Wrocławski Rynek bez jarmarku i z prawdziwą choinką. Tak kiedyś wyglądało miasto przed świętami [ARCHWILANE ZDJĘCIA]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Rynek we Wrocławiu ponad 20 lat temu. Zamiast kontrowersyjnego jarmarku, kilka budek i naturalna choinka. Zobaczcie pozostałe zdjęcia miasta z przełomu wieków
Rynek we Wrocławiu ponad 20 lat temu. Zamiast kontrowersyjnego jarmarku, kilka budek i naturalna choinka. Zobaczcie pozostałe zdjęcia miasta z przełomu wieków Archiwum Gazety Wrocławskiej
Dziś mało kto wyobraża sobie wrocławski Rynek i jego okolice bez jarmarku bożonarodzeniowego. Mimo wysokich cen, to miejsce przyciąga przed świętami jak magnes, a prawdziwe tłumy przewijają się tam w weekendy. Wrocławska tradycja jarmarków sięga czasów Breslau, kiedy to Kindelmarkt był tłumnie odwiedzany już na początku XIX wieku. Ten współczesny nam jarmark swoje początki miał w 2008 roku. Wcześniej w centrum pojawiały się pojedyncze budki ze smakołykami, no i obowiązkowo, naturalna choinka. Zobaczcie, jak to wyglądało na przełomie wieków.

Dziś zabieramy Was w podróż w czasie do Wrocławia sprzed ponad 20 lat. Dzięki świetnym zdjęciom naszych fotoreporterów możemy sobie przypomnieć, że w 1999 roku też mieliśmy na Rynku choinkę (niektórzy twierdzą, że nawet ładniejszą) i pojedyncze stoiska. O jarmarku, takim jak dziś, nikt nawet nie śnił.

Tak Wrocław zmienił się przed ponad 20 lat

Odszukaliśmy w archiwum zdjęcia z 1999 i 2000 roku. Zobaczcie co jeszcze zmieniło się w mieście przez ten czas. Z tych ważniejszych zmian można wymienić:

  • Galeria Dominikańska była dopiero na makiecie,
  • Na placu Gołębim zamiast fontanny był zieleniec
  • Rynek był dosłownie zawalony kostką, bo trwał remont nawierzchni
  • Popularne sedesowce prezentowały się kiepsko, na remont musiały czekać jeszcze wiele lat
  • Wzgórze Partyzantów popadało w coraz większą ruinę
  • ... a nad miastem unosił się sterowiec "Piast"

Warto jeszcze wspomnieć o mieszkańcach z tamtych czasów. Może pamiętacie młodzież spędzającą czas w parkach i na podwórkach czy komunikującą się w raczkującym internecie "na IRC-u". Dziś rozwój komunikatorów i mediów społecznościowych mocno ograniczył te spotkania w plenerze.

Pociąg opóźniony na czas nieograniczony!

Natomiast w mieście niektóre rzeczy pozostały praktycznie niezmienne do dziś - parkowanie na zakazie (tylko malucha na Ofiar Oświęcimskich zastąpiły inne auta) czy kłopoty z opóźnionymi pociągami.

Choć trzeba przyznać, że tablica z informacją "Opóźniony na czas nieograniczony" robi wrażenie...

Zapraszamy Was do Wrocławia z przełomu wieków i zachęcamy do komentowania i wpisywania wspomnień z naszego wspólnego miasta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup teraz

ONLYBIO

Kalendarz Adwentowy 12 elementów

Poprzednia najniższa cena: 49,99 zł119,99 zł49,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Kalendarz Adwentowy 7 elementów

Poprzednia najniższa cena: 29,99 zł69,99 zł29,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka emolientowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka humektantowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Szampon balansujący 50ml

Szampon balansujący Hair in Balance by Onlybio w m…

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Kajakiem pływał wśród rekinów - zobacz wywiad z Janem Skwarą

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zdrojewski uzdrowił miasto. Następcy zabili miasto. Co rok fajerwerki były, imprezy w rynku na sylwestra z gwiazdami a nie byle kim. Śnieg był i była prawdziwa choinka. A teraz z [obraźliwe]ony Sutryk nakręca ludzi bycia LGBT
G
Gość
28 listopada, 17:25, af:

Te zdjęcia to chyba nie do tego "artykułu"? Ale mniejsza...

Wrocław to dwoiste miasto. Z jednej strony można powiedzieć, że dużo się tu zmieniło w ciągu powiedzmy 20 lat a z drugiej, przecież jest prawie tak samo. Wczoraj jechałem Gajowicką i zastanawiałem się jak to jest możliwe (stan nawierzchni) w XXI wieku. A przecież tak jest prawie w całym mieście. Wszyscy piętnujemy prowizoryczne remonty, które trzeba ponawiać prawie co sezon, naprawy torowiska nieomalże kartonami itd. Nadodrze niby coś tam maluje te kamienice ale całościowy efekt jest praktycznie taki sam. A co to zrewitalizowano więcej niż 5 lat i tak się już znów sypie i jest brudne oraz zapaćkane.

Zgadzam się z opiniami, że Wrocław dziczeje. Coś tu jest mocno nie tak i nie mam na myśli Ukrainców (chociaż - sorry ludzie - ale wy raczej poziomu tu nie zawyżycie...).

Wielką rewolucją miał być ITS i szumne tramwaje - "plusy". Jak wyszło? Jak zwykle. ITS wszyscy znienawidzili, a komunikacja miejska jest uwielbiana przez jednego człowieka na świecie - dużego Krzysia.

Zaparkować nie ma gdzie, ulice zarąbane, wieczne korki, tramwaje zarąbane, autobusy zarąbane, pociągi podmiejskie również - byłem parę razy kursem popołudniowym do Jelcza Laskowice czy w stronę Kątów Wrocławskich i to co tam się dzieje urąga ludzkiej godności.

Powietrze wiecznie śmierdzi i w tych korach lepiej nie będzie.

Osiedla są niszczone, vide cyrk na Popowicach - wysprejowanie całego, odnowionego osiedla, kradzieże i włamania, niszczenie aut itd itd. Oczywiście - nie ma dzikiego zachodu jak w latach 90tych czy wcześniej, ale nadal jakoś dziwnie..

Eh. Czas się ewakuować. Szkoda, bo fajne miasto. Taką dajmy na to "wenecję" jak tu mamy to na serio niełatwo znaleźć, fajne parki, kościoły itd. Chyba Wroc nie ma szczęścia do rządzących. To jest jakaś klika popeerelowska, która w zamian za kasiorę wstawia samych swoich? Ktoś wie o co biega, podrzuci jakieś linki na ten temat?

Sutryk też niby miał dobrą opinię na początku, a teraz to co sam odpieprza - jest agresywny, opryskliwy, bardziej zainteresowany lansowaniem się, to już nie wiadomo o co chodzi.

Widzę, że onuce się coraz bardziej sprężają, w miarę, jak ich sytuacja się pogarsza. Są już w stanie napisać prawie cały artykuł, żeby gdzieś w środku przemycić antypolską i antyukraińską propagandę.

a
af
Te zdjęcia to chyba nie do tego "artykułu"? Ale mniejsza...

Wrocław to dwoiste miasto. Z jednej strony można powiedzieć, że dużo się tu zmieniło w ciągu powiedzmy 20 lat a z drugiej, przecież jest prawie tak samo. Wczoraj jechałem Gajowicką i zastanawiałem się jak to jest możliwe (stan nawierzchni) w XXI wieku. A przecież tak jest prawie w całym mieście. Wszyscy piętnujemy prowizoryczne remonty, które trzeba ponawiać prawie co sezon, naprawy torowiska nieomalże kartonami itd. Nadodrze niby coś tam maluje te kamienice ale całościowy efekt jest praktycznie taki sam. A co to zrewitalizowano więcej niż 5 lat i tak się już znów sypie i jest brudne oraz zapaćkane.

Zgadzam się z opiniami, że Wrocław dziczeje. Coś tu jest mocno nie tak i nie mam na myśli Ukrainców (chociaż - sorry ludzie - ale wy raczej poziomu tu nie zawyżycie...).

Wielką rewolucją miał być ITS i szumne tramwaje - "plusy". Jak wyszło? Jak zwykle. ITS wszyscy znienawidzili, a komunikacja miejska jest uwielbiana przez jednego człowieka na świecie - dużego Krzysia.

Zaparkować nie ma gdzie, ulice zarąbane, wieczne korki, tramwaje zarąbane, autobusy zarąbane, pociągi podmiejskie również - byłem parę razy kursem popołudniowym do Jelcza Laskowice czy w stronę Kątów Wrocławskich i to co tam się dzieje urąga ludzkiej godności.

Powietrze wiecznie śmierdzi i w tych korach lepiej nie będzie.

Osiedla są niszczone, vide cyrk na Popowicach - wysprejowanie całego, odnowionego osiedla, kradzieże i włamania, niszczenie aut itd itd. Oczywiście - nie ma dzikiego zachodu jak w latach 90tych czy wcześniej, ale nadal jakoś dziwnie..

Eh. Czas się ewakuować. Szkoda, bo fajne miasto. Taką dajmy na to "wenecję" jak tu mamy to na serio niełatwo znaleźć, fajne parki, kościoły itd. Chyba Wroc nie ma szczęścia do rządzących. To jest jakaś klika popeerelowska, która w zamian za kasiorę wstawia samych swoich? Ktoś wie o co biega, podrzuci jakieś linki na ten temat?

Sutryk też niby miał dobrą opinię na początku, a teraz to co sam odpieprza - jest agresywny, opryskliwy, bardziej zainteresowany lansowaniem się, to już nie wiadomo o co chodzi.
J
JAN
Ałtor, ty tak z autopsji , czy babcia opowiadała?
G
Gość

Fajny był Wrocek dawno temu... Bez tych "szklanych domów"... I choinka "z duszą" była... I bez tych molochów handlowych!...

G
Gość

Zastanawiam się co to za ulica na zdjęciu nr 11?

B
Buuuuu

Wtedy w nowy rok były prawdziwe pokazy fajerwerków, a parę dni po nowym roku kolejne na Światełko do nieba. Teraz wszyscy się spuszczają nad gołąbkami i mają psy , które sr a j ą pod siebie jak się głośniej klaśnie

g
gość

i wtedy to była choinka .... a nie plastikowy badziew w kształcie stożka

G
Gość
15 grudnia, 21:27, Gość:

Dziś mamy inne, lepsze czasy. Sentymentalna podróż do tamtych na szczescie minionych lat. Ehh

15 grudnia, 22:27, Gość:

Sam jesteś lepszy bo ciepły jak cio ta ssutryk

Uderz w stół cymbały się odezwą. W domu chamstwa nauczyli?

G
Gość

20 lat temu to parkowalem autem gdzie chciałem i jak chciałem. Piękne czasy bez wieśniaków innej naplywowej stonki

n
nornica

ooooo!!!! jeszcze normalna choinka wtedy była.....

t
taki jeden
15 grudnia, 19:46, Łuki:

Piast był browarem Wrocławskim, choinka wyglądała jak choinka. Nie byłoblack frajera i ogólnie była lepsza atmosfera mimo że było mniej hajsu. A teraz [wulgaryzm] jarmark dla buraków z poza miasta i wszechobecne korki. Moje miasto, tu się urodziłem i widzę jak zmienia się w szambo. Szkoda że nie ma odważnych ludzi z bronią, którzy zaprowadziliby porządek w tym szambie. Tylko radykalne metody mają sens

15 grudnia, 20:15, Gość:

kiedyś lubiłem pospacerować po rynku teraz trzymam się od tego miejsca z daleka szkoda mi tego miasta też sie tu urodziłem a ostatnia władza rujnuje to miasto

Może aż tak stanowczy w ocenach nie będę, ale coś w tym jest. Te 20 lat temu i więcej, jeszcze lubiłem przejść się na rynek, a dziś pomimo iż mam czas, trzymam się od centrum jak najdalej i bywam tam nawet rzadziej niż raz w roku... Jako dzieciak też łazilem tam z rodzicami i dziadkami... a teraz pchać się w ten tłum z córką (?) Żadne z nas chyba tego nie chce. Centrum jest obecnie raczej dla turystów. Nie krytykuje tego, ale siłą rzeczy lepiej wspominam to co było.. ;-)

T
Taka jedna

Miło się oglądało. Dziękuję.

Fajny przekrój aut i królujące Daewoo - też miałam :)

Na Moście Tumskim nie było kłódek - i bardzo dobrze, bo to żaden lokalny zwyczaj.

Chyba najbardziej podobają mi się zdjęcia zamglonej Katedry, zasypanego kostką Ratusza, Psie Budy - no chyba, że źle rozpoznałam - i Pana przy latarni :)

S
Sonia K-a

#wrocław mIRC, tak dawno, że aż nierealne :)

G
Gość
15 grudnia, 21:27, Gość:

Dziś mamy inne, lepsze czasy. Sentymentalna podróż do tamtych na szczescie minionych lat. Ehh

Sam jesteś lepszy bo ciepły jak cio ta ssutryk

Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie