Wrocław: Solidarność okupowała siedzibę PO. Interweniowała policja (FILMY, NOWE ZDJĘCIA)

Weronika Skupin, Marcin Walków
Związkowcy NSZZ Solidarność przez całą noc w poniedziałku na wtorek okupowali biura poselskie Platformy Obywatelskiej przy ul. Oławskiej 2 we Wrocławiu. Domagali się rozmów przedstawiciela Solidarności Piotra Dudy z premier rządu RP Ewą Kopacz na temat konkretnych postulatów. Chodzi między innymi o wzrost wynagrodzeń czy większą liczbę miejsc pracy. Przy ul. Oławskiej interweniowała policja chcąc wyprosić protestujących. Ostatecznie funkcjonariusze od tego odstąpili.

We wtorek rano związkowcy informowali, że akcja potrwa jeszcze kilka godzin. - Naszą akcję protestacyjną zakończymy o godz. 12 - mówi Kazimierz Kimso, szef Solidarności na Dolnym Śląsku. Uważa, że okupacja biur poselskich Platformy Obywatelskiej odniosła skutek. - Nasze żądania zostały nagłośnione, teraz czekamy na dalsze działania i decyzję o spotkaniu pani premier Ewy Kopacz z naszym liderem Piotrem Dudą - dodał.

Punktualnie o godz. 12 związkowcy z Solidarności opuścili budynek, w którym są biura posłów Platformy Obywatelskiej. Przewodniczący, Kazimierz Kimso, powtórzył poranne oświadczenie. Przypomniał, że związkowcy będą kontynuować protest, lecz w innej formie. Nie wykluczył jednak powrotu do siedziby dolnośląskiej PO.

Przedstawiciele Solidarności byli rozczarowani faktem, że posłowie nie podjęli działań w sprawie zgłoszonych im niemal miesiąc temu 12 postulatów dotyczących polepszenia sytuacji społecznej i zawodowej polskich pracowników.

Przypomnijmy, że około trzydziestu związkowców zebrało się w siedzibie PO w poniedziałek o godz. 21. Wiedzieli, że mogą zostać stamtąd usunięci siłą. Czwórka posłów próbowała rozmawiać z przedstawicielami Solidarności, ale nie doszło do porozumienia. Jak mówi nadkom. Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji, w związku z tym, że przedstawiciele związków nie chcieli opuścić siedziby partii, na miejscu interweniowali funkcjonariusze.

– Dyskutowaliśmy z policjantami. Najpierw chcieli nas wyrzucić, ale wytłumaczyliśmy im jednoznacznie, że jesteśmy tu w celach protestacyjnych, nie burzymy porządku publicznego. Teraz policjanci są tu z nami – relacjonuje Kazimierz Kimso, przewodniczący dolnośląskiej Solidarności.

19 lutego związkowcy pojawili się już pod siedzibą PO. Nieśli 12 postulatów (zamieściliśmy je poniżej) mających poprawić warunki pracownicze, społeczne i socjalne obywateli. Do podobnych manifestów i spotkań dochodzi w całym kraju, gdyż jest to akcja ogólnopolska. – Jednak tylko u nas osiągnęło to taką skalę i protestujemy w taki sposób – mówi Kazimierz Kimso.

– Spotkaliśmy się ze Stanisławem Huskowskim, Sławomirem Piechotą, Aldoną Młyńczak i Ewą Wolak. Nie przyniosło to jednak oczekiwanych skutków. Chcemy wynegocjowania rozmowy przedstawiciela Solidarności Piotra Dudy z panią premier Ewą Kopacz – tłumaczy Kazimierz Kimso. – Posłowie Platformy powinni rozmawiać z ludźmi, bo doprowadzają do katastrofy swoim bezmyślnym głosowaniem – dodaje podając przykłady: podniesienie wieku emerytalnego, czy też nie podniesienie kwoty wolnej od podatku.

Związkowcy zamierzają czekać do rana, aż ktoś jutro pojawi się w siedzibie partii. – Będziemy czekać aż do skutku, chyba że zostaną podjęte rozmowy i zakończą się dla nas sukcesem. Jesteśmy dla nich wyrzutem sumienia – podsumowuje Kimso.

Związkowcy w biurze PO spędzili całą noc. Spali na podłodze i na wykładzinach. - Noc minęła spokojnie - dodaje Kimso.

