Remont torowiska na Biskupin. Czy prace ruszyły, zgodnie z zapowiedziami? [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Opóźniony remont torowiska na Biskupin. Plac budowy 20 grudnia 2020
Opóźniony remont torowiska na Biskupin. Plac budowy 20 grudnia 2020 Jarosław Jakubczak
Udostępnij:
Największa inwestycja MPK w 2020 r. - budowa zielonego torowiska na Biskupin - po kilkumiesięcznej przerwie miała ruszyć ponownie w grudniu. Czy tym razem nie będzie już niespodzianek, a tramwaje dojadą wreszcie na Biskupin do końca lutego - jak zapowiedziano? Sprawdziliśmy w niedzielę, co dzieje się na placu budowy.

Miejski przewoźnik zapewnia, że traktuje tę inwestycję priorytetowo. Sprawdziliśmy. Po ogłoszeniu, że prace ponownie ruszą, nadal się tam nic nie zmieniło od czasu zerwania torów. Jedyna zmiana, to zamknięcie od tego weekendu wjazdu w ul. Spółdzielczą od skrzyżowania z ul. Olszewskiego - to duże utrudnienie dla kierowców.

Remont torowiska na Biskupin. Robotnicy jeszcze mają wolne

Czy wraz z nowa organizacją ruchu na budowie pojawili się robotnicy. Nic z tych rzeczy. Ten weekend mieli wolny. Ciężki sprzęt stał zaparkowany na zajezdni Dąbie, która wykorzystywana jest jako tymczasowa pętla dla tramwajów.

Dlaczego remont się przeciąga? Przypomnijmy, że miejski przewoźnik nie przewidział wcześniej, mimo zleconych ekspertyz, że korzenie zabytkowych dębów uniemożliwią budowę według pierwotnego projektu. Teraz, gdy projekt został zmieniony, MPK zapewnia, że traktuje tę inwestycję priorytetowo i tramwaje znów dojadą na Biskupin najdalej do końca lutego.

Remont trasy tramwajowej od byłej zajezdni Dąbie do pętli na Biskupinie, rozpoczął się pod koniec lipca a miał zakończyć na przełomie października i listopada 2020 r. Niestety, prace zanim na dobre ruszyły, niemal od razu zostały wstrzymane. Po zdjęciu torowiska, okazało się, że zabytkowe dęby rosnące przy torach wzdłuż ul. Olszewskiego, mają bardzo płytko korzenie stabilizujące. Budowa według pierwotnego projektu, naraziłaby więc drzewa na uschnięcie.

Co z zielonym torowiskiem? Na razie go nie będzie

Na przełomie listopada i grudnia, prace miały ruszyć na nowo, według nowego projektu. Przewiduje on min. że nowe torowisko jednak nie będzie zielone, jak pierwotnie planowano. Z uwagi na już udokumentowane, płytsze usytuowanie korzeni niektórych drzew, może się okazać, że w pierwszym etapie nie będzie możliwości wykonania zielonego torowiska. Wcześniej konieczne będzie pełne ustabilizowanie się konstrukcji, co może potrwać nawet dwa lata - zapowiedział miejski przewoźnik.

Jedyna widoczna dla mieszkańców, kierowców i pasażerów zmiana od czasu wznowienia prac, to zamknięcie wjazdu od ul. Olszewskiego w ul. Spółdzielczą. Od tego weekendu wyznaczono objazdy dla samochodów przez ul. Dembowskiego, Tramwajową, Bacciarellego.

Zmienione zostały też trasy autobusów komunikacji nocnej:

  • Linia 253 została skierowana w obu kierunkach od skrzyżowania ul. Olszewskiego i Spółdzielczej prosto ul. Olszewskiego do pętli "Bartoszowice" z pominięciem przystanków "Monte Cassino" i "Bacciarellego"
  • Linia 255 kursuje objazdem od skrzyżowania ul. Olszewskiego i Spółdzielczej przez ul. Olszewskiego i Bacciarellego do ul. Monte Cassino.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowy francuski rząd bez wotum zaufania?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ejj

Krzysio kłamczuszek hehe miało ruszyć nie ruszyło a w mpk na etacie ratownika młody gwiazdor który wbrew zapowiedziom nie brał udziało w jakichś spektakularnych akcjach z tego co piszą w raportach docierających do mnie nic takiego nie miało miejsca w czasie jego 5 dni pracy w firmie tak tak młody zmęczony wycieńczony w pogotowiu ratunkowym po full godzinach na karetce przychodzi do mpk i co i morze przecież zarazić pracowników firmy od motorniczego po pracownika dyrekcji to jest jakieś dziwne działanie zarządu jak to możliwe aby gość który ma styczność z chorymi wpadał w ubraniu z pogotowia państwowego ratunkowego z torbą pełną gadgetów z pogotowia ratunkowego i korzystał z nich po służbie lecz w swojej drugiej firmie hehe dobry bajer nie co jeszcze wymyśli ten prezes to jest nie pojęte czy dlugo prezydent SUTRYK BĘDZIE POZWALAŁ SOBIE NA TO TO WSTYD...

G
Gość

Jak dobrze, że naczelni gazety zablokowali tego idiotę z Lwówka.

G
Gość

Świetny dzień - niedziela na sprawdzanie postępów budowy.... cha, cha.... pomidor i pudło. Co ciekawe nawet robotnicy byli coś nie coś zrobili.... Coś autor nie miał szczęścia albo wzrok mu nie dopisał.

W
Wojciech Janiak

Ten artykuł podaje po prostu nieprawdę. Miałem okazję oglądać z dzieckiem intensywne prace w minionym tygodniu. Nawet dziś w Niedzielę była część robotników.

Nie rozumiem tylko jaki interes ma GW żeby pisać nieprawdę w tej kwestii?

m
mis16181648
20 grudnia, 20:16, Gość:

Czy lempart przeżyła zakażenie wirusem?

Misiu, ale co ma Lampart do torowiska na Biskupinie ?

G
Gość

Czy lempart przeżyła zakażenie wirusem?

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie