Wrocław: Protest pod urzędem. Ludzi mało, bo utknęli w korku (ZDJĘCIA, FILM)

Marcin Walków
Udostępnij:
Okresowy przegląd mostu na Widawie pokrzyżował plany mieszkańcom gminy Wisznia Mała. Kilkadziesiąt osób miało wziąć udział w pikiecie przed gmachem Urzędu Wojewódzkiego, gdzie siedzibę ma Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Mieszkańcy domagają się, by wzdłuż budowanej drogi S5 stanęły ekrany dźwiękochłonne, które ochronią ich domy przed hałasem. Ostatecznie pod urząd dotarło kilkanaście osób. Potem demonstranci pojechali pod wrocławską siedzibę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Osią sporu związanego z budową drogi S5 z Wrocławia do Poznania jest zmiana przepisów i norm dotyczących ochrony przed hałasem. Choć w pierwotnym projekcie przewidziano ekrany wzdłuż znacznej części drogi na obszarze gminy Wisznia Mała, po zmianie norm w ubiegłym roku, okazało się, że ekranów będzie mniej, a te, które staną, będą niższe, niż zakładano.

- Ten początkowy wariant podlegał konsultacjom społecznym, zgodziły się na niego wszystkie strony. Nie możemy się zgodzić na to, by teraz o tym zapomniano - przypomniała Ewa Frankiewicz, mieszkanka wsi Malin.

Zdaniem mieszkańców, nowe rozwiązanie oznacza wyłącznie korzyści dla inwestora, czyli GDDKiA, a mianowicie oszczędność. Mniej ekranów, to niższe koszty budowy drogi.

- Tymczasem nasze domy tracą na wartości, hałas będzie wpływał na zdrowie nasze i naszych dzieci - mówił pod urzędem Jerzy Drozd, stojący na czele zgromadzenia.

Mieszkańcy zanieśli do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska petycję w sprawie utrzymania dotychczasowej liczby ekranów i ich wysokości. Przyjęła ją Halina Liberacka, wicedyrektor.

- Urząd ma czas do 30 czerwca na wydanie postanowienia. Do piątku, 26 czerwca, strony postępowania mogą składać uwagi i wskazywać na nowe okoliczności, bądź błędy w posiadanej przez nas dokumentacji - mówiła Liberacka. Przypomniała też, że na początku roku był termin zgłaszania uwag przez mieszkańców w ramach procedury tzw. udziału społeczeństwa.

Michał Radoszko, rzecznik wrocławskiego oddziału GDDKiA, zwraca uwagę, że decyzja w tej sprawie nie należy do jego instytucji. - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jest stroną tego postępowania. Czekamy na postanowienie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska - mówi Radoszko. Decyzję o tym, ile ekranów akustycznych stanie wzdłuż drogi S5, podejmie Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju.

O TYM PISALIŚMY: Walczą o ekrany przy nowej drodze Wrocław-Trzebnica

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna
jak nie będzie ekranów to zablokujemy cała s5! będę niedługo tam mieszkac i nie wyobrażam sobie hałasu przez to ze komus nie chciało się zamontować ekranu. W polach je montowano nie wiadomo po co a mieszkańcom któzy mieszkają 50 m dalej nie chcą!
g
gość
jakoś dziwnie składa,że ekrany akustyczne ppowstają w dziwnych miejscach, takich gdzie nikt ich nie potrzebuje,nie maja czego ani kogo oosłaniać, czyli wymysl projektanta.Tam gdzie ekrany pozwolą ludziom w miarę normalnie funkcjonowaćto ich nie ma,bo albo projektant nie przewidział w projekcie,albo za ddużo kosztują. Ot taka polska specjalność
Z
Zazul
Jak trasa przebiegać będzie przez Kryniczno, to hałasu na s5 nie będzie, bo zrobią ograniczenie do 40 i światła...
x
xenomorf
Ekrany wzdłuż autostrad, e-Sek, torów kolejowych. Polska już wyprzedziła największe kraje w Europie pod względem kilometrów ekranów!!! A tu następne pajace chcą nowych.
e
ebola
Czy w tym kraju (regionie ) co cokolwiek konsultuje się z OBYWATELAMI RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ (mieszkańcami regionu, województwa, powiatu, gminy, osiedla )????? odp: nic I TYLKO nic, URZĘDASY TO ZWYKŁE GAMONIE I CMOKI, SŁUGUSY PARTYJNYCH I PRZEKUPIONYCH POLITYKÓW PARTII ?????!!!!!
-
za kilometry chodnika, ścieżki rowerowej i barierek w szczerym polu? Ile ta "niezbędna inwestycja" kosztowała i kto na niej zarobił?
z
zibi
jeżeli po projekcie to spadać
m
michal
korki to takie nasz wunderwaffe, w razie konfliktu wróg nie dojdzie do centrum, bo po drodze utknie w korkach-po co nam tarcza :)
Dodaj ogłoszenie