Bomber z Wrocławia przekazał 10 tys. złotych na niepełnosprawne dzieci

Marcin Rybak
Marcin Rybak

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dzieci niepełnosprawne z Ośrodka Szkolno Wychowawczego przy ul. Parkowej we Wrocławiu dostały 10 tysięcy złotych darowizny od Pawła R. - oskarżonego o podłożenie bomby we wrocławskim autobusie linii 145. To część ugody pomiędzy oskarżonym a panią Leokadią – ranną w nogę po wybuchu bomby skonstruowanej przez Pawła R.

- Chcielibyśmy przeznaczyć te pieniądze na zakup piłek edukacyjnych oraz zorganizować we wrześniu i październiku zielone szkoły dla naszych dzieci – mówi nam dyrektor Ośrodka Ewa Płaksej.

Paweł R. - przypomnijmy – w maju ubiegłego roku podłożył bombę własnej konstrukcji w autobusie linii 145. Materiał wybuchowy przygotował sam. Schował go do garnka ciśnieniowego razem z zapalnikiem czasowym. Na zewnątrz garnka przykleił woreczki ze śrubami i nakrętkami.

Schowaną do reklamówki bombę wniósł do autobusu linii 145. Na przystanku przy Dworcu Głównym wysiadł. Zanim autobus dojechał do następnego przystanku dziwny pakunek zauważyła pasażerka. Zawiadomiła kierowcę. Ten wyniósł reklamówkę z garnkiem na przystanek. Tu nastąpił wybuch. Pani Leokadia – starsza kobieta – przechodziła tamtędy i została poraniona odłamkiem. W procesie występowała jako oskarżyciel posiłkowy.

Pani Leokadia – podczas przesłuchania przed sądem – powiedziała, że przebacza Pawłowi R. Później zaproponowała żeby – w formie zadośćuczynienia – wpłacił on 20 tysięcy złotych. Połowę dla niej, a połowę na ośrodek przy ul. Parkowej, gdzie uczą się dzieci niepełnosprawne intelektualnie.

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stokrotka
czy on mial swiadomosc ze niewinni ludzie zostana okaleczeni np. matka dziecka
ktora pojechala cos zalatwic i nie ma nikogo na swiecie tylko ona i dziecko albo opiekunka ktora zostawila jedyna osobe na swiecie cyz taki mlody czlowiek nie pomyslal tez o swoich rodzicach jak ciezko i bolesnie beda przezywac jego ostentacyjny wybryk cwaniactwa i przecytrzenia brak slow dla tego potwora...
h
hmm
a ile podatnicy będą musieli zapłacić za jego utrzymanie, wyżywienie i pilnowanie podczas odsiadywania dożywotniego wyroku, który niechybnie go czeka.

Jak taki mądry, to niech sam zapłaci,
albo sam sobie wymierzy należną karę
D
Dorota
I nie każdy połowę sumy przekazałby na cele charytatywne. Dużo zdrowia, Pani Leokadio!
K
Kazimierz Ściubeł
Oczywiście, że wypuścić :-)
h
h
czyli wypuscic ?
nic sie nei stalo, dogadal sie z babka wiec ok,
aha
a
a
Nobla mu
p
pasażer
więc po co gdybać.
N
Nasha
wpłacił on ...chyba stare wpłaciły
.
Z nagłówku wynika ze bomber to jakiś dobry człowiek...
b
bolek
A ile dzieci mogło zostać przez niego trwale okaleczone lub pozbawione rodziny?
Dodaj ogłoszenie