Wielka rzeźba już stoi na Wyspie Daliowej

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska
09.05.2017 wroclawwyspa daliowa trwaja prace przy rzezbie oskara zieby ktora juz niedlugo zostanie odslonietarzezba kultura sztuka gazeta wroclawskapawel relikowski / polska press
09.05.2017 wroclawwyspa daliowa trwaja prace przy rzezbie oskara zieby ktora juz niedlugo zostanie odslonietarzezba kultura sztuka gazeta wroclawskapawel relikowski / polska press Pawel Relikowski / Polska Press
Udostępnij:
Ma prawie 8 metrów wysokości i 10 metrów szerokości. „Nawa” - rzeźba autorstwa Oskara Zięty, już stoi na Wyspie Daliowej.

Składa się z 35 stalowych żeber wykonanych metodą FiDU, podczas której każdy z elementów jest poddawany deformacji wskutek wtłoczonego do niego powietrza. „Nawa”, bo tak nazywa się rzeźba autorstwa Oskara Zięty, właśnie została zamontowana na Wyspie Daliowej (niedaleko Hali Targowej).

- W zeszłym tygodniu zakończyły się prace związane z ustawieniem rzeźby. Do końca maja będziemy pracować przy spoinach i podlewkach, potem rzeźba zostanie wyczyszczona i wypolerowana - mówi nam Jarosław Jesionek, kierownik budowy z firmy Rotomat i dodaje, że obecnie rzeźba przykryta jest specjalną czarną folią, która ochrania „Nawę” przed uszkodzeniem.

Przypomnijmy, że pierwotnie termin zakończenia prac przy montażu rzeźby i rewitalizacji terenu wyznaczono na maj. Teraz jednak, z powodu pogody, przesunięto go na koniec czerwca. - Najpierw mieliśmy trudności z wysokim stanem wód na Odrze, co uniemożliwiało transport rzeźby drogą rzeczną. Potem przeszkodą przy montażu elementów rzeźby był silny wiatr - przekonuje Jesionek.

„Nawa” i rewitalizowany teren Wyspy zostaną oddane do dyspozycji mieszkańców podczas Obchodów Święta Wrocławia, czyli 24 czerwca.

Oskar Zięta, autor rzeźby, tłumaczy, że „Nawa” nawiązuje do okolicznej architektury. - Chcieliśmy przede wszystkim nawiązać do pobliskich budowli tj. Hala Targowa czy Kościół NMP na Piasku, gdzie również pojawiają się nawy. Na początku myśleliśmy o rzeźbie, która składałaby się z dwóch naw, jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się na jedną nawę - wyjaśnia Zięta i dodaje, że ma nadzieję, iż całkowita rewitalizacja terenu oraz postawienie rzeźby przywrócą blask zapomnianej Wyspie Daliowej.

- Liczę, że mieszkańcy dadzą nam czas i gdy za rok wszystko zakwitnie, zauważą, że jest to niesamowita przestrzeń miejska -
zapewnia Oskar Zięta.

Rewitalizacja Wyspy Daliowej na przywoływać na myśl nowojorski High Line Park. Teren zachowa swój „dziki” charakter dzięki roślinności. Uporządkowany zostanie układ ścieżek utworzonych z żywicznej nawierzchni. W południowej części Wyspy Daliowej mają również powstać rabaty i trawnik, gdzie mieszkańcy będą mogli spędzać wolny czas. W planie jest również punkt gastronomiczny, rewitalizacja balustrad od strony Odry, a także budowa betonowych siedzisk i schodów od strony mostu Piaskowego. Wyspa będzie oświetlona i monitorowana przez kamery.

Koszt rewitalizacji Wyspy Daliowej, łącznie z rzeźbą, to 1 mln 348 tysięcy złotych.a

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Ttt
Pojde I oszczam ten szajs.lysy zabetonuj sobie ten glupi czerep razem z tym pseudoartysta kolega.
i
icie
Dziś otwarto wyspę Daliową. po łodzi także Wrocław ma stajnie dla Jednorożców. Pijaki tak wszystko zniszczą.
O
Oszukani wizualizacją
Kto pozwolił na to straszydło, niech wyłoży pieniądze z własnej kieszeni. Psujecie miejską tkankę od lat, wstawiacie czarne bunkry, wycinacie drzewa, zabieracie ludziom skwery i miejsca do wypoczynku, niszczycie piękne, poniemieckie kamienice. D. przed końcem kadencji wyprzedaje deweloperom każdy skrawek wrocławskiej ziemi. Kto wie, czy te apartamenty nad Odrą nie fikną kiedyś do wody skoro nabrzeże nie jest umocnione, kto wie ile ta magistrala wodociągowa jeszcze pociągnie skoro jest łatana w kilkudziesięciu miejscach. To już nie jest moje miasto, to fasada piękna dla turystów.
g
gość
Ja wysiadam z tego autobusu jeżeli to coś ktoś nazywa sztuką. Niech taka rzeźbę w pokoju ustawi i nią sie zachwyca. Paskudztwo szkaradztwo szkoda pieniędzy na coś takiego.
J
Jarek P
Co za idiotyzm. Miasto bogate może sobie takie szkaradztwa nikomu nie potrzebne stawiać. Super
B
Breslauer49
Po te rzeżby plenerowe żeby uwrażliwić takich nieczułych na sztukę ludzi jak ty.
j
ja
To bym pomyślał, że jakiś złom ktoś tam nazwoził i zostawił. Przecież to jest paskudne i tylko szpeci.
g
gf
W kilka dni po oficjalnym "otwarciu" będzie to całe zaszczane, zas*ane i zarzygane
M
Marian
Idealnie sie sprawdzi jako toaleta dla osob spozywajacych piwo na wyspie.
M
MPK
co to za przegubowy ikarus tam stoi?
R
Raff
Kto was tak perfidnie okrada Czy wiecie???
k
kierowca bombowca
jakie to ponad czasowe, no i mamy kolejny światowy cud, to chyba jakiś wagon kolejowy po katastrofie, zawsze powtarzam że nie wolno nic wyrzucać "wszystko się może przydać" ale to genialne, będziemy sławni z naszego architektonicznego gniota.
R
Rafał Dutkiewicz
No to macie tam rzeźbę zamiast remontu ul Powstańców Śląskich
k
klasyk
"ten miś musi być drogi"
G
Gość
Wielka kupaa.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie