Zabraknie miejsc we wrocławskich liceach? Kłopoty z rekrutacją

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Do pierwszych klas pójdą we wrześniu i absolwenci podstawówek, i absolwenci gimnazjów
Do pierwszych klas pójdą we wrześniu i absolwenci podstawówek, i absolwenci gimnazjów Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
We wrześniu do liceów pójdzie podwójny rocznik pierwszoklasistów. To efekt reformy firmowanej przez byłą już minister Annę Zalewską. O miejsce w pierwszych klasach szkół średnich starają się dziś uczniowie, którzy skończyli ośmioletnią podstawówkę oraz ci, którzy właśnie rozstają się z murami gimnazjum. W konsekwencji licea muszą poradzić sobie z większą niż dotychczas liczbą kandydatów. Rekrutacja trwa, ale już teraz pojawiają się problemy. Dyrektorzy wrocławskich gimnastykują się, by pomieścić wszystkich i znaleźć nauczycieli. Z tym ostatnim kłopot jest największy.

Większa liczba uczniów oznacza, że trzeba utworzyć więcej klas. - W tamtym roku mieliśmy siedem klas, w tym będzie 13, z czego 6 to oddziały po gimnazjum, a 7 to klasy po szkole podstawowej - mówi Danuta Ordyłowska, dyrektor LO nr 12 przy placu Orląt Lwowskich. - Prowadzone są dwie osobne rekrutacje. Szykujemy się do tego logistycznie.

A logistyka to także zwiększenie liczby nauczycieli, bo dotychczasowe grono pedagogiczne nie będzie w stanie zapewnić opieki takiej liczbie uczniów.
- Zatrudnimy nowych nauczycieli. Podania o pracę przychodzą, ale nie da się ukryć, że mamy do czynienia z naprawdę trudną sytuacją. Problem jest i będzie się pogłębiał, a sporo nauczycieli będzie stopniowo odchodzić od zawodu - mówi Ordyłowska.
- To trudna praca, więc i płaca powinna być godna. Tymczasem już i w naszej szkole jedna nauczycielka powiedziała wprost, że nie jest w stanie utrzymać się z tej pensji i odchodzi z zawodu - dodaje dyrektor LO nr 12.

Na razie ta szkoła nie zamierza wprowadzić systemu zmianowego. Lekcje potrwają za to dłużej.
- Dotychczas kończyliśmy lekcje o 15.15. Z pierwszych przymiarek do zorganizowania podwójnego rocznika wynika jednak, że od nowego roku zajęcia będą kończyć się o godz. 16.00 z minutami - twierdzi Danuta Ordyłowska.

Okazuje się, że nie wszystkie licea we Wrocławiu mierzą się z problemami. W LO nr 8 przy ul. Zaporoskiej 71 na przykład tak poważnych trudności nie widać.

- Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że mamy dużą liczbę chętnych, a i tak mamy przyznaną sporą liczbę klas. Oddziałów będzie 13, łącznie możemy przyjąć 416 uczniów. Skalę podwójnego rocznika było natomiast widać na naszych drzwiach otwartych. W tym roku mieliśmy dwukrotnie więcej odwiedzających - mówi Anna Niewińska, dyrektor LO nr 8 we Wrocławiu.

O jedno miejsce w tym liceum walczą dwie osoby. Chętnych do nauki w "ósemce" jest 832 uczniów.

O miejsce w LO nr 3 przy ul. Składowej na razie stara się z kolei 496 osób (dla nich to właśnie "trójka" miałaby być szkołą pierwszego wyboru), tymczasem miejsc jest 240 . Oczywiście, te dane mogą się jeszcze zmienić, ponieważ uczniowie na składanie podań mają czas do 25 czerwca. Większość z nich czeka na wyniki egzaminu gimnazjalnego, bo wtedy mogą policzyć punkty i wiedzieć mniej więcej, jakie mają szanse.

