Siostry zakonne zagrodziły chodnik płotem, bo piesi zaglądali im przez okno

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Przy ul. Farnej na Psim Polu dwie trzecie szerokości chodnika zajęły siostry zakonne. Ustawiły tam płot, bo jak twierdzą, piesi zaglądali przez okna. Na pozostałym, wąskim fragmencie znajdują się latarnie, co powoduje, że w tym miejscu często dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Piesi wychodzą na ulicę wprost pod nadjeżdżające samochody, bo nie mieszczą się na wąskim chodniku.

W tej sprawie napisał do nas Czytelnik. Oto cały jego list:

Często przejeżdżam samochodem przez ulicę Farną we Wrocławiu i zaobserwowałem tam ogromny problem związany z ruchem pieszych. Ulica służy w chwili obecnej za łącznik pomiędzy Gorlicką, a Krzywoustego i ruch samochodowy na tym odcinku jest bardzo duży, zwłaszcza w godzinach rannych i popołudniowych. Pomimo ograniczenia prędkości i progów zwalniających, byłem świadkiem sytuacji, gdzie mało brakowało, żeby doszło do nieszczęścia.
Od strony Domu Pomocy Społecznej chodnik częściowo wygrodzono metalową siatką na całej długości. Zapewne jest to kwestia własności terenu, ale do dyspozycji przechodniów pozostaje pasek o szerokości kilkudziesięciu centymetrów, gdzie po drodze napotykamy jeszcze kilka słupów oświetleniowych i żeby je minąć trzymając dziecko za rękę trzeba zejść na jezdnie, a nie wspomnę już o możliwości przejazdu wózkiem dziecięcym. Jest jeszcze do dyspozycji chodnik po drugiej stronie jezdni pod murem cmentarza, który jest w tak fatalnym stanie. Przeprawa przez niego wymaga sporej uwagi, żeby nie skręcić kostki. Na przedłużeniu ulicy Zielnej powstało i zostało zasiedlone osiedle Rycerskie i następuje dalsza jego rozbudowa.
Myślę, że głównymi nabywcami mieszkań na tym osiedlu są rodziny które są benificjentami programu MDM, a co może wskazywać na to, że ruch pieszych z małymi dziećmi, również z tymi w wózkach będzie coraz większy. Zdecydowanie komfort i bezpieczeństwo mógłby poprawić remont pasa chodnika po drugiej stronie jezdni(przy murze), jak również likwidacja płotu który wygradza chodnik od strony DPS-u.
- napisał do nas Czytelnik Mirosław (nazwisko do wiadomości redakcji)

Sprawą zajął się nasz reporter, Jarosław Jakubczak:

Budynek przy ulicy Farnej należy do Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, gdzie prowadzony jest Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych. Przed budynkiem od strony ulicy rośnie żywopłot, a za nim znajduje się ponad trzymetrowej szerokości chodnik o równej, utwardzonej nawierzchni. Dwie trzecie szerokości chodnika zostało jednak odgrodzone płotem i do dyspozycji pieszych został jedynie fragment o szerokości niewiele większej niż metr, na którym umieszczone są dodatkowo latarnie oświetleniowe.

Jak wyjaśniła nam Krystyna Foryś, dyrektorka domu pomocy społecznej, płot został postawiony kilka lat temu podczas rozbudowy budynku, a wszystko odbyło się zgodnie z prawem i w uzgodnieniu z zarządcą drogi.

- Mieliśmy prawo ogrodzić teren naszej posesji płotem, zwłaszcza, że zanim płotu nie było, piesi poruszający się chodnikiem byli uciążliwi dla pensjonariuszy. Nierzadko zdarzało się, że zaglądali przez okna do środka, wyrzucali śmieci przed budynek, a psy załatwiały tam swoje potrzeby fizjologiczne - tłumaczy dyrektorka.

- Fakt, że na wąskim fragmencie chodnika znajdują się latarnie, które przyczyniają się do stwarzania niebezpiecznych sytuacji podczas wzmożonego ruchu samochodów i pieszych, nie jest problemem zgromadzenia. To samo tyczy się zniszczonego chodnika po przeciwnej stronie jezdni. My mamy prawo chronić swoją własność i dbać o komfort naszych podopiecznych - podkreśla Krystyna Foryś.

„Artysta w kuchni” odc. 1 Zobacz jak gotują Kałamaga i Żurawlewa

Wideo

Komentarze 571

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Semko
Proszę to wytłumaczyć bo ja nie rozumiem. Samowola miasta? Zajęto pas działki na chodnik? A może zwykły rympał siostrzyczek, które uznały ze „im się po prostu to należało ...”
r
ramus
Dziwne to : Niemal każdy ośrodek prowadzony przez zakonnice to warownia. Chcą być bezkarne na 100%.Nie mam zaufania do tych instytucji w rekach zakonnic.
G
Gość
No to jest jednak chyba brak miłosierdzia. Bo niby pomagają jakieś liczbie osób. Chociaż nie wiadomo czy taka pomoc jesz w istocie potrzebna. A z drugiej strony mają w nosie zdrowie i życie innych osób które także pragną żyć. I gdzie tu mowa o miłosierdziu ?
A
As
"Fakt, że na wąskim fragmencie chodnika znajdują się latarnie, które przyczyniają się do stwarzania niebezpiecznych sytuacji podczas wzmożonego ruchu samochodów i pieszych, nie jest problemem zgromadzenia."

Piękny przykład arogancji zamiast miłosierdzia. Nie pierwszy zresztą...
G
Gość
A kto położył kostkę? - Bo widać, że po obu stronach płotu jest jednakowa. - Siostrzyczki na państwowym, czy państwo na prywatnym? Ponadto, jest tylko wypowiedź dyrektorki, a co na to miasto?
W
Widzący
to zbierzcie się w grupę mieszkańców przeciwnych takim ruchom i załóżcie sprawę w sądzie, bo nie może być tak, że bezkarnie urzędasy zbywają za nic bardzo kosztowne miejsca jednym, gdy w tym samym czasie w d... mają drugich, którzy wykonują konkretne działania na rzecz potrzebujących, i tną z nich kasę, że aż ból patrzeć. jeśli nawet nie uzyskacie ze strony sądu odpowiedniej reakcji na takie czyny, to nagłośnicie temat i być może ruszycie lawinę, która ruszyć już dawno powinna
t
teista
następnym razem sam sobie trzepnij gruchę, nim coś napiszesz
w
władek
Jeżeli na mapach geodezyjnych jest naznaczona granica działki tej posesji prawidłowo z płotem ,to jest własnością sióstr i tylko Urząd Miasta mógł by wywłaszczyć tą część chodnika o ile mialby zamiar coś tam wybudować ,co jest nielogiczne .
k
kryskaus
Zgodnie z zasada miluj blizniego swego jak siebie samego .
A
Ale tłumy
Na zdjęciach widać jaki jest tłok na chodniku. Przestańcie manipulować i judzić / jeśli to słowo jest jeszcze politycznie poprawne, Podobnie jak oszwabić, cyganić/.
p
pany
jakieś straszne wielkoludy tam chyba chodzą skoro zaglądają w tak wysokie okna. Firaneczki niech sobie powieszą zawsze jest bardziej przytulniej i nie widać brudnej szyby.
p
p.
chodnik w całości został położony przez zakon. Jak miasto dba o chodniki w tym rejonie widać po drugiej stronie ulicy.
61
A szczerze. Farna to jedyna w okolicy ulica o dopuszczalnej prędkości 30 km/h. Reszta to strefa zamieszkania czyli 20 km/h. Na początku ulicy w maju 2014 stał już płot. Chodnik w tym miejscu ma szerokość taką jaka jest na części chodnika obok nowopostawionego płotu. Chodnik na zakręcie ma szerokość jeszcze mniejszą i jakoś to nikomu nie przeszkadza. I ostatnie. Może by ktoś wreszcie zrobił chodnik po drugiej stronie i położył nowy dywanik na jezdni. Albo jeszcze bardziej trendy puściłbym tam tylko ruch pieszy i rowerowy.
61
A szczerze. Farna to jedyna w okolicy ulica o dopuszczalnej prędkości 30 km/h. Reszta to strefa zamieszkania czyli 20 km/h. Na początku ulicy w maju 2014 stał już płot. Chodnik w tym miejscu ma szerokość taką jaka jest na części chodnika obok nowopostawionego płotu. Chodnik na zakręcie ma szerokość jeszcze mniejszą i jakoś to nikomu nie przeszkadza. I ostatnie. Może by ktoś wreszcie zrobił chodnik po drugiej stronie i położył nowy dywanik na jezdni. Albo jeszcze bardziej trendy puściłbym tam tylko ruch pieszy i rowerowy.
B
B
albo zwęzić jezdnię :)))))
Dodaj ogłoszenie