Tragedia na Brochowie. Nie żyje młoda kobieta

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Wypadek na Brochowie. Kobieta zmarła w karetce, w drodze do szpitala. Zdjęcie ilustracyjne
Wypadek na Brochowie. Kobieta zmarła w karetce, w drodze do szpitala. Zdjęcie ilustracyjne Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
W nocy z czwartku na piątek doszło do tragicznego w skutkach wypadku na Brochowie. W wypadku samochodowym zginęła młoda kobieta. Jej auto uderzyło w drzewo.

- W piątek około godziny 3.30 policjanci otrzymali informację o samochodzie, który przy ulicy Mościckiego miał uderzyć w drzewo - opowiada asp. szt. Łukasz Dutkowiak, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu. - Niezwłocznie udaliśmy się na miejsce zdarzenia. Okazało się, że z samochodu wydobywa się dym, dlatego akcja była prowadzona razem ze strażakami - dodaje policjant.

Po opanowaniu zadymienia, z wnętrza pojazdu wyciągnięto młodą kobietę. Odniosła bardzo poważne obrażenia, natychmiast trafiła do karetki pogotowia. Niestety, 21-latka zmarła w drodze do szpitala.

Na miejscu wypadku pracowali policjanci i prokurator. Przyczyny zdarzenia wciąż są wyjaśniane. Ciało zmarłej kobiety trafiło do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostanie poddane sekcji.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Radek

21 lat... Całe życie przed sobą...

A wiadomo czy dziewczyna z Brochowa?

[*]

Kondolencje dla rodziny

Dodaj ogłoszenie