Wrocławianka uratowała zagłodzonego amstaffa. Zwierzak szuka domu (ZDJĘCIA)

MAL
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami we Wrocławiu szuka nowego domu dla psa rasy amstaff. Wygłodzone zwierzę od właściciela kupiła przypadkowa kobieta, która zobaczyła w jakim złym stanie jest pies i chciała go ratować.

Kobieta odkupiła psa, bo chciała go ratować. Sama jednak nie mogła go zatrzymać, bo ma już innego czworonoga. Sprawę zgłosiła do wrocławskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. TOZ zajął się psem.

Roczny amstaff jest zagłodzony. Wolontariusze TOZ opowiadają, że zwierzę waży o wiele mniej niż powinno. Psa zbadał weterynarz. Nano został zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony.

Wolontariusze potrzebują pomocy. - Jeśli ktoś chciałby przekazać karmę (ryż i jagnięcina) bądź inne rzeczy przydatne dla psa, np. witaminy, będziemy bardzo wdzięczni - apelują wolontariusze. Chętne osoby mogą się zgłaszać do wrocławskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, ul. Żeromskiego 56.

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #8

Promocja

Mio Smart HUB G10

Gwarancja:24 miesiące

439,00 zł199,00 zł-55%
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
x

Wiesz kiedy i na co był pies szczepiony? Był szczepiony prawidłowo, tak jak być powinno..

G
Gość

Witam. Razem z dwójką przyjaciół wybieramy się tej zimy na szczyt Kilimandźaro (znany w Europie jako Mount Everest) Chcemy zdobyc go zimą ponieważ wyzwania to nasza PASJA ! Na ten cel zebralismy już 12584 zł. Jednak ta kwota nie wystarczy na pokrycie kosztów tej wyprawy. Prosimy o wsparcie tej inicjatywy ! Numer konta: 73 1160 2202 0000 0002 6917 4878 Całą wyprawę udokumentujemy w postaci reportażu filmowego ( 1 film ok 5min w skrócie i drugi pełnometrażowy ok 2 godzinny) Zawrzemy w tym filmie nazwiska ludzi, którzy dofinansowali naszą wyprawę na szczyt ! Za wszelkie wsparcie z góry dziękujemy !

S
Smutnaa

Nie rozumiem po prostu ludzi którzy mówią że "amstaffy są najniebezpieczniejszą rasą psów" i wierzą w takie stereotypy. Zgodzę się z Panią że trzeba umieć psa wychować jak się nie przykładamy do nauki psa to są takie skutki ale sama miałam 1 amstaffa żył 9 lat dwa miesiące temu zdechł mi bo był ciężko chory :( Teraz mam drugiego najlepszy piesek

s
sabina

to jakim jest zwierze zależy od nas jak je traktujemy, wychowujemy, kochamy. To my decydujemy czy pies jest agresywny czy nie.

P
Paulina z Na Pomoc Ast!

to nie pies a anioł , kocha psy , koty dzieci, i jest bardzo delikatny. nie ama w sobie zadej agresji

N
Na Pomoc AST

bardzo prosimy o kontakt 726 949 126 , nawet anonimowo takich ludzi chcemy karac... zrobi z nastepnym to samo...:(

w
wlaścicielka amstaffa

dokladnie, sama mam amstaffa,jest NAJLAGODNIEJSZYM psem jakiego mialam w zyciu !!!! kwestia wychowania, traktowania psa oraz ulozenia go. Amstaffy sa bardzo wdzieczne i maja bardzo lagodne usposobienie...wystarczy nie wywolywac w nim i nie uczyc agresji !!! a pies jest wtedy najwiekszym przyjacielem czlowieka jaki mozna sobie tylko wymarzyc !!! Do tego amstaffy sa bardzo kochanymi psami i wesolymi, wiec bzdura sa te mity wszystkie !!! Mam go 8 lat i nie zamienilabym na zadna inna rase !!!!

W
Wkurzony.

Dodam jeszcze,że pies jest bardzo łagodny i lubi bawić się z dziećmi.

W
Wkurzony.

Znam właściciela tego psa,jest z mojego osiedla,młody gość,osiedlowy pijaczek. Tłumaczył się ,że daje psu jedzenie ale ten nie chce jeść. Gdyby nie to,ze mam już psy to sam bym go przygarnął.

m
madzia

mam amstaffa i jest najlepszym przyjacielem i nie wyobrazam sobie zeby ktos zrobil mu krzywde
a wy tumany nie piszcie bzdur typu amstaff jest morderca bo jestescie pojebani

m
madzia

ciebie trzeba uspac deblu

...

Niby tak, ale ten pies, że względu na złe traktowanie ma już skrzywioną psychikę. Jak zostanie odkarmiony i nabierze sił, może być nieprzewidywalny. Może nie być nad nim kontroli, a ze względy na siłę może być niebezpieczny. Wiem, że to nie wina psa tylko człowieka. Niemniej jednak istnieje duże niebezpieczeństwo że pies będzie agresywny.
Może go wziąć tylko bardzo doświadczony hodowca, który już dawał sobie radę z niejednym psem.

E
Ed

pajacu

.

Nie sądzę, żeby ten amstaff był agresywny- ma roki już dał się zabrać zupełnie obcej osobie. Pies jest tak zdeterminowany na przetrwanie i obojętny z głodu na wszystko, ze dobra ręka, troska i prawidłowa opieka pozwoli ułożyć go na łagodnego, fajnego psa. Sąsiedzi mają amstaffa i jest najłagodniejszym psem jaki może być- w stos do dzieci i zwierząt także.

G
Gość

Nawet jakby zdychala na ulicy.