Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pomnik Żołnierzy Wyklętych we Wrocławiu miał być gotowy w grudniu. W lutym na placu budowy jest pobojowisko

Remigiusz Biały
Remigiusz Biały
Tak na razie wygląda skwer, gdzie od dwóch miesięcy miał stać pomnik Żołnierzy Wyklętych. Prace tak idą, że sprawiają wrażenie jakby stanęły. Była zapowiedź, że koniec budowy to luty. Ale wiadomo, że się nie uda. Urzędnicy już nie podają terminu.
Tak na razie wygląda skwer, gdzie od dwóch miesięcy miał stać pomnik Żołnierzy Wyklętych. Prace tak idą, że sprawiają wrażenie jakby stanęły. Była zapowiedź, że koniec budowy to luty. Ale wiadomo, że się nie uda. Urzędnicy już nie podają terminu. Paweł Relikowski / Polska Press
Wrocławski pomnik Żołnierzy Wyklętych powstaje na skwerze pomiędzy ulicami: Borowską, Dyrekcyjną i Glinianą. Miał stanąć w grudniu. Rok 2023 dawno minął, a pomnika wciąż nie ma...

Gdy we wrześniu 2023 roku informowaliśmy, że powstanie pomnik Żołnierzy Wyklętych, wrocławscy urzędnicy przekonywali, że to kwestia kilku tygodni. Najpierw trzeba było przygotować cokół i uprzątnąć skwer, na którym pomnik miał stanąć. Wybrano niewielki skrawek zieleni na Hubach, pomiędzy ulicami Glinianą, Borowską i Dyrekcyjną.

Pomnik powinien zostać odsłonięty w grudniu. Tymczasem luty kolejnego roku zbliża się ku końcowi, a na skwerze zamiast pomnika można zobaczyć jedynie pobojowisko na placu budowy.

- Na tym etapie prace wstrzymują wyłącznie warunki pogodowe: ulewne deszcze czy minione już okresy przedłużającego się mrozu, od których zależy wykonanie nasadzeń zieleni, czy wykonanie elementów wykończeniowych – mówi Gabriela Iwińska z Urzędu Miasta we Wrocławiu.

Wrocław jest jednym z niewielu dużych miast Polski, które nie ma pomnika upamiętniającego bohaterstwo żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Choć to tutaj trafiali do więzienia i wykonywano na nich wyroki śmierci. To także tutaj (na Cmentarzu Osobowickim) potajemnie ich grzebano.

Po wielu problemach - unieważnionych konkursach i przetargach, pieniądzach, których nagle zabrakło - została ostatnia prosta do celu - odsłonięcia obelisku. Pomnik jest gotowy już od kilku miesięcy. Czeka, aż uda się zorganizować - według projektu - jego otoczenie, a to właśnie się opóźnia. Słyszymy, że nie ma mowy o jakiejkolwiek politycznej obstrukcji.

Na pomnik składa się dziewięć postaci żołnierzy antykomunistycznego podziemia, wychodzących z lasu. Staną one na zadrzewionym skwerze, który ma imitować las. Dziewięciu bohaterów, patrzących w różnych kierunkach, będzie zamkniętych w szklanych bryłach. Rzeźby zostaną podświetlone w taki sposób, aby przypominały żywe postacie.

- Nastąpiły również zmiany w projekcie wynikające z decyzji artysty. Prace powinny się zakończyć w ciągu kilku tygodni, ale konkretny termin nadal jest zależny od warunków pogodowych – przekonuje Gabriela Iwińska.

Wrocławskie środowiska o pomnik Żołnierzy Niezłomnych starają się już od 2010 roku

***
Zobacz też:
[video][96193[/video]

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska