Zakaźna odra we Wrocławiu. Choroba dotarła do nas z Berlina

Marcin Walków
Udostępnij:
Ośmioletnia dziewczynka cierpiąca na odrę - bardzo groźną chorobę zakaźną - jest od trzech dni leczona w klinice pediatrycznej przy ul. Chałubińskiego we Wrocławiu. Dziecko zaraziło się podczas pobytu w Berlinie. W stolicy Niemiec w ostatnim czasie zmarło na tę chorobę nieszczepione dziecko. To pierwszy przypadek odry w naszym mieście od trzech lat. - Choroba u dziewczynki jest w ostrej fazie - mówi prof. Leszek Szenborn, szef kliniki.

- Leczona przez nas dziewczynka zakaziła się podczas pobytu w Berlinie - potwierdza prof. Leszek Szenborn, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. - W tym mieście zaobserwowano już około 600 zachorowań na odrę, a w ostatnim czasie jedno dziecko zmarło - tłumaczy. Przestrzega, że choroba wywołuje groźne powikłania.

ZOBACZ TEŻ: Świńska grypa w szpitalu przy ul. Weigla we Wrocławiu

To pierwszy we Wrocławiu przypadek odry od trzech lat. - Ostatnio choroba ta pojawiła się we Wrocławiu w 2012 roku. Przede wszystkim dotyczyła Romów, mieszkających na koczowisku. Stwierdziliśmy tam około 40 przypadków, to było ognisko epidemiczne. O takiej liczbie zakażeń zadecydował przede wszystkim brak szczepień, bardzo złe warunki sanitarno-higieniczne i charakterystyczny dla tej społeczności sposób bytowania - mówi Magdalena Mieszkowska z sanepidu. - Organizowaliśmy dla mieszkańców koczowiska akcję bezpłatnych szczepień, ale nikt z nich nie skorzystał - dodaje.

Szczepienie przeciwko odrze jest w Polsce obowiązkowe. Ale szacuje się, że około 5 procent rodziców bagatelizuje ten obowiązek.
- Gdy rodzic odmawia zaszczepienia dziecka, najpierw pielęgniarka rozmawia z nim, uświadamia. Jeśli to nie skutkuje, możemy nakładać kary finansowe. Po wyczerpaniu całej drogi prawnej, sprawa może trafić do sądu - mówi Magdalena Mieszkowska.

Lekarze wiedzą już, że dziewczynka u której teraz stwierdzono odrę również nie była szczepiona.

Jak rozpoznać odrę? - Objawy od początku są silne. W pierwszej fazie występującą jednocześnie katar, zapalenie spojówek i zapalenie gardła. Następnie dochodzi suchy, męczący kaszel. Wtedy choroba jest najbardziej zakaźna - wylicza profesor Szenborn. Charakterystyczna dla odry wysypka pojawia się dopiero później. - W pierwszym dniu na twarzy, później już na twarzy i tułowiu, a na końcu obejmuje jeszcze ręce i nogi. Dziecko nadal kaszle, ma opuchnięte oczka i światłowstręt - mówi profesor.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 206

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna t
Podpisz się swoim nazwiskiem pod tymi bredniami. Może wtedy zaczniesz brać odpowiedzialność za swoje słowa
G
Gość
Tak, jedno zachorowanie to epidemia, 10 to pandemia :) Media robią ludziom wodę z mózgu na zlecenie możnych tego świata :)
>>>
Zachęcam do lektury...
!
Nie wiem od jakiej liczby zaczyna się epidemia, ale mam wrażenie, że według dziennikarzy zaczyna się już od liczby 1.

Liczba zachorowań na odrę w Polsce:
2006 r. 120
2007 r. 140
2008 r. 100
2009 r. 115
2010 r. 13
2011 r. 38
2012 r. 70
2013 r. 84
2014 r. 110
2015 r. (do lutego) 3
a
asser
jestes idiota i zycze ci zeby twoje dziecko zdechlo w meczarniach chorujac na odre, nieodpowiedzialny durniu!
S
Staruszek Hassan
Jakim trzeba być okrutnikiem, żeby dziecko narażać na śmiertelne choroby. Jestem człowiekiem leciwym, w czasach mojego dzieciństwa nie było szczepionek na dyfteryt, odrę, polio.

Przechorowałem dyfteryt (trzy dni bez przytomności, miesiąc w szpitalu), odrę (też trzy dni bez przytomności i miesiąc w szpitalu), potem komplikacje: potworny ból ucha i świnka (znowu miesiąc w szpitalu), potem ostre zapalenie płuc i szpital.

Gdybym mieszkał gdzieś na wsi, a nie w centrum dużego miasta pewnie nie pisałbym teraz tego listu.
Bo do szpitala by mnie nie zdążyli dowieźć. Gdyby w szpitalach nie było wspaniałych lekarzy, też tego listu bym nie pisał.

Nie było wtedy jeszcze szczepionek na polio, mam przyjaciół, których ta choroba dotknęła. żal słuchać, gdy się z nimi rozmawia. Brakowało 2 - 3 lat, by tą szczepionkę w Polsce wprowadzić.
W końcu ją wprowadzono. Wprowadzono też inne szczepionki. Także przeciwgruźlicze, przeciw ospie.

Te choroby wygasły.

Teraz ciemniaki wykształcone na pejsbuku narażają swoje dzieci na zakaźne choroby, które można byłoby uznać za wygasłe.

Pójdź taki, jeden z drugim na oddział zakaźny i popatrz, jak Twoje dziecko leży i nie oddycha, boś zaoszczędził na szczepionce.

Pójdź taki jeden z drugim i zobacz, że Twoje dziecko będzie całe życie chodziło o kulach, bo ci w internecie powiedzieli, że szczepionka na polio jest niemodna.

Nie mogę zrozumieć, jak rodzice mogą mogą działać przeciw własnym dzieciom.
Co te dzieci winne?
a
as
Podaj linki.
P
Polak
Siedzą i minusują lub plusują oraz piszą brednie na temat gówna które wstrzykuje się dzieciom. Każde zło popełnione przez człowieka wraca z podwojoną siłą w nas samych lub w osoby najbliższe które mocno kochamy. Nie będzie zatem nic dziwnego jeśli bandyci farmaceutyczni i ich poplecznicy zapadną na raka prostaty, odbytu, mózgu, piersi albo już zapadli nie kojarząc dlaczego tak się stało. Ich dzieci utopią się w jeziorze w czasie wspaniałej szkolnej wycieczki albo np. padną ofiarą bestialskiego, rytualnego gwałtu z wycinaniem na żywca organów płciowych, dokonanym przez syfilityka. Mogą jutro pośliznąć się w wannie i złamać kość szyjki udowej co spowoduje siedmiomiesięczną katorgę w łóżku szpitalnym, albo np. spaść ze skarpy i złamać kręgosłup by później radośnie przemieszczać się po świecie na wózku inwalidzkim. Ale może być inaczej, lecz na pewno będzie to cierpienie i śmierć. Wszystko wraca.
g
gość
Czy podawanie szczepionek by uchronić przed śmiercią średnio jedno na 1000 dzieci to przesada?
Czy przy 200 tys. zachorowań rocznie (z lat 60) 200 zgonów dzieci jest ok?
Czy jest fajnie dziecku z uszkodzeniem mózgu po powikłaniach po odrze?

W latach 60 z wielu rzeczy nie robiono problemu.
Np. z tego że statystyczny noworodek miał przed sobą średnio 64,94 lat życia (1960).
Teraz ma 72,71 lat życia (2012).

Gdyby nie antyszczepionkowcy, to za parę lat odra by wymarła i szczepień na odrę można by zaprzestać.
Kto ma zysk na nieszczepieniach? Koncerny farmaceutyczne, które dzięki temu mają zapewnioną dalszą
sprzedaż.
O
Olo
j.w.
A
As
Bo takich jak on słuchaja tylko ludzie o inteligencji nocnika. Może nawet lepiej,że sami swoje potomstwo wyeliminują z naszej puli genów.
E
Ein Gast
Zachlanych Polakow,co leza przy przy Karstadt-Sport k*** Zoo(i nie tylko) tez powinni pogonic.Ostatnio taki jeden nasz zapity rodak sterroryzowal wszystkich pasazerow czekajacych na stacji metra U-7.Gdyby nie taki ciemnoskory mlody mezczyzna,ktory go udobruchal,to mogloby dojsc do jakies tragedii.Ja to sie balem do gostka odezwac,by go jeszcze bardziej nie razjuszyc.
B
Ber-Ta
W Berlinie od poczatku tego roku wirusem odry zarazilo ok.600 osob .Choroba ta jest bardzo zarazliwa,wystarczy,ze ktos ja "przywlecze"..............
P
Piguła
To dlaczego wcześniej kiedy nie było szczepionek,różnorakie pandemie pustoszyly Europę.Przez lata,kiedy to prawie wszyscy szczepili sie na najbardziej zarazliwe choroby,był spokój;teraz kiedy nastała moda na nieszczepienie,dziwnym zbiegiem okoliczności te choroby powracają.
J
Jędrek
Szczepienia na odrę zaczęto wprowadzać w latach 60 tych. Gdyby m.in. nie szczepionki,to mielibyśmy średniowiecze z długością życia ludzkiego ok.30 lat.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie