Wypadek motocyklisty pod Wrocławiem. Nie żyje 35-letni policjant (ZDJĘCIA, FILM)

Jarosław Jakubczak
Wypadek motocyklisty w Kamieńcu Wrocławskim 8.07.2015. 35-letni mężczyzna zginął na miejscu
Wypadek motocyklisty w Kamieńcu Wrocławskim 8.07.2015. 35-letni mężczyzna zginął na miejscu fot. Jarosław Jakubczak
Tragiczny w skutkach wypadek w Kamieńcu Wrocławskim. Po zderzeniu motocyklisty z dostawczym oplem, mężczyzna prowadzący motor zginął na miejscu. To 35-letni dolnośląski policjant, który poruszał się własnym motorem. Do wypadku doszło na skrzyżowaniu głównej ulicy - Wrocławskiej z ul. Słowackiego. Droga z Wrocławia do Jelcza-Laskowic była całkowicie zablokowana do godz. 15.20.

Z relacji świadków i wstępnych ustaleń policji wynika, że doszło tam do czołowego zderzenia. Opel i motocykl jechały w przeciwnych kierunkach. Wypadek wydarzył się w środę 8 lipca, przed godziną 11. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci i prokurator. Normalny ruch przywrócono tam po godz. 15.20.

- Potwierdzam, że mężczyzna, który zginął w wypadku w Kamieńcu Wrocławskim, służył w dolnośląskiej policji - mówi Kamil Rynkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. - Ze wstępnych ustaleń na miejscu wypadku wynika, że jego sprawcą jest kierowca opla, który najprawdopodobniej zjechał na przeciwny pas - wyjaśnia Rynkiewicz jednak zastrzega, że czynności policyjne na miejscu wciąż trwają i nie jest to wersja oficjalna i ostateczna. Wiadomo jedynie, że kierowca opla był trzeźwy.

Jak informuje reporter portalu GazetaWroclawska.pl na miejscu wypadku pojawiło się wielu gapiów i okolicznych mieszkańców. Jak twierdzą, policjant był mieszkańcem gminy Czernica, osierocił trójkę dzieci.

Wideo

Dodaj ogłoszenie