Remont i częściowe zamknięcie alei Hallera we Wrocławiu jeszcze w tym roku

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Jeszcze w tym roku rozpocznie się wymiana nawierzchni na al. Hallera we Wrocławiu.
Jeszcze w tym roku rozpocznie się wymiana nawierzchni na al. Hallera we Wrocławiu. Paweł Relikowski/Gazeta Wrocławska
Wymiana nawierzchni al. Hallera miała się rozpocząć w październiku tego roku, ale plan trzeba było zmienić. Dlaczego? Przeczytajcie poniżej.

Pierwsze podejście do wymiany spękanej i dziurawej nawierzchni na jednej z jezdni odcinka Obwodnicy Śródmiejskiej Wrocławia zakończyło się unieważnieniem przetargu, który miał wyłonić wykonawcę. Miasto musiało rozpisać kolejny, a to oznacza opóźnienie prac o blisko dwa miesiące. Wymiana nawierzchni na Hallera nałoży się przebudowę torowiska tramwajowego w tym rejonie, co spotęguje i tak ogromne problemy kierowców.

Dlaczego ZDiUM musiał unieważnić przetarg?

Okazuje się, że nie pojawiła się żadna oferta.

"Z informacji pozyskanych od firm wykonawczych po pierwszym przetargu wynika, że kilka z nich jest zainteresowanych tym kontraktem, ale - z uwagi na inne zobowiązania terminowe - zabrakło im czasu na przygotowanie ofert" - informuje Ewa Mazur z biura prasowego ZDiUM.

Zakres robót jest nieskomplikowany i łatwy w realizacji, odpowiednim sprzętem dysponuje każda firma drogowa. Powtórka przetargu przesunie rozpoczęcie prac z października na listopad. Czas ich trwania wynosi 6 tygodni, zakończenie zadania zatem w dalszym ciągu jest przewidywane na grudzień.

Jak czytamy w dokumentacji przetargowej, w podstawowej opcji zamówienia ma zostać wymieniona nawierzchnia na odcinku północnej jezdni al. Hallera (prowadzącej od Powstańców Śl. w kierunku FAT). W tym samym zamówieniu zawarto też dodatkową opcję, która obejmuje wykonanie remontu na odcinku od początku skrzyżowania na wysokości ul. Inżynierskiej do ulicy Grabiszyńskiej (strona prawa - kierunek FAT). Dodatkowa opcja zostanie zrealizowana pod warunkiem, że wystarczy na nią pieniędzy.

Co będzie remontowane?

W ramach remontu na Hallera planowane jest sfrezowanie spękanej i pofałdowanej nawierzchni jezdni do głębokości 8 cm, regulacja włazów kanałowych i studzienek, a następnie ułożenie nowej nawierzchni, wzmocnionego siatką z włóknami węglowymi. Szerokość jezdni pozostanie taka sama.

Prace na jednym pasie zajmą od trzech tygodni do miesiąca, zależnie od pogody. Zgodnie z planem wszystkie roboty powinny zakończyć się do końca grudnia, a o ich etapowaniu zdecyduje organizacja ruchu, którą wykonawca będzie musiał uzgodnić z miastem. Najbardziej prawdopodobny wariant to realizacja robót na jednym pasie z utrzymaniem ruchu na drugim, a więc lokalne zwężenie jezdni.

Gigantyczne korki do końca roku

Niestety, wymiana nawierzchni na Hallera nałoży się na trwająca już od miesiąca przebudowę torowiska tramwajowego na Hallera między Mielecką i Powstańców Śląskich. Nawet jeśli uda się do tego czasu otworzyć skrzyżowanie Hallera z Gajowicką i zlikwidować uciążliwe nawrotki przez zamknięte torowisko oraz zakończenie wymiany rozjazdów tramwajowych przy Powstańców Śląskich i przy Grabiszyńskiej, to kolejne zwężenia i większa liczba autobusów „za tramwaj” oznacza jedno – gigantyczne korki do końca roku w tym rejonie Wrocławia.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wacek krótki luj
Alleluja i do przodu!!!!..... Tak trzymać ....remonty muszą być....marudne kanalie.
G
Gość
Czy w ratuszu ktoś myśli?
b
bus
Dziś tam piękny przykład kretynizmu wykonawcy - coś przywieźli długą wywrotką, która nie mogła się wmanewrować w miejsce rozładunku i przez 10 min. cale skrzyżowanie stało ... A można było dwoma mniejszymi inie byłoby problemu ...
👽
Super wieści.

Szkoda że wszystkie remonty zaczynają się późna jesienią.
J
Jadzia łech..taczka
J.E.B.A.Ć. L.E.G.I.Ę.
L
L.
12 października, 15:17, Gość:

Przetarg się nie udał, bo propozycje prowizji nie odpowiadały zamawiającym.

No wiesz każdy chce żyć

A najlepiej powinno się żyć znajomym królika

G
Gość
Przetarg się nie udał, bo propozycje prowizji nie odpowiadały zamawiającym.
Dodaj ogłoszenie