Wrocław: Straż pożarna interweniowała w Marino. Ktoś przypalił... frytki

WSK
Straż pożarna interweniowała w CH Marino przy ul. Żmigrodzkiej. Włączyła się tam czujka alarmowa. Dym wydobywał się z kuchni pracowniczej sklepu. Jak się okazało, jeden z pracowników centrum handlowego... przypalił frytki.

Pomieszczenie zostało wywietrzone, a strażacy zakończyli już swoją interwencję. Klienci CH Marino nie zostali ewakuowani, nie było takiej potrzeby.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Someone
Zostaliśmy ewakuowani, był nadawany komunikat o problemach technicznych i prośba o opuszczenie sklepu.
Dodaj ogłoszenie