Kiedy jednak porównamy dane z dzisiaj do statystyk z ubiegłego roku, stwierdzimy, że proporcje są takie same. W ubiegłorocznej rekrutacji o jedno miejsce w "trójce" również starały się dwie osoby. Tyle że wtedy miejsc było tylko 150. Ze względu na podwójny rocznik także tutaj konieczne było zwiększenie liczby oddziałów. Od nowego roku szkolnego w LO 3 ruszy osiem klas (cztery po szkole podstawowej, cztery po gimnazjum). W poprzednich latach wystarczyło utworzyć 5-6 oddziałów. Nieoficjalnie dowiadujemy się także, że nie będą zatrudniani nowi nauczycieli.

- Pojawiły się może dwa, trzy wakaty, a część nauczycieli już pracujących w szkole zostanie po prostu zatrudniona w pełnym wymiarze - mówi nam pracownik tego liceum.

Najłatwiejszą sytuację mają te licea, przy których wcześniej istniało gimnazjum. - Przez to, że gimnazjum zostało zlikwidowane, praktycznie nie odczujemy zmiany. Tak nasza szkoła, jak i inne szkoły z gimnazjum. Zauważyliśmy jedynie większe zainteresowanie na teście kompetencji i teście predyspozycji - mówi Małgorzata Drwięga, wicedyrektor LO nr 14 przy alei Brücknera.

O miejsce w "czternastce" w ubiegłych latach starały się dwie osoby. W tym roku będzie raczej podobnie. Na razie do szkoły wpłynęło 400 wniosków uczniów, dla których właśnie ta szkoła jest szkołą pierwszego wyboru. Miejsc jest ok. 360 (utworzonych zostanie 12 klas - sześć po gimnazjum, sześć po szkole podstawowej).

W LO nr 9, mimo że również funkcjonowało przy nim gimnazjum, powstanie aż 15 klas (siedem po szkole podstawowej, siedem po gimnazjum).

- To i tak więcej niż zazwyczaj, bo nawet w czasach gimnazjum mieliśmy 9-10 klas - mówi Izabela Koziej, dyrektor LO 9 przy ul. Piotra Skargi.

Na razie wpłynęło 800 podań od osób, dla których "dziewiątka" jest pierwszym wyborem. Gdyby uwzględnić także wnioski drugiego i trzeciego wyboru, byłoby ich aż 3998 (i przypomnijmy, że rekrutacja trwa, więc ta liczba może się zwiększyć). Miejsc jest 480.

- Najbardziej oblegana jest klasa matematyczno-fizyczno-informatyczna. W ubiegłych latach miasto dawało nam zgodę, by utworzyć dwie klasy o tym profilu, tak duże było zainteresowanie. Chodzi przecież o to, by móc spełnić oczekiwania kandydatów - dodaje Koziej. - Na razie nie zauważamy większej liczby osób na jedno miejsce, ale to wszystko może się jeszcze zmienić. Zrobiliśmy oczywiście wstępne przymiarki do przyjęcia podwójnego rocznika i z tego powodu wyremontowaliśmy cztery pomieszczenia, w których będą mogły od nowego roku odbywać się zajęcia. Będziemy też musieli wprowadzić lekcje o godz. 7.15 oraz wydłużyć niektóre zajęcia do 16.15. Nie chcemy systemu dwuzmianowego, bo zależy nam na tym, by w szkole popołudniami móc prowadzić zajęcia pozalekcyjne. Widzimy, że to jest bardzo potrzebne.

W LO nr 9 od nowego roku szkolnego zatrudnionych zostanie sześciu nowych nauczycieli. Wynika to jednak często ze zwykłej rotacji kadry, jeden z nauczycieli przechodzi na emeryturę.

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
imperator
2019-06-08T21:52:57 02:00, o:

Najlepsi dostaną se do wybranych szkół! Inni? naturalna selekcja i jest to OK!

4lata jako sprzataczka w reichu i masz odlozone 25000ejro :)

na xuy siedziec w szkole

G
Gość
2019-06-08T12:51:24 02:00, oło:

"W LO nr 9, mimo że również funkcjonowało przy nim gimnazjum, powstanie aż 15 klas (siedem po szkole podstawowej, siedem po gimnazjum)". Kocham dziennikarzy GW. 7 7 =?. No cóż. Na palcach nie da się policzyć...

To takie straszne, kończenie zajęć o 16 z minutami, że to taki ważny temat? Nie każdy musi skończyć liceum/technikum. Za czasu gdy wróciły do Wrocławia technika dostawało się do jednej klasy 35 osób a kończyło po 4 latach 10-12. To efekt właśnie brania wszystkich do szkoły średniej jak popadnie bo przecież trzeba jakoś ich upchać i muszą mieć wykształcenie "średnie". Jak się zachowują np. w Warszawie? "Złożyłam podanie do 13 szkół ale nie chce się dostać do tej 13" bo mają samowolkę edukacyjną a potem płacz. Co do samych nauczycieli, szanuję ich zawód ale sposób w jaki podjęli protest i niektórzy z nich zachowywali się pod oknami uczniów piszących egzaminy i koleżanek/kolegów, który je prowadzili był tak bezczelny, że powinni dyscyplinarnie zostać zwolnienie i pozbawieni możliwości pracy w tym zawodzie.

G
Gość

Hahaha teraz dostałam informacje, ze wygrałam . Darmowy bon na zakupy do rossmana wygrałam tutaj: http://www.konkurs-rossmann.site. Wystarczyło podac e-mail HAHA ale to łatwe :D

o
o

Najlepsi dostaną se do wybranych szkół! Inni? naturalna selekcja i jest to OK!

j
jej excelencja

co tam siostry?

kto sie niezalapie do kopalni

pilnowac dekadencji po 3miesiecznym

szkoleniu :P

A
Ania
2019-06-08T12:02:22 02:00, bertsi:

Czy wszyscy powinni kończyć liceum? Za normalnych czasów gdy były egzaminy wstępne, to do dobrych liceów było kilku kandydatów na jedno miejsce, a do technikum samochodowego na Borowskiej nawet dziesięciu. Ale wtedy wszyscy licealiści umieli czytać i znali tabliczkę mnożenia.

2019-06-08T14:21:18 02:00, Ania:

To prawda. Do liceum zawodowego gdzie chciałam się uczyć było 4 osoby na jedno miejsce. Udało mi się ale łatwo nie było. Paru kolegów chciało się dostać do technikum samochodowego a dostał się jeden.

2019-06-08T20:20:24 02:00, ycyf:

Gdyby mieli po 150 punktów lub wiecej to dotaliby sie wszyscy ale jak byli cieniasami to sie nie dostali. Jaka praca taka płaca.

Wielu z moich kolegów uczyło się dobrze. Zresztą jakby tak nie było to by nie startowali do samochodówki. Pokończyli inne szkoły i na brak pieniędzy nie narzekają. Nie dzięki 500 plus i wyciąganiu łapy bo im się należy tylko że swojej pracy.

y
ycyf
2019-06-08T12:02:22 02:00, bertsi:

Czy wszyscy powinni kończyć liceum? Za normalnych czasów gdy były egzaminy wstępne, to do dobrych liceów było kilku kandydatów na jedno miejsce, a do technikum samochodowego na Borowskiej nawet dziesięciu. Ale wtedy wszyscy licealiści umieli czytać i znali tabliczkę mnożenia.

2019-06-08T14:21:18 02:00, Ania:

To prawda. Do liceum zawodowego gdzie chciałam się uczyć było 4 osoby na jedno miejsce. Udało mi się ale łatwo nie było. Paru kolegów chciało się dostać do technikum samochodowego a dostał się jeden.

Gdyby mieli po 150 punktów lub wiecej to dotaliby sie wszyscy ale jak byli cieniasami to sie nie dostali. Jaka praca taka płaca.

