Afera w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim. CBA zatrzymuje urzędników!

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Dolnośląski Urząd Wojewódzki
Dolnośląski Urząd Wojewódzki Paweł Relikowski
CBA i Straż Graniczna zatrzymali osoby zamieszane w korupcyjną aferę w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim. Akcja zaczęła się dziś rano. Jak informuje Stanisław Żaryn, rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, zatrzymanych jest osiem osób, w tym dwie pracownice Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, a także jedna osoba z urzędu wojewódzkiego w Łodzi. Chodzi o nieprawidłowości przy obsługiwaniu cudzoziemców. Śledztwo w tej sprawie prowadzi wrocławska Prokuratura Okręgowa od maja ubiegłego roku. Doniesienie złożyło Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Z informacji, przekazanych nam przez Stanisława Żaryna, wynika, że śledztwo ujawniło proceder przyjmowania w 2019 roku łapówek w zamian za załatwienie zezwolenia na pracę i pobyt cudzoziemców w Polsce. Były to prezenty i gotówka. Na razie nie ujawniono szczegółów.

Wśród zatrzymanych są dwie pracownice Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz główna specjalistka w delegaturze Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego w Sieradzu.
Agenci CBA zatrzymali też osobę, która miała być „pomocnikiem w przestępczym procederze”. A funkcjonariusze straży granicznej trzy osoby w tym jedną, która miała kierować zorganizowaną grupą przestępczą, zajmującą się legalizacją pobytu cudzoziemców za łapówki.

- To będzie skandal na pół Polski – usłyszeliśmy kilka tygodni temu od osoby, która zna szczegóły śledztwa w tej sprawie. Pierwsze informacje o nieprawidłowościach, dotyczących pracy wydziału do spraw cudzoziemców w urzędzie, pojawiły się latem ubiegłego roku a ujawniła je Najwyższa Izba Kontroli. Jak się okazuje już wcześniej sprawie przyglądało się CBA.

Cudzoziemcy obsługiwani poza kolejnością?

Najwyższa Izba Kontroli nabrała podejrzeń co do tego czy niektórzy petenci – starający się o legalizację swojego pobytu w Polsce albo pozwolenie na pracę – nie są obsługiwani poza kolejnością. Podczas gdy inni miesiącami, a czasem latami, czekają na pozytywną decyzję. Często mając kłopot nawet z zarejestrowaniem się na spotkanie z urzędnikiem, żeby złożyć dokumenty.

Kiedy opisaliśmy ustalenia NIK do redakcji rozdzwoniły się telefony. Słuchaliśmy opowieści o tym jak miesiącami nie można się dostać do urzędu, żeby załatwić sprawę. A także jak – znając odpowiednich ludzi i nie za darmo – przyspieszyć załatwienie korzystnej decyzji. Mamy autoryzowane na piśmie relacje osób, które były świadkami dziwnych kontaktów urzędników z przedsiębiorcami, którzy pośredniczą w załatwianiu spraw w wydziale do spraw cudzoziemców. To opowieści sugerujące, że klienci niektórych firm byli traktowani priorytetowo i obsługiwani, gdy dla „zwykłych” petentów nie było miejsc.

Wojewoda poprosił ministra o interwencję

Jesienią ubiegłego roku – jeszcze gdy swoją kadencję wojewody kończył Paweł Hreniak – poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie. Biuro Prasowe Urzędu poinformowało nas, ze jeszcze w grudniu 2017 roku wojewoda Hreniak poprosił „Ministra, Koordynatora Służb Specjalnych -  Mariusza Kamińskiego,  o sprawdzenie informacji o rzekomych nadużyciach ze strony pracowników wydziału spraw obywatelskich i cudzoziemców”.

Dzisiejsze działania CBA i Straży Granicznej to nie koniec sprawy. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Problemy kadrowe gastronomii

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Igma

O pierdzeniu

Autorem wiersza jest

ALEKSANDER FREDRO

Od pra­wie­ków w ca­łym świe­cie,

Kogo kol­ka w boku gnie­cie,

Każ­dy so­bie pier­dzi chęt­nie,

Ci­cho, smut­no lub na­mięt­nie.

Sta­ry, mło­dy, mały, duży,

Wszyst­kim dym się z [wulgaryzm] ku­rzy,

Każ­dy chęt­nie por­t­ki pru­je,

Bliź­nim pod nos po­pier­du­je.

Pier­dzą pan­ny, do­bro­dzie­je,

Księ­ża, szlach­ta i zło­dzie­je,

Na­wet pa­pież cho­ciaż mier­nie,

Też ka­dzi­dłem so­bie pierd­nie.

Pier­dzą lu­dzie na sie­dzą­co,

Na sto­ją­co i cho­dzą­co,

Pier­dzą na­wet przy ko­cha­niu,

By dać tak­tu jak przy gra­niu.

Kra­sa­wi­ce w wie­ku kwie­cie,

Pier­dzą ci­cho jak na fle­cie,

A po­waż­ne w wie­ku damy

Wy­pier­du­ją całe gamy.

I w te­atrze i w ko­ście­le,

W dnie po­wsze­dnie i nie­dzie­le,

I fi­lo­zof i ma­to­łek,

Każ­dy pier­dzi cią­gle w sto­łek.

Je­den prze­brał w ja­dle miar­kę

I ma w du­pie oli­wiar­kę.

Gdy chciał pierd­nąć na od­mia­nę,

Ob­srał okna, drzwi i ścia­nę.

Ten zaś smro­dzi jak nie­cno­ta,

Jak­by zjadł zde­chłe­go kota.

A kie­dy się czosn­ku naje,

To aż wia­trak w oknie sta­je.

A ten trze­ci jest w hu­mo­rze,

Kie­dy pierd­nąć so­bie może,

Więc na­tę­ża siłę całą

By po­pier­dzieć chwi­lę małą.

Tam ją­ka­ła w ką­cie stoi,

[wulgaryzm] ści­ska bo się boi,

Chciał­by so­bie pu­ścić bąka,

Lecz w pier­dze­niu też się jąka.

Jed­nym sło­wem w ca­łym świe­cie,

Kogo bzdzi­na w du­pie gnie­cie,

Wszy­scy niech se pier­dzą chęt­nie,

Ci­cho, smut­no lub na­mięt­nie.

G
Gość

By się zajęli inspekcja pracy, czytam są prawidłowości w nagradzaniu pracowników i czy nie ma kolesiostwa w innych aspektach pracowniczych, typu zwolnienia, grafiki,

G
Gość

odiadka sie nalezy . Urzednicy w tym urzedzie byli wyjatkow perfidni . Zona w 9-tym miesiacu ciazy czekala 7 godzin na odbior karty pobytu ktory trwal 5 minut w miedzy czasie urzednicy z kierownikiem na czele wpuszczali ludzi ktorzy przychodzili z posrednikami bez koleji z zony wpuscic wczesniej nie chcieli

T
Tak
2 grudnia, 16:49, Gość:

Nie dziwie się. Jestem obcokrajowcem i czekam na pozwolenie na pobyt czasowy trzeci rok i nic.

Chętnie by sam by zapłaciłem ale nie wiedziałem komu można dać.

Polacy stoją od 6 rano i załatwiają w dzień-dwa, sytuacji nie są porównywalny

Jak PO był przy władze pobyt czasowy załatwiał się w ciągu 2-3 miesięcy. Nie uważam ich za dobrych ale tak było.

2 grudnia, 16:53, Gość:

Tak? a ile za czasów PO zrobiono testów na koronawirusa? Odpowiem: zero proszę pana, zero.

Oni niebios nie drażnili to kary nie było. Ja wam mówiłem jak pioruny w krzyz na Giewoncie biły, nie drażnijcie góry, 4 mc i pandemia.

Z
Zmeczony
2 grudnia, 20:07, Gość:

Nie wydawać żadnych pozwoleń obcokrajowcom. Z regionu zrobił się kołchoz pełny prymitywów spod ciemnej gwiazdy szukających zarobku. Zadowoleni są tylko chciwi przedsiębiorcy którzy na nich zarabiają.

2 grudnia, 21:48, Ucho prezesa:

Jak pisiory nie chcą pracować, przecie 5 mln osób jest biernych zawodowo i żyje z socjalu, to przecie ktoś musi.

5 mln czyli 8 miast takich jak Wrocław siedzi na socjalu? Pewnie tam gdzie ma PiS największe poparcie, szkoda że my musimy na socjal tyrać.

U
Ucho prezesa
2 grudnia, 20:07, Gość:

Nie wydawać żadnych pozwoleń obcokrajowcom. Z regionu zrobił się kołchoz pełny prymitywów spod ciemnej gwiazdy szukających zarobku. Zadowoleni są tylko chciwi przedsiębiorcy którzy na nich zarabiają.

Jak pisiory nie chcą pracować, przecie 5 mln osób jest biernych zawodowo i żyje z socjalu, to przecie ktoś musi.

G
Gość

Wcale mnie ten artykuł nie dziwi, sam jestem obcokrajowcem, na kartu pobytu czekam od trzech lat, pewnie w DUWe czekają, kiedy przyniosę im łapówkę ??

N
Nowak
2 grudnia, 16:49, Gość:

Nie dziwie się. Jestem obcokrajowcem i czekam na pozwolenie na pobyt czasowy trzeci rok i nic.

Chętnie by sam by zapłaciłem ale nie wiedziałem komu można dać.

Polacy stoją od 6 rano i załatwiają w dzień-dwa, sytuacji nie są porównywalny

Jak PO był przy władze pobyt czasowy załatwiał się w ciągu 2-3 miesięcy. Nie uważam ich za dobrych ale tak było.

2 grudnia, 16:53, Gość:

Tak? a ile za czasów PO zrobiono testów na koronawirusa? Odpowiem: zero proszę pana, zero.

Tak ,wtedy robiono test na złodzieja , jak nie był to w partii nie miał szans ??

G
Gość
2 grudnia, 16:49, Gość:

Nie dziwie się. Jestem obcokrajowcem i czekam na pozwolenie na pobyt czasowy trzeci rok i nic.

Chętnie by sam by zapłaciłem ale nie wiedziałem komu można dać.

Polacy stoją od 6 rano i załatwiają w dzień-dwa, sytuacji nie są porównywalny

Jak PO był przy władze pobyt czasowy załatwiał się w ciągu 2-3 miesięcy. Nie uważam ich za dobrych ale tak było.

Tak? a ile za czasów PO zrobiono testów na koronawirusa? Odpowiem: zero proszę pana, zero.

G
Gość

Nie dziwie się. Jestem obcokrajowcem i czekam na pozwolenie na pobyt czasowy trzeci rok i nic.

Chętnie by sam by zapłaciłem ale nie wiedziałem komu można dać.

Polacy stoją od 6 rano i załatwiają w dzień-dwa, sytuacji nie są porównywalny

Jak PO był przy władze pobyt czasowy załatwiał się w ciągu 2-3 miesięcy. Nie uważam ich za dobrych ale tak było.

M
Mariusz Swiatkowski

Urzędasy specjalnie tworzą wielomiesięczne kolejki, żeby stworzyć rynek. Polacy już są wyczuleni na takie akcje i szybko reagują, więc znaleźli sobie inną grupę do dojenia - obcokrajowców. Obcokrajowcy boją się, że ich bunt może im zaszkodzić na dłużej, więc potulnie godzą się na taką sytuację. Czekają miesiącami lub płacą łapówki. Ustawowo trzeba wdrożyć maksymalne terminy rozpatrywania wszystkich spraw i karać surowo (finansowo) za ich przekraczanie.

G
Gosc

Wszyscy robią przekręty biorą lapowki PiS PO KO itd w ratuszu też robią dobre wały i powinni większość pozamykac może żyło by się inaczej i załatwiało sprawy nie za kolesiostwo.

K
Kodowiec

To pewnie PiS z Kaczyńskim nasilał kontrolę. Ale to akurat cenię i szacunek mam dla nich.

G
Gość
2 grudnia, 13:09, Gość:

kolejna afera pisiorów. nie ma dnia, żeby czegoś nie kradli. ile jeszcze ?

To akurat wielopokoleniowy proceder, niezależny od kolejnych rządów. Zawsze jak się chciało coś "od ręki" załatwić w urzędzie, to się brało paczkę dobrej kawy, bombonierkę, koniak czy jakieś perfumy, na "prezent" dla urzędniczek/urzędników. Na przełomie XX i XXI w. ludzie się nawet z tym nie kryli, co drugi w urzędzie był z siatą wypełnioną "podarkami" :P

N
Naksndndksoaqk

Mam nagraną rozmowę z urzędnikiem jak grozi mi szantażował że będę jeszcze 2 łata czekać... więc chyba muszę skontaktować się z prokuraturą we Wrocławiu.

Dobrze że w końcu zrobią porządek z nimi.z tymi chamami to tylko tak. Bo to że oni pracują w urzędzie nie daję im prawa trzymać ludzie za śmieci i wyskakiwać z tekstami że to naszą decyzją przybywać tu( czyli jak nie pasuję ci czekać parę lat lub płacić to wypie....)

Brawo dla prokuratury i CBA.

Dodaj ogłoszenie