MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nie będzie sprzedaży Śląska Wrocław. Inwestor się wycofał, bo wartość klubu wzrosła o 500 procent

Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia poinformowało, że spółka Westminster nie złoży oferty zakupu piłkarskiego Śląska Wrocław. Powodem jest zmiana wartości wrocławskiego klubu. Śląsk pozostanie więc w rękach miejskich władz.

Śląsk Wrocław nie zostanie sprzedany. Jego wartość wzrosła o 500 procent

Spółka Westminster w oficjalnej wiadomości przekazała, że nie złoży oferty zakupu piłkarskiego Śląska Wrocław.

"Decyzja podyktowana jest zmianą wartości WKS-u w stosunku do zeszłorocznych szacunków. W ciągu minionego sezonu wartość klubu wzrosła o 45 mln zł i dziś wynosi 53-55 mln zł" - czytamy w krótkim komunikacie Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Jeszcze rok temu Miasto wyceniało Śląsk Wrocław na ok. 8,5 mln złotych. Co się zmieniło w tym czasie? Czy wicemistrzostwo Polski w zakończonym właśnie sezonie Ekstraklasy miało aż taki wpływ?

Sukces Śląska pomnożył jego wartość

Jak ustaliła "Gazeta Wrocławska", zewnętrzny podmiot wycenił Śląsk Wrocław na 53-55 mln złotych z kilku powodów. Klub swoją wartość wyraża bowiem nie tyle materialnie (poprzez posiadane nieruchomości etc. - red.), co poprzez swoją markę, potencjał marketingowy oraz wypracowane przychody i dobre wyniki sportowe. Obecnie, jako spółka miejska, musi być sprzedawany zgodnie ze swoją rzeczywistą wartością.

Wartość klubu została wyceniona przez zewnętrzny podmiot za pomocą specjalistycznych algorytmów sportowych. Jak słyszymy od urzędników, takie podejście pozwala na obiektywną ocenę wartości Śląska, uwzględniającą jego sukcesy sportowe (wicemistrzostwo Polski) i potencjał finansowy. Ten może zostać dodatkowo powiększony poprzez udział drużyny w europejskich pucharach w lipcu tego roku. Już sam start w eliminacjach gwarantuje kilkaset tysięcy euro więcej do budżetu klubu, co zwiększa jego atrakcyjność inwestycyjną.

Urzędnikom zależy, aby potencjalny nabywca nie tyle kupował klub za określoną kwotę, a zapewnił mu gwarancję regularnego inwestowania określoną kwotą.

"Miasto nie rezygnuje ze sprzedaży". To była obietnica wyborcza Jacka Sutryka

53-55 mln złotych to zdecydowanie za dużo dla firmy Westminster. Firma, której właścicielem jest Marian Ziburske, zdecydowała, iż nie złoży oferty na warunkach postawionych przez władze Wrocławia. W komunikacie Biura Prasowego UM Wrocławia możemy jednak przeczytać, że "Miasto nie rezygnuje z zamiaru sprzedaży piłkarskiego klubu".

"W związku z tym, 11 lipca, podczas sesji Rady Miejskiej, radnym zostanie przedłożona nowa wersja uchwały z aktualną wyceną. Przegłosowanie jej pozwoli podjąć nowe próby sprywatyzowania wicemistrzów Polski" - czytamy w informacji.

Przypomnijmy, że przed II turą wyborów na prezydenta Wrocławia, Jacek Sutryk zadeklarował pięć zmian w miejskich spółkach. "Prywatyzacja piłkarskiego Śląska Wrocław będzie kontynuowana w celu pozyskania prywatnego inwestora, aby klub mógł odnosić jeszcze większe sukcesy" - brzmiał ostatni punkt deklarowanych zmian.

Trzymamy za słowo!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska