Duże sukcesy, globalni sponsorzy i coraz więcej kibiców. Moda na Panthers Wrocław i futbol amerykański

red
Futbol amerykański we Wrocławiu przyciąga całe rodziny mat. prasowe
Panthers Wrocław kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, a ich sukcesy przyciągają na Stadion Olimpijski coraz więcej kibiców. To zasługa wyników, marketingu i świetnej organizacji imprez. Dostrzegają to firmy, które coraz częściej decydują się na współpracę z mistrzami Polski w futbolu amerykańskim. I są to marki o globalnym zasięgu.

Jest wrzesień 2013 roku. Devils i Giants Wrocław ogłaszają światu, że po latach walki w stolicy Dolnego Śląska będziemy oglądać tylko jedną drużynę futbolu amerykańskiego – Panthers Wrocław. Połączenie ma wnieść nową jakość nie tylko pod względem sportowym. Fuzja dwóch klubów oznaczała również współpracę między dwoma firmami, które już wtedy inwestowały w futbol we Wrocławiu – Tarczyński S.A. i Mitutoyo Polska. Czas pokazał, że to było doskonałe posunięcie.

Panthers Wrocław to obecnie mistrz Polski, a także zdobywca Pucharu Europy w roku 2016. Wyniki na boisku idą w parze ze wzrostem popularności futbolu amerykańskiego w stolicy Dolnego Śląska. Na mecz przychodzi średnio 1000 kibiców, a najważniejsze spotkania na żywo ogląda ich nawet 3000. – Gdy sięgamy pamięcią kilka lat wstecz nadal nie wierzymy, w jakim miejscu jesteśmy. Jeszcze niedawno byliśmy traktowani jako sport „niszowy”, a dzisiaj przyciągamy na mecze we Wrocławiu więcej kibiców niż koszykówka, siatkówka, czy piłka ręczna. Wciąż jednak wiemy, jak wiele pracy przed nami. Na szczęście firmy, które sponsorują nasz klub wierzą w naszą wizję i realizują ją razem z nami. Bez nich to wszystko nie byłoby możliwe – mówi Michał Latoś, Prezes Zarządu Panthers Wrocław.

Stadion Olimpijski stał się miejscem, gdzie organizowane są najlepsze imprezy sportowe we Wrocławiu. Wyremontowany dzięki The World Games 2017 obiekt jest domem żużlowców Sparty Wrocław oraz futbolistów, którzy mogą pochwalić się najlepszym obiektem do gry w futbol amerykański w Europie.

– Firma Tarczyński z futbolem amerykańskim jest związana już blisko 10 lat. Dzisiaj możemy śmiało powiedzieć, że coś, co kiedyś było wizjonerską inwestycją, dzisiaj w pełni zasługuje na miano wzorowej sponsoringowej współpracy między firmą, a klubem sportowym. Możliwości, jakie daje nowy Stadion Olimpijski są idealnym polem do ekspozycji sponsoringowej, brandingu czy też zaproszenia kontrahentów i partnerów firmy. Sam klub natomiast stale zaskakuje nas swoimi pomysłami, które pozytywnie wpływają na odbiór marki Tarczyński wśród mieszkańców Wrocławia – mówi Dawid Tarczyński, dyrektor ds. ciągłej doskonalenia firmy Tarczyński S.A.

Słowa te znajdują swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Wizerunek Panthers Wrocław możemy oglądać na witrynach sklepów, w internecie, czy firmowych pojazdach firmy Tarczyński. Zawodnicy są również obecni na wydarzeniach firmowych marki. To wszystko pod szyldem kampanii „Mistrzowskie Połączenie”, która doskonale pokazuje cel działań i poziom, do jakiego dążą zarówno klub jak i sponsor. Nawet hasło reklamowe firmy „Jesz lepiej, żyjesz lepiej” doczekało się swojej sportowej wersji. Każdy kibic wie, że „Jesz lepiej, kibicujesz lepiej”.

Imprezy organizowane na Stadionie Olimpijskim to prawdziwe święta sportu we Wrocławiu. Pantery już przyzwyczaiły kibiców, że mecze futbolu amerykańskiego to nie tylko imprezy na boisku. W dniu meczu stadion tętni życiem – zloty food trucków, strefy gier i zabaw dla dzieci, pokazy cheerleaderek, efektowna oprawa, czy profesjonalny spiker to tylko kilka z elementów, które czekają na kibiców.

– W każdym sezonie podnosimy sobie poprzeczkę. Mamy bardzo dużo pomysłów i czasami wręcz hamujemy się, by dozować je naszym kibicom i stale ich zaskakiwać. Chcemy, by mecze futbolu amerykańskiego były świętem sportu w amerykańskim stylu. To właśnie w Stanach Zjednoczonych wiedzą najlepiej, że oprawa i imprezy towarzyszące meczowi są równie ważne, jak cztery kwarty rozegrane na boisku. Szczerze dziwi mnie, że coś, co sprawdza się na wielu rynkach sportowych tak rzadko jest przenoszone na polskie realia. My chcemy czerpać z tego jak najwięcej – mówi Jakub Głogowski, który w odpowiada za marketing w Panthers Wrocław.