G
Gość
2019-06-08T15:02:54 02:00, Gość:

Wygląda na to, że inteligenci to osoby po 6 klasach podstawówki. Od wieków przecież elity to było 7 do kilkunastu procent ludzi. Teraz licea przepełnione 80% młodzieży po marketingu i zarządzaniu. W telewizji tępoprofesory i dochtory bełkoczą; eee, aaa, lub kończą zdania pytaniem; tak. A student i licealista mają słowa na; k i h za przecinek i kropkę. Normalni i myślący są tylko robotnicy i chłopi. Czas na nową rewolucję? Bo znowu nam się szlachta namnożyła i zdegenerowała!

Dobre

G
Gość

Wygląda na to, że inteligenci to osoby po 6 klasach podstawówki. Od wieków przecież elity to było 7 do kilkunastu procent ludzi. Teraz licea przepełnione 80% młodzieży po marketingu i zarządzaniu. W telewizji tępoprofesory i dochtory bełkoczą; eee, aaa, lub kończą zdania pytaniem; tak. A student i licealista mają słowa na; k i h za przecinek i kropkę. Normalni i myślący są tylko robotnicy i chłopi. Czas na nową rewolucję? Bo znowu nam się szlachta namnożyła i zdegenerowała!

G
Gość

Jak zwykle gazeta obraża obóz rządzący. Widziałem wczoraj wywiad z panią minister i nie ma żadnych problemów z miejscami w szkołach, ani z brakiem nauczycieli.

A
Ania
2019-06-08T12:02:22 02:00, bertsi:

Czy wszyscy powinni kończyć liceum? Za normalnych czasów gdy były egzaminy wstępne, to do dobrych liceów było kilku kandydatów na jedno miejsce, a do technikum samochodowego na Borowskiej nawet dziesięciu. Ale wtedy wszyscy licealiści umieli czytać i znali tabliczkę mnożenia.

To prawda. Do liceum zawodowego gdzie chciałam się uczyć było 4 osoby na jedno miejsce. Udało mi się ale łatwo nie było. Paru kolegów chciało się dostać do technikum samochodowego a dostał się jeden.

P
Przydałby UE

Skąd my to znamy? Rozwalić co się da i sp.... do Brukseli!

o
oło
2019-06-08T08:16:19 02:00, Alicja:

A zatem miejsc dla wszystkich wystarczy. Po co siać panikę. Najwyżej ktoś nie dostanie się do liceum z górnej półki , więc pouczy się w tym ze średniej. Wszędzie się można nauczyć. Trzeba chcieć.

2019-06-08T10:00:31 02:00, hdjk:

Zawsze można połowę dzieci wysłać do zawodówki budowlanej bo głupim narodem lepiej sie rządzi

2019-06-08T11:51:57 02:00, Gość:

Ten "głupi naród" to są tacy sami ludzie jak Ty. I dodam że zawodówki są bardziej potrzebne niż banda pseudo inteligentów co maja dwie lewe ręce, utrzymują ich rodzice, a jak już pójdą do pracy to wymagania większe niż chęć SSD o pracy.

I myślę, że ten "głupi naród potrafi dodać 7 do 7 i nie wyjdzie mu 15.:))

o
oło

"W LO nr 9, mimo że również funkcjonowało przy nim gimnazjum, powstanie aż 15 klas (siedem po szkole podstawowej, siedem po gimnazjum)". Kocham dziennikarzy GW. 7 7 =?. No cóż. Na palcach nie da się policzyć...

b
bertsi

Czy wszyscy powinni kończyć liceum? Za normalnych czasów gdy były egzaminy wstępne, to do dobrych liceów było kilku kandydatów na jedno miejsce, a do technikum samochodowego na Borowskiej nawet dziesięciu. Ale wtedy wszyscy licealiści umieli czytać i znali tabliczkę mnożenia.

Dodaj ogłoszenie