Piach i brud na chodnikach oraz ulicach. Czy ktoś posprząta miejsca parkingowe?

Agata Wojciechowska
Po zimie, zaśmiecone ulice i chodniki we Wrocławiu. Kto je posprząta? Zdjęcie ilustracyjne
Po zimie, zaśmiecone ulice i chodniki we Wrocławiu. Kto je posprząta? Zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Hołod / Polskapresse
Udostępnij:
- Jak często we Wrocławiu zamiatane są chodniki oraz miejsca postojowe oraz kto za to odpowiada - pyta nasz czytelnik Marcin Kowalski. Odpowiedzi szukała Agata Wojciechowska.

- Na większości ulic zalega piach, chodniki i miejsca parkingowe są brudne - napisał nasz czytelnik Marcin Kowalski. - Czy miasto ma jakiś harmonogram zamykania poszczególnych miejsc postojowych (tymczasowego) w celu ich dokładnego sprzątania? Czy nie można środków zaoszczędzonych na odśnieżaniu przeznaczyć na gruntowne zamiatanie miasta? Czy miasto może też pozwolić w ten sposób odpracować osobom, które mają zaległości w płaceniu czynszu, jak to robi się w innych miastach?

Za sprzątanie miejsc parkingowych i chodników odpowiada Ekosystem lub właściciele nieruchomości położonych wzdłuż tego chodnika. Pod terminem właściciele nieruchomości kryją się zarządcy, spółdzielnie lub po prostu inne osoby, które sprawują zarząd nad nieruchomością. Ten obowiązek nie dotyczy chodnika, na którym dopuszczone jest płatne parkowanie samochodów.

Zasada dotycząca sprzątania miejsc postojowych w mieście, zleconego przez Ekosystem, jest prosta: w nocy sprząta się ulice i tzw. główny układ, a więc duże parkingi i miejsca postojowe w centrum miasta. W dzień z kolei ekipy sprzątające porządkują osiedla. Dlaczego? W dzień ruch na głównych ulicach miasta generowany jest głównie przez auta, które wyjechały z osiedli. Dokładne harmonogramy porządków opracowują wewnętrznie sami wykonawcy. Ekosystem kontroluje czy robią to skutecznie.

- Miejsca postojowe są objęte całorocznym sprzątaniem - zapewnia Anna Bytońska, rzecznik Ekosystemu. - Częstotliwość ich sprzątania zależy od lokalizacji. Jeśli miejsca parkingowe położone są na wydzielonej części jezdni, są sprzątane z częstotliwością taką, jak czyszczone są jezdnie (w okresie zimowym, o ile pozwala pogoda, raz na miesiąc, w sezonie letnim - jeszcze częściej). Jeśli położone są na chodniku, sprzątane są z częstotliwością taką, jak chodniki, czyli raz na tydzień - dodaje.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku Starego Miasta. Tam obowiązuje "stała czystość". Co to oznacza w praktyce? Wykonawcy są zobowiązani do utrzymania cały czas czystości, a więc mają sprzątać w zależności od potrzeb, nawet kilka razy dziennie!

Sezon zimowy sprzątania, mimo iż w tym roku niewiele mieliśmy śniegu, obowiązuje do końca marca. - O tym, czy i jakiej wielkości środki zostaną niewykorzystane będzie wiadomo po ostatecznym rozliczeniu w kwietniu - dodaje Anna Bytońska.

Jednak już teraz wiadomo, że ze względu na wyjątkowo ciepłą zimę, na odśnieżaniu oszczędzono do 5 mln zł. Za te pieniądze jeszcze w marcu Ekosystem zleci dodatkowe sprzątanie miasta, które obejmie jezdnie, chodniki i trawniki.

Nasz Czytelnik zasugerował możliwość odpracowywania długów, które mieszkańcy komunalni mają w Zarządzie Zasobu Komunalnego i we Wrocławskich Mieszkaniach właśnie poprzez sprzątanie.

- Teren miasta sprzątają głównie wykonawcy wyłonieni w przetargu - tłumaczy rzecznik Ekosystemu. - Jednak mamy podpisane porozumienie i możemy korzystać i korzystamy przy niektórych pracach z usług osób odpracowujących dług czynszowy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
haiku
ano święte słowa, toż to jeszcze dzieci, podpada pod dręczenie nieletnich, którzy mogą mieć potem uraz jakiś. Wybacz proszę, pisałam w emocjach, nie zastanowiłam się dobrze:))
m
maruda
wczoraj pisaliscie o kaluzach na ulicach, i piekne zdjecie jak breja brudnego syfu leci spod kol na jeszcze brudniejszy chodnik (zarastal doslownie brudem). Podmienic fotke, suche liscie to nie taki wielki problem.
G
Gość
Kolejny brutalny plityczny atak na Naszą Osobę i dzielną Straż Miejską Naszej Mikstackiej Osoby
b
bnvbn
pewnie słoik, DTR?
d
d
a nasze sądy nie wydają takich orzeczeń
d
d
błędem było likwidowanie niektórych rozwiązań dobrze funkcjonujących za komuny...
d
d
błędem było likwidowanie niektórych rozwiązań dobrze funkcjonujących za komuny, tylko dlatego żeby to
a
a więc
Tylko wymagać!!!
ż
że
ten brud zapycha kanalizację uliczną!
j
ja
To ciekawe czemu zalega na nich syf i pełno brudnego piachu niesprzątanego nawet latami, a często widuje się nawet już jakieś rozkładające się ze starości śmieci. Poza tym jak mają być niby sprzątane te miejsca, jak niemal nie zdarza się aby miejsca parkingowe i postojowe były całkowicie puste i niemal non stop są w znacznej części zastawione przez auta? Trzeba brać przykład np z takiej Pragi. Tam na każdym parkingu i miejscach postojowych wyznacza się dni i godziny, kiedy nie ma prawa stać tam żadne auto, bo teren w tym czasie będzie sprzątany. A jak ktoś zostawi auto pomimo komunikatu, to zostanie odholowane przez lawetę na parking policyjny. Teren zostaje ładnie uprzątnięty i potem auta mogą sobie z powrotem parkować już na czystych parkingach. No ale w dynamicznym Wrocławiu widać takie rzeczy są niemożliwe.
k
koszty
niewielkie. Tylko pasiaki i wynagrodzenie dla nadzorcy z nahajem.
L
Lewak
nie respektujesz praw człowieka ( wandala). Oświecona Europa nie pozwoli na to
h
haiku
ze dwóch psiarzy nie sprzątających kup tak ukarać, to od razu pójdzie fama po osiedlu i w mig zacznie się nowa świecka tradycja we Wrocku: zawsze sprzątam po swoim pupilu:) (żeby nie było, że tylko wiecznie bronię psów i psiarzy, to jednak tez i wymagam)
P
PRL
to będzie czysto
h
haiku
jako np kara dla gówniarzy za wandalizm! nie ma nic bardziej upokarzającego dla takiego huncwota, niż łażenie po mieście w jakimś pasiastym uniformie ( tak, tak, forma napiętnowania być musi) i sprzątanie ulic. i po co to od razu przetargi rozpisywać, pieniądze niepotrzebnie wydawać, jak można je spożytkować na np nasady nowych drzew, albo założenie nowego skweru?
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie