"Tortury i nieludzkie traktowanie" aresztowanej 79-letniej adwokatki

Marcin Rybak
Marcin Rybak
brak
Przebywająca we wrocławskim areszcie 79-letnia adwokatka Alina D. jest ofiarą tortur i nieludzkiego traktowania – twierdzi jej pełnomocnik mecenas Andrzej Pasierski. Mecenas złożył skargę na Rzeczpospolitą Polską do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Jest też w niej zarzut politycznego wpływania na sądy przez ministra Zbigniewa Ziobrę.

Alina D. od lutego ubiegłego roku jest podejrzaną i aresztowaną w śledztwie wrocławskiej Prokuratury Regionalnej, które dotyczy afery związanej z reprywatyzacją gruntów warszawskich. W poniedziałek w m.in. jej sprawie trafił do sądu akt oskarżenia.

- Przedłużanie aresztu starszej, schorowanej osoby to – według skarżącego - tortury i nieludzkie traktowanie. Kilka tygodni temu w szpitalu Alina D. przeszła operację ratującą życie – czytamy w skardze. To właśnie pobyt w celi tak dramatycznie pogorszył jej stan zdrowia.

Zdaniem mecenasa Pasierskiego nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia by trzymać jego klientkę za kratami już 20 miesięcy. Alina D. „jest prawdopodobnie najstarszą aresztowaną osobą w Polsce” - czytamy.

Sądy co trzy miesiące przedłużają jej pobyt w celi ale – zdaniem adwokata – z błahych powodów. Areszt – przypomnijmy – to coś innego niż kara. Powinno się do niego trafiać tylko wtedy, kiedy inaczej nie da się uchronić śledztwa przed mataczeniem – ukrywaniem dowodów, zastraszaniem świadków czy ucieczką podejrzanego.

Tak też jest – zdaniem prokuratury – w tej sprawie. Wciąż są powody, by podejrzewać, że na wolności 79-latka będzie utrudniać śledztwo w sprawie przekrętów z warszawskimi nieruchomościami. Ale według obrony to co robią śledczy to nielegalna presja na podejrzaną. „Jej celem jest doprowadzenie do załamania się” adwokatki. Od początku śledztwa Alina D. nie przyznaje się do zarzutów i odmawia wyjaśnień.

Jeden z przykładów takiej presji. W dniu 9 lipca rano Alina D. została zabrana z aresztu przy Kleczkowskiej na przesłuchanie do wrocławskiej Prokuratury Regionalnej. Miało się zacząć w południe. Po drodze – na 3 godziny - znalazła się w areszcie na ul. Świebodzkiej. Od rana aż do południa nie podano jej wody.

Prokuratura Regionalna jest pewna swoich racji. Podeszły wiek podejrzanej? To prawda, ale zarzucanych jej przestępstw dopuścić się miała gdy ukończyła 70. rok życia. Co więcej – zdaniem śledczych Alina D. już po jej aresztowaniu próbowała mataczyć. Obrona odpowiada, że tak prokuratorzy zinterpretowali treść listu, jaki wysłała z aresztu do córki.

Prokuratura podkreśla, że Alina D. jest pod stałą opieką lekarza i pielęgniarki. Była wielokrotnie badana przez lekarzy. W tym ekspertów, którzy orzekali, że pobyt w areszcie nie zaszkodzi jej zdrowiu. Przechodzi regularne konsultacje psychologiczne.

W skardze do Trybunału pojawia się też wątek politycznych nacisków. W taki sposób obrona interpretuje konferencję prasową ministra Ziobry z 1 lutego 2017 roku. Zorganizowano ją w tym samym czasie, w którym wrocławski sąd rozpatrywał wniosek o aresztowanie m.in. Aliny D. Ale to nie wszystko. Formę nacisków na sądy miały mieć publiczne wypowiedzi a także medialne doniesienia „dziennikarzy związanych z partią rządzącą”.

W poniedziałek Alina D. i 8 innych osób wrocławscy śledczy oskarżyli o popełnienie przestępstwa. Warszawska adwokatka jest oskarżona m.in. o przyjęcie łapówki w kwocie 12,5 mln zł. Tymczasowy areszt kończy się jej 21 października. Jedną z pierwszych decyzji , jaką musi podjąć sąd, to przedłużenie aresztu lub jego uchylenie. A od Trybunału w Strasburgu obrońcy Aliny D. oczekują uznania, że w tej sprawie doszło do naruszenia przepisów „Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności". Trybunał przyjął skargę do rozpoznania.

Wideo

Komentarze 98

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator

Ile osób mogło zostać skrzywdzonych przez działalność pani "adwokat"? ile straciło zdrowie, tracąc dach nad głową? Wiedziała co robi i musiała liczyć się z grożącymi sankcjami

d
ddda

przykład koguta, skoków i innych wyznawców kaczego kartofla mówi co innego

B
Basia

Trzeba było nie kraść, teraz to trochę późno na łaskę .Wszyscy którzy kradną powinni się zastanowić nad tym co robią .A swoją drogą szkoda że nie stosuje się kar ze średniowiecza.

F
FRANCA

...Brawo...Brawo...Brawo..! tak trzeba z UB-kami...

v
veritas

Czy była zdrowa, gdy brała udział w reprywatyzacjach?!

T
Tedy

"Od początku śledztwa Alina D. nie przyznaje się do zarzutów i odmawia wyjaśnień"

Skoro jej tam źle to niech złoży wyjaśnienia. Jeżeli jest niewinna to wyjdzie na wolność jeżeli nie to posiedzi jeszcze długo. Hossa też wypuścili z aresztu i od razu spierdolił.

u
ulik

wszyscy są równi wobec prawa / powinni/

u
ula

adwokatka jest zwyczajną łapówkarą, która za pieniądze pomagała wyłudzać majątek innych. Kraść to można mają ponad 70 lat, ale odpowiadać już nie?

D
DAREK

Jeszcze jej nie wyprasowali?

Ś
Ślązak

złodziej broni. Za uczciwość nie siedzi. kasę wiedziała za co bierze. Niech siedzi. Żle nie ma, jest pod opieka.

N
Niech żyje

ŻEBY BYŁO TAK JAK BYŁO. O laboga co się dzieje? Same q-wy I ZŁODZIEJE!!!! O take Polske walczyliśmy???

N
Niech żyje

ŻEBY BYŁO TAK JAK BYŁO. O laboga co się dzieje? Same q-wy I ZŁODZIEJE!!!! O take Polske walczyliśmy???

t
tra

Aż tak prawda zabolała? Tylko PLUĆ JADEM PO-traficie UBYWATELU.....

T
Teresa

Kolejka ok. 3,5 roku.

o
oki

RADA BY DUSZA DO NIEBA, TYLKO GRZECHY NIE POZWALAJĄ. Siódme, nie kradnij. Wiek nie ma tu znaczenia. Pewnie, że lepiej byłoby w sanatorium.

Dodaj ogłoszenie