Adwokaci o polityce, wolności słowa, prawach i wolnościach obywatelskich

Marcin Rybak
Marcin Rybak
mecenas Andrzej Grabiński
mecenas Andrzej Grabiński Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Dyskusja o polityce i wolności słowa na zgromadzeniu Izby Adwokackiej we Wrocławiu. Mecenas Adam Krej zarzucił władzom adwokatury brak tolerancji i niszczenie wolności słowa. Między innymi dlatego, że źle patrzono na wyborcze materiały Andrzeja Dudy, jakie przynosił do adwokackiego klubu w czasie kampanii prezydenckiej. - Mecenas Krej chciał oplakatować klub i uczynić z niego miejsce akcji wyborczej. My się nie zgadzamy. Klub nie jest miejscem na prowadzenie wyborczej agitacji – odpowiedział mu mecenas Jacek Kruk.

Adwokacki klub to bar – restauracja znajdująca się w budynku Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu przy ulicy Sądowej. Mecenas Adam Krej przekonywał – w swoim wystąpieniu podczas zgromadzenia wrocławskiej adwokatury – że klub powinien być miejscem, w którym panuje wolność wymiany myśli. Tymczasem gdy on przynosił wyborcze materiały to spotkał się z nieprzyjemnymi uwagami.

Mecenas Andrzej Grabiński – od trzech lat dziekan w sobotę wybrany na kolejną kadencję – podobnie jak Jacek Kruk mówi, że adwokatura nie powinna angażować się w walkę polityczną. A o niszczeniu wolności słowa mowy być nie może. Można by o tym mówić gdyby Rada Adwokacka próbowała „zamknąć usta” mecenasowi Krejowi. A nie robiła tego.

Izba Adwokacka we Wrocławiu zrzesza adwokatów z dawnych województw wrocławskiego i legnickiego. Podczas sobotniego zgromadzenia przyjęto uchwałę „W przedmiocie ochrony praw i praworządności”. Powołała się w niej i „przyłączyła” do uchwały podobnego zgromadzenia Izby Adwokackiej w Łodzi. „Podważa nie autorytetu sądów i Trybunału Konstytucyjnego to łamanie zasady trójpodziału władz” - czytamy w uchwale.

Najważniejsze w czasie sobotnie zgromadzenia były wybory dziekana. Drugą kadencję adwokaturze przewodził będzie mecenas Andrzej Grabiński.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Ten ich dziekan wyglądem przypomina Mongoła, obrzydliwy facet i strasznie brzydki a do tego kurdupel. Ale niejaki A. Malicki podobny był w wyglądzie i aparycji rodem z zapadłych rejonów Związku Radzieckiego.
c
czy to jest w porządku?
Agitacja polityczna odbywa się wszędzie. W Teatrze Polskim i w Capitolu rozdawane są widzom ulotki zachęcające do udziału w marszach KOD a dyrektor Mieszkowski, jego żona i aktorzy Teatru Polskiego opłacani z budżetu agitują mieszkańców do antyrządowych protestów na pl. Solnym
G
Gość
we Wrocławiu nie ma prawdziwych adwokatów,działają w układzie na szkodę klienta od którego wczesniej wyrywają kasę z góry...a potem zapominają komu mają służyć i dbają o swoje honoraria to wstyd i hańba dla wrocławskiej adwokatury !!!
A
Adwokat
Gdybyś, drogi Gościu, przed skomentowaniem czegoś w sposób napastliwy raczył poczytać coś na temat objęty Twoją wypowiedzią, to byłoby naprawdę miło. Otóż, zgodnie z przepisami ustawy Prawo o Adwokaturze i aktów do niej wykonawczych, w tym przepisów korporacyjnych, jednym z insygniów władzy dziekańskiej jest łańcuch o odpowiednim wyglądzie. Co więcej, drogi Gościu, informuję Cię, że adwokat na codzień nie chodzi w todze, a w normalnym ubraniu. :) Toga jest strojem urzędowym - zgodnie z odpowiednim rozporządzeniem - i jest zakładana na rozprawy w sądzie.
g
gość
adwokat występuje bez togi i w łańcuchu sędziowskim ??? Wszystko z mecenasem OK ???
h
hagi
Hej , mecenasi dlaczego tak często stajecie się politykami ? Nie potraficie (przynajmniej niektórzy) być z klasą ? Zresztą być adwokatem to w sumie też bycie adwokatem diabła.
Dodaj ogłoszenie