MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szef fundacji oskarżony o gwałt na nieletniej dziewczynce i molestowanie

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Oławska prokuratura oskarżyła 44-letniego Rafała P. o gwałty, seksualne wykorzystywanie młodych kobiet i dziewcząt oraz naruszanie praw pracowniczych. Mężczyzna prowadził fundację zajmującą się pomocą dla osób starszych i chorych. Pokrzywdzone pracowały w fundacji, a Rafał P. był ich szefem.

Do przestępstw dochodzić miało – twierdzą śledczy - od lutego 2015 do czerwca 2017 roku. Rafał P. dotykał pokrzywdzonych po piersiach, w okolicach krocza, a także wkładał ręce pod odzież. Do tego całował i łapał za pośladki. Wśród pokrzywdzonych są dwie dziewczynki, mające mniej niż 15 lat.

Zeznania w śledztwie składały same pokrzywdzone oraz ich rodzice. Fundacja prowadziła domy opieki dla osób starszych. Zarządzający nią Rafał P. to osoba wcześniej wiele razy karana m in za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa czy kradzieże. Pokrzywdzone w sprawie młode kobiety i dziewczęta zatrudniał nielegalnie. Nie miały umowy o pracę a czas pracy „ewidencjonował” wpisując do zeszytu.

Jedna z dziewcząt miała być przez niego wykorzystana seksualnie pierwszego dnia pracy. Miała mniej niż 15 lat. Powiedział, że jest lekarzem i mówił, że zrobi jej masaż. Zaczął dotykać, próbował rozbierać. Drugą z ofiar zawiózł samochodem do lasu. Obiecał, że będzie uczył ją prowadzić samochód. W lesie zatrzymał się, rozłożył siedzenia i próbował wkładać ręce pod jej ubranie. Kładł się na nią. Jeszcze inną z pokrzywdzonych kobiet straszył, że jak mu nie ulegnie to będzie gorzej traktowana i będą jej zlecane cięższe prace.

Bardzo często wobec swoich pracownic "skracał dystans", przytulał na powitanie i pożegnanie, ocierał się, dotykał, klepał albo próbował całować. Rafał P. nie przyznał się w śledztwie do zarzucanych mu przestępstw. Zdaniem prokuratury jego wyjaśnienia są sprzeczne z obciążającymi go dowodami.

Jak ustaliliśmy oskarżony usłyszał 8 zarzutów. Trzy z nich to zarzuty gwałtów. W tym jeden na dziewczynce, która miała mniej niż 15 lat. Chodzi o sytuację, w której mówił, że jest lekarzem i zrobi masaż. Zdaniem oskarżenia Rafał P. w tych trzech przypadkach przemocą doprowadził ofiary "do poddania się innej czynności seksualnej". W czterech przypadkach zarzuty dotyczą seksualnego wykorzystywania podwładnego przez przełożonego i "uporczywego naruszania praw pracowniczych".

Za „doprowadzenie nieletniego do poddania się innej czynności seksualnej” grozi 12 lat a za gwał ta nieletnim nawet 15 lat więzienia.

ZOBACZ TEŻ:

Kobieta w kałuży krwi po ataku psa. Właściciel był pijany

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska