Żużlowa Grand Prix we Wrocławiu? Urząd Miasta deklaruje zaangażowanie

Dawid Foltyniewicz
Paweł Relikowski
Organizatorzy Grand Prix stwierdzili, że w przyszłym sezonie w kalendarzu zawodów znajdą się trzy rundy rozgrywane w Polsce. Jakie szanse na ugoszczenie elitarnego cyklu ma Wrocław?

- Wkrótce ma się do nas wybrać prezes WTS Sparty Andrzej Rusko, który po modernizacji Stadionu Olimpijskiego bardzo mocno zabiega o organizację rundy Grand Prix we Wrocławiu. Podczas spotkania chcemy omówić przede wszystkim warunki, jakie musi spełniać gospodarz turnieju. Nie ukrywam, że duże znaczenie mają kwestie finansowe. Jesteśmy świadomi, jakim zainteresowaniem wśród żużlowych kibiców cieszy się cykl Grand Prix. Chcemy wspierać klub w tym dążeniu - powiedział w rozmowie z nami Piotr Mazur, dyrektor Biura Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Wrocławia.

Choć podczas finału Speedway of Nations na Stadionie Olimpijskim nie zanotowano zbyt wysokiej frekwencji, można raczej ze spokojem zaryzykować stwierdzenie, że bilety na turniej Grand Prix we Wrocławiu rozeszłyby się w mgnieniu oka. Pierwsze zawody w ramach cyklu, który w 1995 roku zastąpił rozgrywane w latach 1936-1994 jednodniowe finały, zorganizowano właśnie w stolicy Dolnego Śląska. Olimpijski po raz ostatni gościł Grand Prix w 2007 roku. Czas na wielki powrót?

Chętnych jest pięciu, a liczba wolnych miejsc ograniczona

BSI (promotor Grand Prix) potwierdziło już przyszłoroczne rundy w Toruniu (Motoarena) i Warszawie (PGE Narodowy). Dyrektor zarządzający brytyjskiej firmy Torben Olsen stwierdził, że w naszym kraju zostaną przeprowadzone maksymalnie trzy turnieje. Pozostaje zatem walka o jedno miejsce.

- Tak naprawdę mamy pięć miast w Polsce, które są mocno zainteresowane organizacją Grand Prix. Potwierdzam, że interesujemy się nowym stadionem w Łodzi. Rozmowy na ten temat na pewno będą prowadzone - przyznał Olsen w rozmowie z „Tygodnikiem Żużlowym”.

W sezonie 2018 BSI obowiązuje jeszcze umowa z Gorzowem Wielkopolskim. W przyszłym roku na stadionie im. Edwarda Jancarza miał zostać rozegrany Drużynowy Puchar Świata. Sęk w tym, że w czerwcu rozegrano pierwszą edycję Speedway of Nations. Promotorem nowej formuły również jest BSI, które zamierza ją kontynuować.

Chętna na przyjęcie turnieju rangi Grand Prix jest podobno Częstochowa. Największą kartą przetargową w rozmowach z organizatorami cyklu jest bez wątpienia tor miejscowego forBET Włókniarza, na którym od wielu lat można oglądać ciekawą rywalizację. Po rozegranych pod koniec czerwca dość nudnych zawodach w Horsens atrakcyjność toru powinna być priorytetem. Nie bez znaczenia pozostaje także pojemność częstochowskiego stadionu. Domowy obiekt „Lwów” może pomieścić nawet 19 tys. widzów.

W listopadzie ubiegłego roku Urząd Miasta Wrocławia zdecydował, że na Stadionie Olimpijskim pojawi się 555 nowych krzesełek. Pojemność obiektu wzrosła do ok. 14 tys. miejsc. - Sparta zawsze miała fantastycznych kibiców. Kiedy ruszaliśmy z WTS-em, na nasze mecze przychodziło po 30 tys. fanów. Później obiekt trochę podupadał. Dzięki władzom miasta udało się go wyremontować, powstała piękna trybuna i wrócili kibice. Patrząc na wypełniony po brzegi Stadion Olimpijski, serce rośnie. Dla tych fanów chce się robić coraz więcej - mówił nam Andrzej Rusko podczas jubileuszu 25-lecia istnienia WTS-u.

Sternik klubu obiecywał, że obiekt po modernizacji będzie gościł najważniejsze zawody międzynarodowe. Słowa dotrzymał. W 2017 roku na Olimpijskim rozegrano turniej par w ramach The World Games i finał pierwszej edycji Speedway of Nations. Czym będą zatem emocjonować się wrocławscy kibice w przyszłym sezonie?

Egzotyczny kierunek

Olsen zdradził, że BSI prowadzi rozmowy z Kazachstanem. W 2019 roku jednym z gospodarzy Grand Prix może być Astana. Promotorzy cyklu przekonują, że zależy im na tym, aby ważne imprezy żużlowe zagościły także w tych krajach, gdzie speedway nie był do tej pory powszechnie znany.

Arena Astana powstała dziesięć lat temu. Może pomieścić 30 tys. widzów.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
b

Andrzej odpusc to GP. Na ch..j nam to? Katastrofa SON niczego Cie nie nauczyla? Bedziesz angolom kase nabijal licytujac sie z reszta Polski? Olac to.

n
nnnn

duecik

T
Teos

male trybuny. Nie nadaje sie.

H
Ha

To chyba nie byłeś w tym roku na żadnych zawodach. Bo jak narazie nasz tor jest jednym z bardziej widowiskowych. Więc może byłeś w zeszłym roku i przespałeś temat........

l
labeo7

Wrocławski tor nawet po remoncie jest nudny. O wszystkim decyduje start a później tylko jazda gęsiego.

Dodaj ogłoszenie