Biblioteka Uniwersytecka się przenosi. Półtora miliona książek czeka na transport [FILM, ZDJĘCIA]

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (50 zdjęć)
Do przeniesienia do budynku przy ul. Joliot-Curie jest 25 tysięcy metrów bieżących książek, czyli innymi słowy 1,5 miliona egzemplarzy. Studenci i doktoranci mogą wypożyczać książki do 9 maja włącznie. Potem bibliotekę czeka gruntowna przeprowadzka, a wdrożenie nowych systemów może potrwać nawet ponad rok.

Czytelnia Uniwersytetu Wrocławskiego na Szajnochy została otwarta w czerwcu 1946. Oficjalnie zamknięto ją 5 maja 2019 roku, zaledwie kilka dni temu. Mogą wejść do niej tylko pracownicy oraz pracownicy firmy zewnętrznej, którzy pomagają w pakowaniu.

Nie tylko przez samych studentów, ale i przez pracowników Biblioteka Uniwersytecka na Szajnochy, była nazywana wrocławskim Hogwartem. Wysokie sufity, ogromne, stare regały i sam klimat tego budynku można było porównać do sal uczelni czarodziejów z sagi o Harrym Potterze, a magazyn, do którego wstęp mieli tylko nieliczni, przypomina dziś Dział Ksiąg Zakazanych biblioteki Hogwartu.

- Tak właśnie nazywany jest ten budynek. Z tej strony jak najbardziej szkoda, bo to miejsce klimatyczne, ukochane przez pokolenia. Studentów, którzy pisali tu swoje prace magisterskie czy licencjackie było całe mnóstwo - mówi Monika Górska, zastępca dyrektora ds. zbiorów ogólnych w Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu. - Patrząc jednak od strony udogodnień i przechowywania zbiorów, to jedyna możliwa decyzja. Tu, na Szajnochy miejsce nam się praktycznie skończyło, a co roku przybywa 25 tysięcy egzemplarzy książek. Mam nadzieję, że w nowym budynku uda nam się ten klimat wytworzyć.

Proces przenoszenia książek jest bardzo skomplikowany. Najważniejsze jest to, by ich nie pomieszać. Książki układane są według sygnatur i tylko w ten sposób mogą być transportowane, dlatego zarówno pakowanie, jak i transport będą odbywać się pod nadzorem pracowników biblioteki.

Teraz Biblioteka Uniwersytecka czeka na rozstrzygnięcie przetargu na transport książek, którym zajmować się będzie firma zewnętrzna. Do przeniesienia łącznie będzie 1,5 miliona egzemplarzy. Przetarg ma zostać rozstrzygnięty pod koniec tego miesiąca, zatem transport mógłby się rozpocząć na początku czerwca. Jak długo potrwa cały proces? Co najmniej do listopada. Dopiero wtedy, a więc nawet nie z początkiem roku akademickiego, będzie można na nowo książki wypożyczać.

- Teraz można odbierać zamówienia na górze w bibliotece na Szajnochy, ale czytelnię mamy już zamkniętą. Liczba kartonów w czytelni może i jest spora, ale to zaledwie ułamek tego, co mamy do przetransportowania - dodaje Monika Górska. - Najwięcej książek czeka w magazynie.

Rzeczywiście. Zajrzeliśmy razem z pracownikami biblioteki do magazynu Biblioteki Uniwersyteckiej. Jest czteropiętrowy. Na nowe książki praktycznie pozostało zaledwie kilka półek.

- W nowym budynku pomieszczenia będą przystosowane do tego, by przechowywać książki w odpowiednich warunkach. To np. brak oświetlenia dziennego (tu jednak w magazynie mamy niewielkie okna), a oświetlenie sztuczne będzie włączane tylko wtedy, gdy wchodzi się do korytarza z odpowiednim regałem. Ważna jest też temperatura i wilgotność: maksymalnie do 21 stopni Celsjusza i wilgotność na poziomie 40 procent. Na Joliot-Curie będziemy mieli takie warunki - wyjaśnia Renata Nowak, kierownik oddziału przechowywania zbiorów w Bibliotece Uniwersyteckiej.

