Wrocław: 10-latek utknął na moście Warszawskim. Chciał wyłowić piłkę z Odry

Redakcja
fot. Gazeta Wrocławska
Dopiero z pomocą policjantów udało się 10-letniemu chłopcu zejść z betonowego przęsła mostu Warszawskiego we Wrocławiu. Dziecko weszło na konstrukcję, by wyłowić piłkę, która chwilę wcześniej wpadła do Odry. Chłopiec utknął na przęśle i nie mógł z niego zejść. - Na szczęście pomoc przyszła na czas i nic złego się nie stało. Funkcjonariusze przekazali całego i zdrowego, choć mocno przestraszonego chłopca rodzicom - mówi Wojciech Jabłoński z policji.

Wszystko działo się w poniedziałek po godz. 14. - Do policjantów pełniących w tej okolicy służbę podszedł przypadkowy przechodzeń i poinformowała, że na betonowym przęśle przy moście Warszawskim znajduje się mały chłopiec - mówi asp. Wojciech Jabłoński.

Asekurując chłopca, policjanci pomogli mu zejść na ziemię. - Dziesięciolatek był mocno przestraszony. Na szczęście nic złego mu się nie stało. Nie odniósł żadnych obrażeń - dodaje Jabłoński.

Jak ustalili później policjanci, chłopiec prawdopodobnie bawił się z kolegami i koleżankami. W pewnym momencie jeden z jego kolegów kopnął piłkę, która wpadła do rzeki. - Chłopiec wszedł więc na betonową podporę mostu i próbował za pomocą linki „wyłowić” piłkę. Niebezpieczny pomysł się nie udał, bo linka również wpadła do rzeki - dodaje policjant.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jarosław Kaczyński

Powołać komisję i Agencję Bezpieczeństwa Mostowego do likwidacji mostów! Niech Tusk coś z tym zrobi! Czekamy na konkretne działania rządu!!! Ja i mój chłopiec Hofman już mamy plan na przyszłość i sukces Polski!!!

p
pisoludek

...wina żądu!

R
Rabin

Znane z autopsji? Bardziej stawiam na przywiązanie emocjonalne do rzeczy, dzieci już tak mają.

R
Rabin

Też miałem takie wpadki jako dzieciak, wlazło się gdzieś i potem okazało się że nie można wyleźć. Albo się pokombinowało i jakoś tam wylazło albo ktoś pomógł. Nauczka była, chociaż zdarzało się i tak pakować w następne kłopoty, no cóż uroki dzieciństwa ;-) Ważne że dzieciakowi się nic nie stało.

...

My w szkole średniej przechodziliśmy na WF-ie po piłkę przez mur dzielący boisko od pobliskiej kamienicy. Mur miał jakieś 2 metry wysokości, a na szczycie drut kolczasty na całej długości. Dzieci to dzieci, lepsze to niż to co się dzisiaj dzieje - tylko fejsbuk, playstation i d*** z domu nie ruszą.

a
aw

o, jaka dzielna policja!

d
dziecak

za małolata takie rzeczy cały czas robiłem, jakieś mosty, drzewa itp. oczywiście było to niebezpieczne ale jeden plus, przynajmniej dzieciak gra w piłkę a nie siedzi przed kompem. Oczywiście mogło się skończyć to tragicznie, ale dzieci nie da się upilnować

...

Czemu od razu takie czarne myśli...Ktoś tu chyba miał trudne dzieciństwo. Moim zdaniem chciał wyłowić piłkę- bo po prostu była jego i wpadła do rzeki. Dzieci miewają takie pomysły więc nie powinno się tu od razu szukać jakiś dramatycznych podtekstów.

p
polak

dlaczego chcial wylowic pilke ? boi sie wracac bez niej do domu , bo rodzice wymierza mu kare cielesna ... taka jest polska rodzicielska milosc, wiec taki maluch woli ryzykowac by nie czuc ciezkiej reki ojca

g
gaax

Dzieciaki nie mają co robić. Dobrze, że nikt nie wpadł na kretyński pomysł, żeby rodziców oskarżać o nieodpowiedzialność.

M
Maria

A gdzie do diabła byli starsi, dorośli, opiekunowie... przecież tam chodzą ludzie nikt nie widział???

B
Bebe

...wszystko dobrze się skończyło dla tego chłopca.Pal sześć piłkę , nową można kupić. Zastanawiające jest jedno...Jak do zabawy byli wszyscy. Jak trzeba było ratować piłkę to tylko ten chłopczyk.Teraz powinien wiedzieć , że nie warto ryzykować , aż tak.Nie ma złego , co by na dobre nie wyszło...

Dodaj ogłoszenie