Wrocław: Greenpeace zbuduje hotele dla pszczół i biedronek [ZDJĘCIA]

AMW
We Wrocławiu powstaną nowe hotele w parkach i innych terenach zielonych. Będą one zbudowane z drewna i wypełnione tylko organicznymi materiałami. Nie będą przeznaczone dla ludzi, a pszczół, biedronek, trzmieli i owadów z rzędu muchówek. Greenpeace robi to w ramach akcji "Adoptuj pszczołę".

W marcu rusza ogólnopolska akcja budowy hoteli dla dzikich owadów zapylających. Będą one stawiane także we Wrocławiu. Zapewnią schronienie pszczołom, trzmielom i innym pożytecznym owadom zapylającym, którym środki chemiczne i zanieczyszczenie miejskie nie służy.

- Hotele mają powstać na terenach zielonych, więc do końca kwietnia przyjmujemy zgłoszenia od zarządców parków, skwerów, wspólnot mieszkaniowych, otwartych ogródków działkowych, które byłyby zainteresowane współpracą - mówi Urszula Siemion z akcji "Zaadoptuj pszczołę" z fundacji Greenpeace Polska. - Pierwszy taki domek stanął na Polu Mokotowskim w Warszawie. Chcemy postawić kolejne.

Do akcji mogą się także zgłaszać szkoły, organizacje pozarządowe, grupy sąsiedzkie i organizacje, które chciałyby objąć patronat nad hotelami w swoich miastach.

Domki, które powstaną, będą zbudowane z drewna i naturalnych materiałów. Będą miały około metra wysokości. Znajdą w nich schronienie takie owady jak pszczoły samotnice, trzmiele i inne pszczołowate, motyle, biedronki, złotooki oraz tzw. bzygowate, czyli owady z rzędu muchówek. Hotele zbudowane będą z naturalnych i pozyskanych w zrównoważony sposób materiałów. Zanim pojawią się w nich lokalni mieszkańcy, hotele zostaną zasiedlone pszczołami murarkami. Powstają one na terenach zielonych, gdzie znajdą dużo pożywienia i przyczynią się do poprawy miejskiej przyrody.

Owady zapylające są niezbędne dla zdrowego działanie parków i zieleni w miastach, gdzie ich naturalne siedliska są coraz częściej niszczone.

Zjawisko wymierania pszczół miodnych i innych owadów zapylających nasila się w ostatnich latach. W USA ginie co roku średnio ok. 30% pszczół, w Europie 20% (przy czym istnieją rejony, w których straty sięgają ponad 50%), w Chinach są już miejsca, gdzie nie ma ich w ogóle. A jest o co walczyć. Dzięki nim możemy się cieszyć m.in. owocami, warzywami i wieloma olejami jadalnymi. W samej Europie ponad 4000 odmian warzyw zależy od zapylania przez pszczoły i inne owady. Potrzebuje ich również większość dziko rosnących roślin. Co trzecią łyżkę spożywanego pokarmu zawdzięczamy właśnie pracy pszczół i owadów zapylających.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia

Ta akcja jest ze wszech miar potrzebna, ale.... no właśnie forma pozyskiwania funduszy jest do bani. Prosiłam o podanie konta na które przekazac można pieniądze okazało sie to niemożliwe . Trzeba podać wszystkie dane osobowe łącznie z numerem konta i co Grinpis sam obciąży moje konto?? Wolontariusze zajmują czas bzdurnymi ankietami, a to wygląda nieciekawie i można mieć wątpliwości.

p
pruchno

a oni im hotel stawiają :D pojedyncza pszczoła bez królowej to ile pożyje?
Wodopój dla owadów by się przydał. W dobie osuszania wszystkiego co się da, każdego rowu i błotka, owady nie mają gdzie się zatrzymać na drinka

i
intervojager

Niech zaczną sprzedawać coś takiego osobom prywatnym, Moze moim trzmielom z piwnicy cośtakiego by się spodobało? Trzmiel to przyjemny owad - jeszcze nie udalo się jemu mnie skutecznie mnie zaatakować, i nie jest agresywny w przeciwieństwie do os.

c
cfc

świetna inicjatywa!

Dodaj ogłoszenie