Efekty działań klubu przynoszą kolejne korzyści w postaci nowych firm, które dołączają do grona sponsorów Panthers Wrocław. Tylko w sezonie 2018 futbolistów amerykańskich wspierać zaczęły tak olbrzymie marki jak Hard Rock Cafe, Fitbit, Tyskie, Toyota Centrum Wrocław czy KFC, dla którego współpraca z klubem to pierwsza tak duża inwestycja w lokalny sport od kilku lat. - Naszą ambicją jest aktywne uczestniczenie w życiu miasta - chcemy być miejscem, które będzie przyciągać nie tylko turystów, ale też mieszkańców. Z przyjemnością będziemy wspierać drużynę, z której wrocławianie mogą być dumni – mówi Dominika Polok, Sales & Marketing Manager Hard Rock Cafe Wrocław.

Duma to w przypadku Panthers Wrocław to coś, czego kibice mogą być pewni. Pantery są niepokonane na polskich boiskach już od ponad dwóch lat, wygrały sześć z ośmiu spotkań z pucharach europejskich, a sekcja juniorska zdobyła mistrzostwo Polski już cztery razy z rzędu. – Jako międzynarodowa korporacja wywodząca się z Japonii wiemy, jak ważne jest pozytywne oddziaływanie firm na lokalne społeczeństwo. Taki cel od lat przyświeca naszej współpracy z Panthers Wrocław. W klubie trenuje blisko 200 zawodników w wieku od 8 do 35 lat, a na mecze przychodzą całe rodziny, które bawią się w świetnej atmosferze. Takie postawy zawsze wspieramy z dumą i na pewno będziemy wspierać w kolejnych latach – mówi Jakub Ruszkowski, dyrektor firmy Mitutoyo Polska.

Również lokalne firmy coraz chętniej angażują się w tę perspektywiczną dyscyplinę sportu. Przykładami mogą być Mineral Zdrój, naszbus.com i Centrum Fizjoterapii Fizjo Sport Med. – Lista firm współpracujących z naszym klubem stale się powiększa, co pokazuje, że biznes we Wrocławiu jest otwarty na sport, a na rynku ciągle jest miejsce na budowę bliskiej współpracy, jeśli klub jest zarządzany w odpowiedni sposób. Kluczem jest odpowiedni dobór partnerów i zapewnienie im profesjonalnej obsługi i bazy świadczeń. Sponsorzy oczekują dedykowanych działań i nie zadowala ich bycie jedną z wielu. Każdego sponsora traktujemy indywidualnie. To przynosi skutki – wyjaśnia Michał Latoś.

Panthers Wrocław są świetnym przykładem, jak w krótkim czasie zbudować sportowy i organizacyjny sukces, który zaczynał się od idei kilku osób. Dzisiaj to jeden z kluczowych klubów sportowych we Wrocławiu i jeden z najbardziej utytułowanych w ostatnich pięciu latach.

– Siłą naszego klubu jest pasja realizowana poprzez profesjonalne działania. Zawsze staramy się, by wszystko co robimy było na międzynarodowym poziomie. Od prowadzenia kanałów social media, po organizację eventów czy przygotowywane filmy wideo. Wiemy, że wyróżniamy się na polskim rynku. Współpracujemy z osobami, które czują futbol amerykański tak, jak my i tak samo chcą zarażać pasją innych – mówi Jakub Głogowski.

To podejście przynosi skutek. Zestaw pewnych, dających stabilność sponsorów, coraz szersze grono kibiców, które wie, że przychodząc na mecze futbolu amerykańskiego spodziewać się mogą świetnej zabawy, muzyki i sportowej agresji. Wyłącznie sportowej, bo na trybunach panuje atmosfera rodzinnego pikniku, który zaraża miłością do dyscypliny. – Wszystkie nasze działania prowadzimy z myślą o kibicach. Wiemy, że musimy walczyć o swoją pozycję na rynku sportowym i nigdy nie siądziemy na laurach. Zawsze jest coś, co można poprawić, poszerzyć, ulepszyć. Nasi trenerzy wyznają zasadę, że każdy trening to droga do perfekcji. Dla nas tą drogą są kolejne mecze, wydarzenia i każdy kolejny sezon. Jeśli ktoś jeszcze zastanawia się, czy warto zwrócić uwagę na futbol amerykański, zapraszam na Stadion Olimpijski. Gwarantuję, że nikt nie wyjdzie zawiedziony – mówi Michał Latoś.

Najbliższa okazja, by zarazić się modą na futbol amerykański już w sobotę 26 maja. O 13:00 Panthers Wrocław podejmą wicemistrzów Polski Seahawks Gdynia. Na kibiców czeka więc prawdziwy, sportowy klasyk.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

777

W POlszY MAUP I INTELIGENT NYcH GORYLI NIE BRAKUJE

z
zagłębie

aczkolwiek jestem generalnie za promocją futbolu amerykańskiego czy rugby we wrocławiu. świetna atmosfera na meczach, bez tego dziadostwa i patologii wszechobecnej na meczach kopaczy syfiastego śląska....

x
xxx

ostatni mecz z Pragą świetny, mam nadzieję, że z Seahawks będzie równie ciekawie. Do zobaczenia na olimpijskim

l
lololol

Taka moda, że na ostatnim NIBY ARCYCIEKAWYM spotkaniu było ludzi mniej niż 1/4 stadionu. Co i tak jest lepszym wynikiem niż Śląsk.

o
obserwator

Bo zainteresowanie tym sportem we Wrocławiu raczej spada.

Dodaj ogłoszenie