Spokojnie może przestać być już wkrótce. Jak mówią związkowcy, istnieje zagrożenie, że dziś policja będzie chciała usunąć ich siłą z budynku.

Zobacz też: Wrocław: Solidarność protestowała przed biurami posłów. Czego się domagają? (FILM I ZDJĘCIA)

Oto postulaty Solidarności:

  • Szybki wzrost minimalnego wynagrodzenia do poziomu 50% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
  • Wprowadzenie minimalnej stawki wynagrodzenia za godzinę pracy niezależnie od formy zatrudnienia.
  • Wycofanie antypracowniczych zmian w kodeksie pracy, dotyczących czasu pracy, oraz wprowadzenia zasady zawierania umowy o pracę na piśmie przed rozpoczęciem pracy.
  • Wyeliminowanie stosowania śmieciowych umów o pracę oraz patologicznego samozatrudnienia.
  • Odblokowanie wzrostu wynagrodzeń dla pracowników państwowej i samorządowej sfery budżetowej.
  • Wycofanie się z podwyższonego wieku emerytalnego oraz wprowadzenie prawa do skracania powszechnego wieku emerytalnego dla ubezpieczonych legitymujących się: kobiety 35 letnimi, a mężczyźni 40 letnimi okresami składkowymi i minimalnym kapitałem emerytalnym gwarantującym przyszłe świadczenie na poziomie nie mniejszym niż minimalna emerytura.
  • Wprowadzenie skutecznej polityki państwa ukierunkowanej na tworzenie stabilnych miejsc pracy, chroniących pracowników przed ubóstwem.
  • Odmrożenie podstawy naliczania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
  • Wypracowanie i wdrożenie skutecznego programu walki z ubóstwem i wykluczeniem społecznym, w tym zwiększenia wysokości progów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych i pomocy społecznej.
  • Przywrócenie odpowiedzialności Państwa za zdrowie obywateli.
  • Bardziej sprawiedliwy podział wypracowanego dochodu narodowego m.in. poprzez zwiększenie progresji podatkowej.
  • Wprowadzenie systemowych zmian w dialogu społecznym zgodnie z oczekiwaniami partnerów społecznych.

Wideo

Komentarze 86

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej

Kwoty miesięcznego dochodu wolnego od podatku dochodowego:

Cypr 6713 zł
Irlandia 5700 zł
Finlandia 5567 zł
Wielka Brytania 5048 zł
Hongkong 4766 zł
Singapur 4550 zł
Australia 4390 zł

Barbados 3968 zł
Luksemburg 3929 zł
Austria 3804 zł
Chile 3749 zł
Kolumbia 3616 zł
Ekwador 3300 zł

Peru 2654 zł
Słowenia 2277 zł
Brazylia 2215 zł
Czechy 2074 zł
Chiny 2069 zł

RPA 1931 zł
Salwador 1748 zł
Grecja 1728 zł
Tajwan 1647 zł

Jamajka 1462 zł
Tajlandia 1432 zł
Chorwacja 1402 zł
Namibia 1324 zł
Słowacja 1291 zł
Indie 1250 zł
Zambia 1210 zł
Botswana 1154 zł

Maroko 960 zł
Zimbabwe 936 zł
Bangladesz 898 zł
Kambodża 816 zł
Estonia 636 zł

Egipt 485 zł
Tanzania 353 zł
Filipiny 350 zł
Mauretania 267 zł
Polska 258 zł
Kongo 243 zł
Rumunia 232 zł
Demokratyczna Republika Konga 179 zł
Mołdawia 163 zł

z
zet

jak widać na zdjęciach okupujący związkowcy to ciągle ci sami działacze na etatach z różnych instytucji tak więc byli na oławskiej w czasie pracy i mają za ten czas zapłacone !?

l
lena

Kwota wolna od podatku wynosi w Polsce 3091 zł. na osobę.
W Kambodży najbiedniejszym państwie Azji kwota ta jest prawie trzykrotnie wyższa w przeliczeniu na złotówki wynosi 8640.
W Europie kwoty wolne oscylują (po przeliczeniu) w granicach 20-30 tysięcy złotych (np. Włochy, Grecja, Niemcy, Dania), ale jest też grupa krajów gdzie kwota wolna przekracza 40-50 tysięcy złotych (Wielka Brytania, Austria, Cypr, Finlandia). Systemy podatkowe tych krajów posiadają liczne ulgi podatkowe, których w Polsce jest coraz mniej.
Nie ma W Europie i chyba w świecie tak złodziejskiego jak Polska. Żaden obywatel Europy nie jest tak niemiłosiernie okradany przez rząd jak polak, zwłaszcza ten obecny.
Polak, którego dochody nie pozwalają nawet na biologiczne przetrwanie, i tak ma obowiązek zapłacić podatek dochodowy. Tak źle nie jest w żadnym innym cywilizowanym kraju na świecie.

e
edek60

Stop związkom,żartobliwie nazwanych pracownicze-żądania ich to jak spełnienie snów nierobów i obiboków,za te rozróby pobierają dosyć duże wynagrodzenia.Etatowi związkowcy powinni być utrzymywani tylko z składek członków tych związków.

d
dsdd

!

d
do roboty obiboki

Zapomnieli jeszcze o postulacie - "rząd ma spowodować, żeby wszyscy byli piękni i młodzi"

Postulat o zwiększenie wynagrodzeń w budżetówce jest dowodem na cynizm,bo te nieroby zawsze krzyczą że urzędnicy i biurokracja to zło.

Argument, żeby podnieść podatki dla tych co pracują po 14 godzin dziennie i dlatego zarabiają więcej to dowód na to, że mamy do czynienia z złodziejami którzy sami chcą się lenić i przy okazji okradać tych co pracują.

d
do roboty obiboki

Zapomnieli jeszcze o postulacie - "rząd ma spowodować, żeby wszyscy byli piękni i młodzi"

Postulat o zwiększenie wynagrodzeń w budżetówce jest dowodem na cynizm,bo te nieroby zawsze krzyczą że urzędnicy i biurokracja to zło.

Argument, żeby podnieść podatki dla tych co pracują po 14 godzin dziennie i dlatego zarabiają więcej to dowód na to, że mamy do czynienia z złodziejami którzy sami chcą się lenić i przy okazji okradać tych co pracują.

I
IkAr

Warchoły weźcie się do roboty, a nie za żerowanie na naiwnych ludziach, pasożyty związkowe

G
Gość

Tylko tam dobrze wywietrzyć pomieszczenia po tych trutniach i nierobach. Pozoranctwo działalności.

M
Małpa

Świetna robota takiego szefa związków... tutaj zablokujesz, tam pójdziesz z transparentem, pokrzyczysz, pograsz w pomidora... od jednego happeningu do drugiego... i dwadzieścia tysiaczków wpada na konto. Nawet tych eventów nie muszą organizować, bo robią to za nich inni. Żyć nie umierać.

G
Gość

Solidarność, to banda nierobów, których prowodyrzy pobierają za swoją "pracę" grubą kasę. Takie związki to ja mam w dojpie. A powoływanie się na 80 rok przez tych kmiotów jest kompletnie nieuzasadnione.
Głęboko zasadne jest więc pytanie czym dzisiaj jest Solidarność? Odpowiedź jest bardzo prosta widzieliśmy to w momencie kiedy strajkowali górnicy.

g
gość

Nie wiesz, co to jest solidarność? NIEPOROZUMIENIE i to od samego początku, czyli począwszy od Wałęsy. Co Wałęsa załatwił SOLIDARNIE dla wszystkich jedenastu milionów dorosłych Polaków, którzy myśleli, że naprawdę będą POTRAKTOWANI SOLIDARNIE? A teraz, jakim CUDEM Kopacz ma zwiększyć liczbę miejsc pracy i każde z tych miejsc lepiej opłacać? Czy nie zależy to KAŻDORAZOWO od pracodawcy? Czy pracodawcy nie są PRYWATNI? Czyż nie o to "wałczył" Wałęsa? Czy "jego solidarni" ludzie nie wiedzieli, czego chcą? Kto solidnie kontroluje RZECZYWISTE koszty i zyski wszystkich prywatnych "firm" i ich zgodność z prawem OBOWIĄZUJĄCYM?

P
Paweł

Co to jest solidarność?

w
wózek

jakiś to co? Tylko nie skodę ;P

z
znieście

ubóstwo ustawą i koniec. Gdy widzę takiego leśnego dziada wyciągającego łapska po między innymi moje pieniądze, to szlag mnie trafia.

Dodaj ogłoszenie