Projekt Mirai. Muzeum Manggha – okno na Japonię otwarte na oścież w Krakowie

PROJEKT SPECJALNY MIRAI

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)

Polskę i Japonię dzielą tysiące kilometrów i ogromne różnice kulturowe. Jest w Krakowie takie miejsce, w którym możemy zdecydowanie zbliżyć się do tamtejszych klimatów. To Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.

Placówka, mieszcząca się przy ulicy Konopnickiej 26 w Krakowie, działa już od 27 lat. W 1994 Muzeum zostało powołane z inicjatywy Andrzeja Wajdy. – Kiedy mówimy o historii muzeum, musimy pamiętać o trzech osobach. Pierwszą jest Feliks Manggha Jasieński, wielki miłośnik kultury i sztuki japońskiej, kolekcjoner żyjący na przełomie XIX i XX w., który zebrał pokaźną i cenną kolekcję sztuki japońskiej, liczącą kilkanaście tysięcy eksponatów, z których najcenniejszą część stanowiły drzeworyty japońskie – opowiada Wioletta Laskowska-Smoczyńska, specjalistka ds. kontaktów międzynarodowych w Muzeum. – Druga postać, to Andrzej Wajda, który w 1987 otrzymał prestiżową nagrodę Fundacji Inamori zwaną Kyoto Price (przyznawaną za wybitne osiągnięcia w nauce i sztuce – dop. red.), którą postanowił przeznaczyć na wzniesienie budynku, w którym kolekcja Jasieńskiego, przekazana na mocy jego testamentu Narodowi Polskiemu, mogłaby mieć swoje schronienie – dodaje.

Z założenia placówka miała też stać się miejscem, w którym kultura japońska będzie propagowana i popularyzowana w Polsce. Trzecią ważną postacią w historii powstania Mangghi jest Arata Isozaki, wybitny japoński architekt, który opracował projekt Muzeum przy współpracy z krakowskimi architektami, Krzysztofem Ingardenem i Jackiem Ewý. –Isozaki zgodził się nieodpłatnie zaprojektować gmach Mangghi, będący jedyną jego realizacją w Polsce, będący budynkiem niezwykłym, bo warto pamiętać, że jest to pierwszy po II Wojnie Światowej budynek muzealny, wzniesiony od początku, a nie będący adaptacją – tłumaczy pani Wioletta, i dodaje, że warto pamiętać również o wielu innych fundatorach, bez których nie powstałoby Muzeum.

Przez lata działalności Muzeum odwiedzali znamienici goście, w tym japońska para cesarska, która zawitała do Mangghi w 2002 roku.

Obecnie w placówce prowadzone są trzy wystawy, a czwarta jest w przygotowaniu. – Są to wystawy botaniczne. Jedna z nich to „Botaniczne poszukiwania”, która dotyczy współczesnej sztuki botanicznej – tłumaczy Katarzyna Nowak, zastępca dyrektora ds. merytorycznych Muzeum. Opisy trwających obecnie wystaw dostępne są na stronie https://manggha.pl/wystawy-czasowe

Więcej dowiesz się z naszego reportażu wideo o Muzeum Manggha. Zobacz!

Materiał oryginalny: Projekt Mirai. Muzeum Manggha – okno na Japonię otwarte na oścież w Krakowie - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie