego stosowania ograniczeń prędkości a z czasem większość je zaakceptuje.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    Wroclove (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 54 / 58

    No to chyba ogólnie wnosisz o zwiększenie prędkości na obszarze zabudowanym ale to już generalnie ogólnopolska akcja by musiała być narazie jest tyle ile jest ale radary mogli by tam szybciej...rozwiń całość

    No to chyba ogólnie wnosisz o zwiększenie prędkości na obszarze zabudowanym ale to już generalnie ogólnopolska akcja by musiała być narazie jest tyle ile jest ale radary mogli by tam szybciej postawić myślę że to chyba żadem problem :P a później niech wnoszą o zwiększenie prędkości chociażby do 60 było już by spoko ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    Wroclove (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 51 / 58

    Ojtam barierki i inne duperelki :/
    W mieście jeździ się 50 km/h i tyle tak stanowią przepisy jak wszyscy będą się do nich stosować wypadki spadną o 50% albo i wiecej , chcesz szybciej jeździć to...rozwiń całość

    Ojtam barierki i inne duperelki :/
    W mieście jeździ się 50 km/h i tyle tak stanowią przepisy jak wszyscy będą się do nich stosować wypadki spadną o 50% albo i wiecej , chcesz szybciej jeździć to wypad na autostradę i tyle .
    Nie rozumiem czemu na legnickiej i popowickiej nie ma radarów naprawdę to pytanie do Policji ..
    Pomijając to że u 80% kierowców umiejętności jak i zawartość mózgu w głowie jest zerowa to o te radary aż się prosi ..zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NIE PODOBA SIE? TO RÓB PRZYKŁAD DLA INNYCH!!!

    Pioro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 71 / 70

    Jak jezdze autem to w miescie tylko tyle ile jest oznaczone (70, 50, 40, lub 30) I nie szybciej! Nie bede lamac przepisow, ryzykowac zyciem mojim i mojim dzieckiem, lub zjezdzac na bok bo "tobie...rozwiń całość

    Jak jezdze autem to w miescie tylko tyle ile jest oznaczone (70, 50, 40, lub 30) I nie szybciej! Nie bede lamac przepisow, ryzykowac zyciem mojim i mojim dzieckiem, lub zjezdzac na bok bo "tobie sie spieszy" za mna. Sie spieszy? To wczesniej wyjechac z domu!

    A jak jezdze rowerem, to swiatelka dzialaja, zawsze sygnalizuje reka skret, i jak sa, to jezdze po scieszkach gdzie tak albo tak jest wygodniej niz na jezdni.

    Sam zyj przykladem przed szukac winy i wymagac zmiany u innych. Pierw u ciebie!!!

    Pozdrawiam. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    taka prawda

    taka prawda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 76 / 85

    A słownika ortograficznego nie używasz i nie wiesz jak się pisze poprawnie podstawowe słowa w swoim ojczystym języku. A co do prędkości które wymieniłeś to ile jeździsz w strefie zamieszkania??...rozwiń całość

    A słownika ortograficznego nie używasz i nie wiesz jak się pisze poprawnie podstawowe słowa w swoim ojczystym języku. A co do prędkości które wymieniłeś to ile jeździsz w strefie zamieszkania?? 70,50,40 czy 30 bo żadna z tym prędkości nie jest tam dopuszczalna.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    strefa zamieszkania

    magda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 19

    Policjanci nie wiedzą jaka dopuszczalna prędkość w strefie zamieszkania a wymagasz od prostego człowieka:PPP oczywiście,że 20km/h

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bylem dzisiaj w tym miejscu ...

    ingwaz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 59 / 50

    ... Niech ten Pan spoczywa w spokoju.

    P.S.
    Chodnik obskurny, brak barierek zabezpieczajacych; w Niemczech pod kazdym wiaduktem sa zamontowane takie barierki. zamiast stawiac "cuda na kiju" niech...rozwiń całość

    ... Niech ten Pan spoczywa w spokoju.

    P.S.
    Chodnik obskurny, brak barierek zabezpieczajacych; w Niemczech pod kazdym wiaduktem sa zamontowane takie barierki. zamiast stawiac "cuda na kiju" niech miasto wyremontuje chodniki i jezdnie - bedzie bezpieczniej.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo