Wrocław: Nowe trasy rowerowe na ulicach w centrum miasta

Jerzy Wójcik
Ratusz chce, by rowerzyści nie bali się jazdy po ulicy. Legalnie wpuści ich na główne arterie Wrocławia

Rowerzyści będą rządzić na Powstańców Śląskich, Świdnickiej i Ruskiej. Magistrat właśnie ogłosił przetarg na wykonanie dla nich tras rowerowych przy tych ulicach. I to kosztem kierowców. To oznacza, że miasto, po utworzeniu trasy rowerowej na dotychczasowym pasie dla aut przy ul. Kazimierza Wielkiego, konsekwentnie promuje jazdę na dwóch kółkach w centrum.

Obecny przetarg dotyczy dwóch ważnych dla cyklistów miejsc we Wrocławiu. Pierwsze, to wjazd do centrum od południa - czyli ulice Powstańców Śląskich i Świdnicka. Drugie, to ul. Ruska, czyli rowerowa brama do ścisłego centrum od zachodu. Przy Powstańców Śląskich i Świdnickiej rewolucja dotyczyć będzie nie tylko rowerzystów, ale także kierowców, którzy będą musieli mieć teraz oczy dookoła głowy i znacznie więcej wyrozumiałości dla posiadaczy dwóch kółek.

Dotąd trasa rowerowa wzdłuż ul. Powstańców kończyła się przy skrzyżowaniu ze Swobodną. Tam cykliści wjeżdżali na chodnik i musieli lawirować między pieszymi. Ma się to zmienić. Na Powstańców Śląskich (od Swobodnej do skrzyżowania z Piłsudskiego) zostanie nieco poszerzona ulica, tak by zmieściła się tam trasa rowerowa. Natomiast za skrzyżowaniem z Piłsudskiego, prawy pas Świdnickiej (bliżej chodnika) zostanie poszerzony. Ale tylko po to, by przy krawężniku wymalować ikonki rowerzysty.

- Dziś mamy mnóstwo telefonów od przechodniów i pasażerów komunikacji miejskiej, że rowerzyści jadący tam chodnikiem stwarzają zagrożenie - tłumaczy Daniel Chojnacki odpowiedzialny w ratuszu za sprawy rowerzystów. - Właśnie dlatego wprowadzimy użytkowników dwóch kółek na ulice i poprzez odpowiednie znaki poinformujemy kierowców, że muszą w tym miejscu bardzo uważać - dodaje.

Oznaczony pas dla rowerów będzie się ciągnął aż do skrzyżowania ul. Świdnickiej z Podwalem. Przy skrzyżowaniu Piłsudskiego ze Świdnicką i Powstańców Śląskich możemy się spodziewać jeszcze dwóch nowości. Rowerzyści jadący od południa lewą stroną ul. Powstańców w stronę centrum będą mogli przejechać przez połowę ulicy Piłsudskiego, a następnie ustawić się na tzw. śluzie rowerowej, przed samochodami. Osobne światło umożliwi im skręt w lewo, w Świdnicką. Przy tym skrzyżowaniu miasto zamierza też zamontować pierwsze we Wrocławiu urządzenie, które będzie liczyć cyklistów. Urząd chce wiedzieć, czy budowa ułatwień dla wielbicieli dwóch kółek spowoduje, że ci wyjadą na ulicę.

Drugie urządzenie do liczenia cyklistów oraz śluza rowerowa z osobnym światłem pojawi się przy ul. Ruskiej. Przy skrzyżowaniu z Kazimierza Wielkiego powstanie pierwsza tzw. brama wjazdowa do ścisłego centrum miasta. Rowerzyści pojadą z Ruskiej przez Kazimierza, prosto do placu Solnego.
Problem w tym, że jeśli przetarg na obydwie inwestycje zostanie rozstrzygnięty w lipcu, prace przy nich zostaną zakończone w grudniu, a więc w mało rowerowym miesiącu.

50 zł - taki mandat zapłaci rowerzysta jadący chodnikiem, gdy obok biegnie trasa rowerowa

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 56

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
benek

Brawa dla podpisika, że wsiada do auta i jedzie 60km/h mając gdzieś swoje zdrowie.To niezdrowo walnąć z taką prędkością w inne poruszajcie się auto bo z tego kupa złomiku i dużo krewki.

b
benek

Jak pani zauważyła ścieżka jest po drugiej stronie jezdni więc nie ma obowiązku nią jeździć.
Dodatkowo została tak zaprojektowana, że nie można z niej skręcić ani w ulicę Wolbromską do Towarzystwa Cyklistów ani w ulice Słowicza ,Krokusa, Stopnicką, Buską i wiele innych.
Nie dość ze zapomniano wykonać bezpieczne wjazdy choćby obniżając krawężniki to jeszcze możliwość skrętu blokuje siatka i torowisko. Mogliby dochodzić do śmiertelnych wypadków gdyby rowerzyści próbowali się dostać np od strony ul.Wolbromskiej na te ścieżkę bo Obwodnica Śródmiejska jest bardzo ruchliwa . Warto zamiast tracić czas na pisanie listów, zapoznać się z kodeksem drogowym , który nie zobowiązuje do jazdy pod drodze dla pieszych i rowerów a taki status ma ścieżka na Hallera.
Praktycznie niczym się ona nie rożni od chodnika bo tu i tu rowerzysta musi ustępować pierwszeństwa pieszym.Dodatkowo nie rozumiem dlaczego panią męczy rozglądanie się na chodniku .Być może pani nie wie, że chodnik nie jest tylko dla pieszych a kodeks drogowy definiuje, że jest to droga z której mogą korzystać rowerzyści jak i auta.Jeśli am ani problem z poruszaniem się między Mielecka a Powstańców Śl.to powinna pani pisać do policji i SM o usuniecie nielegalnie parkujących tam aut (na zakazach) to chodnik będzie szerszy i zmieści się pani na chodniku z innymi użytkownikami. Nie musi pani ciągle kręcić szyją. proszę się poruszać prawą strona chodnika a z pewnością rowerzyści panią wyminą w bezpiecznej odległości. Niech pani tyle apeli nie pisze bo niepotrzebnie zabiera pani czas strażnikom którzy zamiast pracować na ulicy czytają apele od tysięcy osób, a często są zmuszeni na nie odpowiadać co zabiera wiele etatów.

s
struna

nie atakują ani swoich ani obcych, nie mam w zamiarach prowadzenia żadnej wojny, zwracam uwagę pieszym, żeby nie chodzili po ddr, kierowcom, żeby z odpowiednim wyprzedzeniem używali kierunkowskazów, a także rowerzystom, żeby nie jeździli po chodniku. nawet sobie nie wyobrażasz jak czasem niedorzecznie to brzmi, gdy tłumaczę to moim znajomym, z którymi np wybrałem się na przejeżdżę rowerową, że nie jeździ się po chodniku.
ale fakt jest taki, że póki piesi będą mieli nam do zarzucenia jazdę po chodnikach będą czuli się moralnie usprawiedliwieni za łażenie po ddr, a kierowcy, którzy po wyjściu z auta częściej są pieszymi niż rowerzystami zawsze będą do nas negatywnie nastawieni bo "przeszkadzamy" im na chodniku. wiem, że jest to generalizowanie, że może np ty nie przeszkadzasz pieszym na chodniku. ale zadaj sobie pytanie, czy używasz np dzwonka (nieprzeraźliwy sygnał dźwiękowy) na chodniku, a jeżeli tak, to dlaczego? pieszy ma prawo się ślimaczyć lub stać sobie na chodniku, a jak będzie miał ochotę to się nawet położy. Dlaczego swoją potrzebą jazdy po chodniku musisz mu zatruwać życie.

w sumie kończąc tą polemikę chciałbym ci tylko powiedzieć abyś pomyślał globalnie o transporcie miejskim. niestety lub stety żyjemy w takim państwie, że każda grupa (kierowcy samochodów, rowerzyści, piesi) generalizując zachowania innej grupy ma im coś do zarzucenia.

jako rowerzyści bądźmy mądrzejsi, zróbmy tak, żeby ewentualne wykroczenia (którym jak najbardziej jest jazda na rowerze po chodniku, poza przypadkami określonymi w PoRD) były wyjątkami a nie standardem. może poprawi się generalizowana opinia o naszej grupie społecznej, a z czasem zwiększy się szacunek do nas - rowerzystów.

E
Ewa

Mimo wielokrotnych apeli wysyłanych do wrocławskiego Magistratu,Policji i Straży Miejskiej mieszkańcy ulicy Hallera na odcinku skrzyżowania Powst. Ślaskich z Hallera do ul. Mieleckiej nie mają szans spokojnie wyjść z budunków mieszkalnych. Muszą nerwowo rozglądać się i uciekać spod kół nadjeżdżających cyklistów, którzy nie mają ochoty korzystać ze ścieżki rowerowej po drugiej stronie jezdni. Dziękujemy za przykład jaki dają przedstawiciele władz Dolnoślaskiego Towarzystwa Cyklistów, którzy również korzystają z chodnika, choć spokojna ścieżka rowerowa ( po drugiej stronie jezdni) zaprasza do poruszania się po niej bez narażania biednych piechurów na nadwyrężenie odcinka szyjnego

s
struna

a to, że ja sobie jadę 30km/h po drodze dla rowerów i zgodnie z prawem posiadając pierwszeństwo przejeżdżam przez skrzyżowanie ddr z jezdnią poprzeczną to moja sprawa.
a sprawą kierowców jest ustąpić mi pierwszeństwa tak samo jak by to było skrzyżowanie normalnych dróg a ja jechałbym 40-to tonowym tirem

t
terminator

Mało wiesz.Pitolisz jak mało kto. Mam nawet pamiątkę z tego spotkania z policjantami, więc się odwal. Pokazałbym ci ją na masie krytycznej, no ale ty jesteś wszechwiedzący a takich zarozumialców należy się wystrzegać, co wszystkie rozumy zjedli.
Dotąd wiedziałem, że fani dwóch kółek to naprawdę miłośnicy czystej maści, no ale niektórzy już postradali rozumy i atakują nie tylko obcych ale i swoich. Nie dziwią mnie już ataki na takich i to słuszne jak się okazuje.
Szkoda cię. Nieźle masz pod "sufitem". Może ci jaki kierowca zmieni myślenie, bo żaden psychiatra już ci nie pomoże. Smutne ale prawdziwe.

P
Podpisik

No brawa dla rowerzystów którzy wjeżdzają 30km/h na przejazd przez drogę, i maja gdzieś swoje własne zdrowie.

s
struna

już wiem, że ma fobię dotyczącą poruszaniu się po jezdni, tworzy sobie własny "majestat prawa", rozmawia z wyimaginowanymi policjantami, a poza tym lubi utrudniać życie innym uczestnikom ruchu; jak jedzie jezdnią to kierowcom samochodów, jak jedzie chodnikiem do pieszym

chyba muszę zweryfikować moje poglądy i przestać namawiać ludzi do jazdy rowerem, bo @terminator jest najlepszym przykładem tego, że nie wszyscy powinni

t
terminator

Cieszcie się ale już beze mnie. Nawet już nie wyjrzę przez okno, choć przejedziecie koło mojego lokum. Taki TdF już mi nie jest potrzebny. Miastu zresztą też nie. Szybkość powstawania nowych ddr jest powalająca na tyle, że trzeba jeździć chodnikami w centrum. Nie chcę ciebie znać. Masz hopla na punkcie jazdy na rowerze a to już niezdrowe, no ale mnie to nie obchodzi i nie mam ochoty ciebie poznać. Zdrowy rozsądek jest ci obcy a ja mam już dość użerania się z takimi "biedakami". Obyś nigdy nie musiał wspominać moich słów o wózku inwalidzkim. Może już nie wspomnisz, bo inni za ciebie wybiorą ci święty spokój.

t
terminator

Widać, że zjadłeś wszystkie rozumy - GRATULACJE!
Proszę nie tworzyć zdań z kilkunastoma przecinkami, bo to nie najlepiej świadczy o jego konstruktorze.

Odesłałem cię do policjantów, gdyż to ich trzeba spytać dlaczego tak myślą, bo przepisy są mi znane. Przepisy przepisami a jest jeszcze prawo zwyczajowe - no, ale ty niewykształcony, więc masz to gdzieś a łykasz jedynie to co widzisz a najlepiej jak jest to kodeks. Wyobraźnię, to można schować. Nie przyda ci się nawet jak ktoś wjedzie w ciebie mimo, że miałeś pierwszeństwo, no bo wszystko tylko zależy od ciebie a Polska to nie jest dziki kraj i wypadki z bezmyślności to tylko kilka w ciągu roku, bo tych wypadków jest niewiele przecież. Po takiej kraksie to najlepiej jakby były znowu dwa kółka - wózka inwalidzkiego. Życie tracą tylko ci co mają wyobraźnię przecież. Szkoda gadać z ograniczonym umysłowo.

Nie będziesz mi zabraniał, co mam pisać - komuna się skończyła, no ale u ciebie wciąż na porządku dziennym.

Jeżdżę sobie drogami, ddr i chodnikami i to ja ustalam granicę ryzyka a nie ty, bo przepisy czasami bzdurne są i nie są ważniejsze od rozumu i życia.

Nie raz byłem na masie krytycznej, więc możesz się wypchać. Nawet nie dałem się spisać, bo jakiś debil złamał prawo i policja przy Muzeum Narodowym miała używanie na rowerzystach. Nie mów, że to ty byłeś tym debilem.

Mam w rodzinie i wśród kolegów kolarzy i nie jest mi obce 40km/h na dalekich trasach - wypchaj się swoimi mądrościami.

Jak takiś odważny to jedź sobie Karkonoską i daj spokój innym. Święty spokój.

t
terminator

Źle się wyraziłem. Powinno być: Miałem dzisiaj frajdę z jechania drogą i zrobiłem korek.
Skupiłem się na jeździe a, że korek był - no tak promuje się jazdę na rowerze za wszelką cenę na drodze: jedź po ulicy, a że spowolnisz ruch, to co ciebie ma to obchodzić rowerzysto?!

b
benek

odpowiem ci tak głupio jak ty pytasz.
A dlaczego rowerzyści mają mieć oczy naokoło głowy a ty możesz robić co chcesz ?
Musisz zrozumieć, że wsiadając do auta i mając takie mętne wyobrażenie o zagrożeniach na drodze jakie prezentujesz, stajesz się potencjalnym zabójcą. Robisz to świadomie, na własne życzenie i przez nikogo nie przymuszany.
Musisz zrozumieć że szanse, że zabijesz słabszego uczestnika ruchu są tysiące razy większe niż te, że to oni cię zabija lub okaleczą.
Szkoda ze tego nie wbito ci do głowy an kursie PJ ale zawsze może cię tego nauczyć sąd jak będziesz miał kogoś na sumieniu.
Zatem zachowaj swoje poglądy dla sędziego, który będzie potrafił je ocenić w szczególności pod kątem na ile takie myślenie jak twoje przyczyniło się do wypadku.

b
benek

Nie ma skrzyżowania Piłsudskiego ze Świdnicką i Powstańców Śląskich.
Świdnica ciągnie się do estakady.

s
struna

nie wiem jakimi rowerami ty jeździsz, ale gdy jadę powiedzmy 40km/h na moim rowerze, który jest wyposażony w sprawny hamulec to choćbym stanął na rzęsach i klaskał pośladkami niestety nie zatrzymam się w miejscu. i jak wielokrotnie powtarzałem wszyscy są równi wobec prawa i mamy równe prawo do poruszania się po jezdni, a to, że w godzinach szczytu jadę rowerze 3 razy szybciej niż koleś gnijący w swoim samochodzie w korku nie powinno rodzić w nim frustracji, tylko myślenie; może jednak pojechać jutro do pracy na rowerze.

poza tym zastanawiam się; kiedy w końcu kierowcy pojmą to, że jak ja i wielu innych użytkowników dróg jeździmy na rowerze, to sprawiamy, że korki na mieście są dużo mniejsze aniżeli wszyscy wsiedlibyśmy do samochodów!

s
struna

na szczęście to rowerzyści, a nie rowery jeżdżą, bo faktycznie mogło by to dziwnie wyglądać, rowery widmo pomykające po ulicach :P
a tytuł jest odpowiedzią na tym samym poziomie intelektualnym co twoje hasło ;)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3