Wioska do likwidacji

Romuald Piela
Zofia i Zbigniew Bała są przerażeni nowymi stawkami czynszu, jakie dyktuje Kogeneracja Wrocław
Zofia i Zbigniew Bała są przerażeni nowymi stawkami czynszu, jakie dyktuje Kogeneracja Wrocław Romuald Piela
W Młotach ma powstać elektrownia. Mieszkańcy boją się, że trafią na bruk.

Kogeneracja Wrocław chce dokończyć budowę elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach, małej wsi niedaleko Bystrzycy Kłodzkiej. Rozpoczęto ją na początku lat 70. Dwadzieścia lat temu inwestycję jednak przerwano. Od tego czasu mieszkańcy wsi skarżą się, że żyją w zawieszeniu i są ubezwłasnowolnieni. Nie wolno im niczego budować ani remontować, nie mogą także wykupić mieszkań.

Jak twierdzą, do obostrzeń zdołali się już przyzwyczaić, teraz jednak boją się, że stracą dach nad głową. A wszystko przez drastyczne podwyżki czynszu.
- My zawsze mieliśmy tutaj pod górkę - mówi Zbigniew Bała, mieszkaniec Młotów. - Teraz jednak jesteśmy przerażeni. Kogeneracja, zamiast zapewnić nam inne mieszkania w związku z planami dokończenia budowy, podnosi nam drastycznie czynsz.

Od września sześć rodzin, które mieszkają w budynku należącym do Kogeneracji Wrocław, ma płacić o kilkaset złotych więcej za mieszkania pozbawione wygód. Państwo Bała płacili dotychczas niecałe sto złotych, teraz muszą płacić ponad 600 zł.
- To rozbój w biały dzień. Stawki są wzięte z Wrocławia albo Warszawy - grzmi Zofia Bała. - Przecież w Młotach nikt nie jest w stanie płacić takich pieniędzy. Elektrociepłownia chce specjalnie pogrążyć nas w długach, by potem wyrzucić na bruk za czynszowe zaległości.

Mieszkańcy należącego do Kogeneracji budynku napisali protest w sprawie podwyżek, ale nie dostali jeszcze odpowiedzi.
- Na pewno nie chodzi nam o wyrzucanie kogokolwiek na bruk. Jeśli inwestycja ruszy, to wszystkim mieszkańcom zapewnimy inne mieszkania - uspokaja Michael Kowalik, członek zarządu Kogeneracji Wrocław. - Musieliśmy wprowadzić podwyżki, by urealnić stawki. Nie znam szczegółów, ale obiecuję zapoznać się z nimi, a także z pismami od mieszkańców.
Sprawą zaniepokojona jest Renata Surma, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej.
- Z jednej strony budowa elektrowni to olbrzymia szansa dla całej gminy. Nowe miejsca pracy i wysokie podatki - mówi. - Z drugiej mieszkańcy Młotów powinni wiedzieć, na czym stoją. Te nowe czynsze są nie do przyjęcia. Będę w tej sprawie rozmawiała z władzami Kogeneracji.
W Młotach mieszka kilkanaście rodzin. Część we własnościowych domach. Im jednak także niczego nie wolno robić. Jeśli inwestycja ruszy, właściciele dostaną odszkodowania, za które będą mogli kupić nowe mieszkania.

Do wysiedlenia przewidziana jest cała wieś. Na jej miejscu powstanie jeden z dwóch zbiorników wodnych. To już druga wieś w regionie wałbrzyskim, która zniknie z mapy z powodu planowanych inwestycji. Kilka lat temu, w związku z programem Odra 2006, wysiedlono wszystkich mieszkańców Pilc koło Kamieńca Ząbkowickiego. Miał tam zostać wybudowany duży zbiornik retencyjny. Do dzisiaj nie powstał. Inwestycja w Młotach ma ruszyć w ciągu 2 lat.

Kogeneracja Wrocław chce tańszego prądu
Elektrownia szczytowo-pompowa to rodzaj olbrzymiego akumulatora energii. W nocy, kiedy prąd jest tani, pompy tłoczą wodę z dolnego zbiornika do górnego. W dzień woda spływa tunelami w dół i porusza turbiny wytwarzające prąd, który jest w tym czasie kilka razy droższy.

Elektrownia w Młotach ma mieć moc 750 MW. Na razie zbudowane są tylko sztolnie, którymi woda będzie pompowana do góry i spuszczana. Do zrobienia zostały dwa duże zbiorniki: dolny w Młotach i górny w rejonie Lasówki. Dokończenie budowy pochłonie ok. 2 mld zł.

W Polsce jest tylko kilka elektrowni szczytowo-pompowych. Największa w Żarnowcu o mocy ponad 700 MW. Kogeneracja chce wznowić budowę, bo różnica w cenach energii elektrycznej w nocy i w dzień wciąż rośnie. Obecnie, w zależności od rejonu Polski, za prąd w dzień trzeba płacić nawet 4 razy więcej niż nocą.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dado

Górny zbiornik nie powstanie w Lasówce, ale w Dolnej Spalonej.

S
Stefan

Wszystko byłoby prawdą gdyby nie tańszy prąd. Nikt na świecie nie sprzedaje ani nie kupuje tańszego lub droższego "PRĄDU" tylko tańszą lub droższą ENERGIĘ ELEKTRYCZNĄ1!! (fizyka ze szkoły średniej się kłania)

Dodaj ogłoszenie