Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Strzały na wrocławskim osiedlu! Sprawcy strzelają po oknach, a mieszkańcy liczą straty

Aneta Kolesińska
Aneta Kolesińska
Wrocławskie osiedle Kozanów ma problem z nietypowymi wandalami. 11 lutego doszło do kolejnego ostrzelania okien, prawdopodobnie z wiatrówki. To nie pierwszy taki incydent, kto jest za to odpowiedzialny?
Wrocławskie osiedle Kozanów ma problem z nietypowymi wandalami. 11 lutego doszło do kolejnego ostrzelania okien, prawdopodobnie z wiatrówki. To nie pierwszy taki incydent, kto jest za to odpowiedzialny? zdjęcie ilustracyjne
W niedzielę (11 lutego) na wrocławskim osiedlu Kozanów słychać było strzały. Jak informują mieszkańcy, to nie pierwszy raz, gdy strzelano w ich okna. Kto urządza sobie takie "zabawy" i po co?

Zaniepokojony mieszkaniec wrocławskiego osiedla Kozanów poinformował w niedzielę o niebezpiecznym incydencie. W okno jego mieszkania trafił pocisk, który uszkodził szybę. Sprawa została zgłoszona na policję. Mieszkańcy włączyli się do dyskusji, okazuje się, że podobne zdarzenia miały miejsce także na Popowicach. Kto jest za to odpowiedzialny?

Strzały na Kozanowie - mieszkańcy są zmartwieni

Na całe szczęście nikomu nic się nie stało, jednak rozbita szyba to spory koszt dla właścicieli mieszkania. Do incydentu doszło około godziny 12.00 na ulicy Gołężyckiej. Pan Stanisław zgłosił sprawę na Komisariacie Wrocław - Fabryczna.

- Moja narzeczona usłyszała uderzenie w okno. Pocisk nie przeszedł na wylot, tylko dlatego, że szyba jest dwuwarstwowa. Pierwsza warstwa została uszkodzona i odłamki wpadły pomiędzy warstwy. Najgorsze, że teraz wpuszcza wodę do środka - informuje pan Stanisław.

Straty wycenia na około 800 złotych.

Internauci szybko zareagowali. Okazuje się, że tego typu sytuacje zdarzają się dość często, choćby na pobliskiej ulicy Pilczyckiej.

- Strzelają do ptaków siedzących na parapetach, też mamy taki ślad w szybie. Policja była u nas i na tym się skończyło - informuje Jakub Zając.

Strzelcy mają na sumieniu więcej okien

Okazuje się, że nie tylko Kozanów jest pełen "strzelców wyborowych". Jak donosi mieszkaniec Popowic, w styczniu był świadkiem podobnego incydentu z udziałem dzieci.

- Dwóch młodych Ukraińców strzelało z procy w okna. Mężczyźni znajdujący się w pobliżu, złapali ich, ale nikt nie wzywał policji. Był wielki płacz przeprosiny i zostali wypuszczeni, a proce zostały im zabrane - napisał pan Mariusz Sowiński

ZOBACZ TAKŻE: WSCHODNIA OBWODNICA WROCŁAWIA BĘDZIE DOMKNIĘTA

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska