Goście aquaparku za bezpłatny dotąd parking muszą teraz płacić. Taka promocja

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Wrocławski Park Wrocławski wprowadził opłaty za parkowanie dla swoich gości.
Wrocławski Park Wrocławski wprowadził opłaty za parkowanie dla swoich gości. Gazeta Wrocławska
Udostępnij:
Jeszcze niedawno odwiedzając Wrocławski Park Wodny, można było bezpłatnie pozostawić auto na tamtejszym parkingu. Teraz trzeba płacić. A to w ramach... promocji!

- O widzę, że jest karta parkingowa, no to trzeba dopłacić złotówkę bo zasady u nas się zmieniły - usłyszał nasz Czytelnik od kasjerki Wrocławskiego Parku Wodnego, gdy w miniony weekend wybrał się tam, by popływać. Dopłata go zaskoczyła, bo jak dotąd goście aquaparku przy Borowskiej nie musieli płacić za parkowanie. Zdumiony mężczyzna na stronie parku znalazł informację, że złotówkowa opłata pobierana jest...w ramach promocji.

Nasz Czytelnik zauważył, że inni goście też często nie kryli zaskoczenia słysząc, że muszą dopłacić do biletu parkingowego. - To dziwne, że kasujecie, jakby nie było swoich gości. W innych aquaparkach klienci nie płacą, a do tej pory wy też nie kasowaliście za parkowanie – mówił przy sąsiedniej kasie starszy mężczyzna. Próba targowania się nie powiodła i on też wysupłał dodatkową złotówkę z portfela.

Zapytaliśmy przedstawicieli aquaparku skąd nagle pomysł na „skubanie” gości za parowanie. Okazuje się, ze to forma haraczu za...rozbudowę parkingu należącego do parku wodnego. - Opłatę parkingową w postaci symbolicznej złotówki, wprowadziliśmy 5 lipca i jest ona związana z rozbudową naszej infrastruktury parkingowej, w tym powstaniu nowego parkingu od strony ulicy Petrusewicza na 155 miejsc – odpowiada Patryk Załęczny, pełniący obowiązki rzecznika prasowego we Wrocławskim Parku Wodnym. Tu warto nadmienić, że jeszcze przed rokiem parking wzdłuż Petrusewicza (przed Kauflandem) był bezpłatny i ogólnie dostępny. Jesienią wokół niego pojawiło się ogrodzenie, a przy wjeździe i wyjeździe zainstalowano szlabany i biletomaty.

Jak podkreślił - opłata w wysokości złotówki, dotyczy tylko tych klientów, którzy skorzystają z jednorazowego wejścia do obiektu (doliczane jest wtedy 30 minut na opuszczenie terenu parkingu). Z kolei nasi stali goście, którzy korzystają z karnetów, czy uczęszczają do szkoły pływania, mogą pozostawić swój pojazd na parkingu za darmo - niezależnie od czasu przebywania w obiekcie. Przypomniał też, że osoby, które nie są klientami, a chcą pozostawić pojazd na parkingu wrocławskiego aquaparku do 30 minut, mogą to zrobić zupełnie za darmo. Z kolei pozostawienie samochodu na parkingu na dłuższy czas, wiąże się z opłatą 10 zł za każdą kolejną godzinę.

Na pytanie, czy określenie „promocyjna opłata w wysokości 1 złotówki” oznacza, ze w najbliższym czasie możemy się spodziewać jej podniesienia warz z ustaniem tej zaskakującej "promocji", Patryk Załęczny zapewnił, że aquapark nie zamierza jej podnosić. Biorąc pod uwagę liczbę gości parkujących przy Borowskiej, wpływy z dodatkowej opłaty mogą dziennie sięgać nawet kilku tysięcy złotych.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kapral
13 lipca, 20:11, Oskar:

prawidłowo, za darmo to było w poprzednim ustroju

Jakie za darmo jak bilety droższe od tych w Niemczech?

K
Kapral
Aquapark we Wrocławiu jest droższy od aquaparku w Berlinie i będą jeszcze dziady złotóweczkę więcej na coś tam skubać.Weźcie sobie kredyt na swoje plany.
o
olek_01
13 lipca, 14:59, Kryspin:

Bardzo dobrze. Na plywalnie można dojechać MPK i mieć w tyłku tą złotówkę.

13 lipca, 16:23, Gość:

W swoim tyłku możesz mieć co chcesz...

Najtańszy bilet mpk kosztuje PONAD złotówkę i to dla 1 osoby w 1 stronę. A w aucie z transport nic nie płacę bo mam auto służbowe...

Tak więc wymysł AquaParku to zwykły wyzysk i chciwość

Musisz być bardzo rozrzutny,skoro żydzisz złotówkę za parking

O
Oskar
prawidłowo, za darmo to było w poprzednim ustroju
G
Gość
Wrocław Sutryka wszędzie drożej.

To Aquapark Wrocław ma rzecznika. Co jeszcze pijarowca i speców od reklamy. Wszyscy zapewne znajomi królika.

Brać tą złotówkę to jakby napluć gościowi tego aquaparku w twarz. Żenada
G
Gość
13 lipca, 14:59, Kryspin:

Bardzo dobrze. Na plywalnie można dojechać MPK i mieć w tyłku tą złotówkę.

W swoim tyłku możesz mieć co chcesz...

Najtańszy bilet mpk kosztuje PONAD złotówkę i to dla 1 osoby w 1 stronę. A w aucie z transport nic nie płacę bo mam auto służbowe...

Tak więc wymysł AquaParku to zwykły wyzysk i chciwość

P
Piotr
Opłata za parking to jest pikuś. Najgorsze jest to jak oszukują na zegarze. Jest 10 minut różnicy między zegarem w szatni, a tym przy kasie (godzina na paragonie). Za każdą minutę dopłata wynosi 1zl. To jest dopiero oszustwo. Za nic płacimy dodatkowo 10zl.
K
Kryspin
Bardzo dobrze. Na plywalnie można dojechać MPK i mieć w tyłku tą złotówkę.
Dodaj ogłoszenie