Zanim jednak książki zostaną przetransportowane, wszystkie poddane będą dezynsekcji (tak, aby pozbyć się moli), a część z nich także dezynfekcji (usuwanie pleśni, grzybów i wszelkich bakterii i wirusów). Dezynfekcji w komorze fumigacyjnej poddano już zbiory dawnej Biblioteki Miejskiej (ok 8 tys. metrów bieżących książek, czyli innymi słowy 320 tysięcy ) oraz najbardziej wartościowe książki znajdujące się w Bibliotece Uniwersyteckiej - to ok. 1200 metrów bieżących książek, czyli 4800 egzemplarzy. [jeden metr bieżący to ok. czterdzieści woluminów - przyp. red.)

Po 9 maja studenci nadal mogą rozliczać karty obiegowe, a pracownicy będą przyjmować zwroty książek. Nawet jeśli od listopada znów będzie można wypożyczać książki, to jednak samo wdrożenie nowych systemów, takich jak rozwiązania RFID, dające możliwość swobodnego poruszania się po bibliotece i czytelni z książkami i samodzielnego ich wypożyczania, potrwa dużo dłużej, nawet do grudnia 2020 roku.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jw

Bo to nie jest żaden REDAKTOR, tylko pospolity DEBIL PISMA.CKI z ulicznej łapanki...

M
Maria

1200 metrów bieżących książek, czyli 4 800 egzemplarzy?

48 000 raczej. Robi różnicę.

D
DD

Po co? Taki ładny budynek z klimatem do czytania - idealny pod bibliotekę! A na tego gniota przy odrze to sie patrzec nieda - makabryła, szara I ponura jak papier toaletowy. I nie sprzedawajcie tego budynku bo go deweloperzy przerobią na mieszkania - powinien przejść rewitalizacje I byc do dyspozycji uczelni I mieszkańców. Przecież to perełka wśród tak ponurej zabudowy wrocławia. Wrocław I tak stracił takich budynków zbyt wiele za czasów II wojny Światowej a ten ma wyjątkowy klimat pod bibliotekę!!!

R
Rektor

Oj będzie premia, za wazeliniarstwo ;)

t
tam

Ale skoro 1 metr książek to 40 woluminów, to w jaki sposób 25000 metrów to 1,5 miliona książek? Ja rozumiem, że dla kogoś szczegóły są nieistotne i może cała ta przeprowadzka go ani trochę nie obchodzi, ale to może lepiej znaleźć sobie inny, bardziej interesujący temat do pisania, zamiast się tak męczyć?

Ł
Łukasz

1200m to 4800 egzemplarzy ? to jest 4 książki na metr a redaktor przypomina ze to 40 szt /m :D

B
Burt

Zamiast pierydolić się dziesięciolecia z budową dużego gmachu, który pewnie kosztował w sumie ponad 100 mln powinni kupić sprzęt do digitalizacji i udostępnić zbiory w postaci cyfrowej. Stary gmach mogliby sprzedać a książki oddać na makulaturę.

Q
QQQ

Szkoda, że likwidują ta biblioteke a UWr sprzedaje ten gmach przenosząc się do nowego bunkra. Uczelnia powinna dbać o to aby mieć jak najwięcej straej historycznej zabudowy na potrzeby swojej działalności bo to tworzy ducha I character uczelni. A nowe betonowo szklane budynki nie mają w sobie klimatu są puste I prymitywne z założenia!

J
Januszz4

Student nie musi wiedzieć, gdzie jest biblioteka. Ważne, żeby wiedział gdzie jest stołówka i klub studencki. To wystarczy do bezkolizyjnego przejścia przez studia.

J
Januszz4

Jeśli to są książki z biblioteki Hogwartu, to nie ma sensu ich przenosić. Takie zbiory ostatnio najczęściej podlegają natychmiastowemu spaleniu. Chociaż w warunkach zabudowy śródmiejskiej nie ma ku temu warunków. na ul. Joliot-Curie nad Odrą będzie dużo bezpieczniej rozpalić wielkie ognisko. A i do specjalistów od palenia takich dzieł jest znacznie bliżej.

d
dawna studentka

łza się w oku kręci....

d
dr hab

Bez komentarza.

p
prof UWr

po studiach zreszta tez. wszystko potrzebne jest w sieci.

b
bibliotekarka

a nie jakaś pani

T
Tommy

Dziś - 25 lat później oni się jeszcze nie przenieśli - co za burdel

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3