Dobre wieści z Wrocławia! Zaszczepieni medycy nie chorują na koronawirusa

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Profesor Jarosław Drobnik ze szpitala na Borowskiej - pierwszy wrocławianin zaszczepiony na koronawirusa
Profesor Jarosław Drobnik ze szpitala na Borowskiej - pierwszy wrocławianin zaszczepiony na koronawirusa Pawel Relikowski / Polskapress
Udostępnij:
Szczepionki na koronawirusa naprawdę działają. Zaszczepieni dwoma dawkami medycy nie zakażają się – to pierwsze obserwacje dotyczące skuteczności szczepień we wrocławskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.

- Nie odnotowaliśmy żadnych zakażeń koronawirusem u naszych pracowników, którzy przyjęli dwie dawki – przyznaje rzeczniczka szpitala z Borowskiej Monika Kowalska. - Natomiast zdarzały się zakażenia w grupie niezaszczepiopnych. Nawet tych, którzy już raz przechorowali covid 19. Były też przypadki zakażenia u osób zaraz po przyjęciu pierwszej dawki. Co oznacza, że do kontaktu z wirusem mogło dojść jeszcze przed dniem szczepienia.

Bardzo wysoki poziom przeciwciał po szczepieniu

Medycy szczepionki dostają jako pierwsi. Akcja szczepień zaczęła się 27 grudnia a od 18 stycznia, zaszczepieni jako pierwsi, otrzymywali drugą dawkę. Siedem dni później należy się spodziewać pełnej odporności organizmu.

- Miałam okazję przebadać sobie poziom przeciwciał na 14 dni po przyjęciu drugiej dawki. Okazało się, że jest bardzo wysoki – mówi nam profesor Alicja Chybicka. I zachęca każdego, kto się zaszczepił, do wykonania sobie takiego testu.

Szczepienia grupy medyków zostały wstrzymane po tym jak do Polski zaczęło docierać mniej dawek preparatu niż wynikało to z harmonogramu dostaw. Dziś szef kancelarii premiera Michał Dworczyk zapowiedział wznowienie akcji od 3 marca. Wtedy do Polski dotrze większa partia szczepionek AstraZeneca.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kolejna dobra informacja dla wyznawców Sajmona i świrusa:

Kolejna ofiara "bezpiecznej" "szczepionki": zmarł profesor medycyny.

https://tarnogorski.info/glos-stan-profesora-z-zabrza-gwaltownie-zalamal-sie-40-minut-po-podaniu-szczepionki/

A myślał że jak ma ściereczkę na twarzy to jest nieśmiertelny.

G
Gość

A celebryci?

G
Gość

A jak nie byli "zaszczepieni" to chorowali?

x
xyz

Ja też się szczepiłem.

Mój prezent gwiazdkowy: hułahej 5g teraz łapie full zasięg 5g - internet śmiga wyśmienicie!

G
Gość

aha

Dodaj ogłoszenie