Wielka klapa tajnej akcji wrocławskiej policji. Jak nie złapano podpalacza nielegalnego wysypiska śmieci

Marcin RybakZaktualizowano 
Pożar na wysypisku wybuchł w niedzielę, 16 grudnia 2018 Jaroslaw Jakubczak/Polska Press
Nielegalne składowisko śmieci przy ul. Szczecińskiej we Wrocławiu zostało podpalone trzy dni po tym, jak policja zdjęła kamerę, przy pomocy której przez kilka miesięcy w tajemnicy nagrywała to miejsce. Tak wynika z naszych nieoficjalnych informacji. Dolnośląska policja tej historii nie komentuje. Bo tego typu akcje, jak obserwacja i zakładanie kamer, to działania tajne i komentować ich w żaden sposób nie można. Mimo wszystko liczymy na to, że ktoś w policji sprawę zbadał albo zbada. I sprawdzi jak było.

Przypadek? Zbieg okoliczności? Przeciek z policji? A może „tajna” akcja wrocławskich policjantów tak naprawdę „tajna” nie była? Jedno wydaje się być pewne. Operacja zakładania kamery nie była dobrze zakonspirowana. Kiedy szczegóły opowiadamy naszym ekspertom, byłym policjantom, śmieją się, że to amatorszczyzna. Chcielibyśmy poznać opinię policji w tej sprawie.

Tę historię znamy z kilku niezależnych od siebie źródeł. Muszą pozostać anonimowe. Oto co ustaliliśmy. Latem ubiegłego roku w jednej z wrocławskich firm, która ma swoją siedzibę przy Szczecińskiej, pojawili się policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Zapytali o możliwość skorzystania z dachu jednej z hal. Tłumaczyli, że muszą zainstalować kamerę, bo tropią plantatorów konopi indyjskich, rzekomo uprawiających narkotyczną roślinę w pobliskich krzakach przy torach. Zostali odesłani do innej firmy – właściciela obiektu.

Co ciekawe, jeden z naszych rozmówców twierdzi, że funkcjonariuszom pokazano miejsce na dachu, z którego dobrze widać rzeczone krzaki a źle nielegalne wysypisko. Ale tam kamery nie zamontowali. Woleli inne miejsce, z którego gorzej widać krzaki a lepiej wysypisko. Kto inny zapewnia, że o żadne narkotyki nie chodziło. Była to – mówi – operacja wydziału do walki z przestępstwami gospodarczymi. Wymierzona w składowisko na Szczecińskiej.

Wrocławski magistrat od dłuższego czasu miał problem z tym wysypiskiem. W lipcu 2017 urząd wszczął postępowanie. Na przełomie 2017 i 2018 roku miejscy urzędnicy sześć razy wizytowali wysypisko. Decyzja, nakazująca jego likwidację i uporządkowanie terenu, wydana została 6 listopada 2017. W dniu 29 stycznia 2018 minął termin, jaki przedsiębiorca miał na likwidację swojego składowiska. Ale tego nie zrobił. W lutym magistrat zawiadomił prokuraturę. Wszczęła śledztwo, ale umorzyła je w październiku. Wysypisko jest nielegalne, ale nie zagraża środowisku – orzekli śledczy. Tajna akcja policji z kamerą mogła trwać mimo umorzenia śledztwa. I trwała – wynika z naszych informacji.

Kamerę zdemontowano w grudniu. - Trzy dni przed pożarem – mówi nam osoba znająca szczegóły sprawy. Inny nasz rozmówca twierdzi, że powód był prozaiczny. Nagranie nie przynosiło spodziewanych rezultatów. Nic istotnego dla ścigających ewentualne przestępstwa z tych nagrań nie wynikało. Gdyby poczekali trzy dni, moglibyśmy znać prawdę o wielkim pożarze.

Pożar wybuchł – przypomnijmy – w niedzielę, 16 grudnia 2018. Nad składowiskiem pojawił się słup ognia i dymu zawierający toksyczne substancje jak chlorowodór, cyjanowodór, fosgen, tlenki siarki, tlenek węgla, dwutlenek węgla, fosforowodór, formaldehyd. Na Szczecińskiej składowane były m. in. tworzywa sztuczne, plastikowe okna czy beczki ze zużytymi olejami silnikowymi. W czasie akcji gaśniczej, w której uczestniczyło w pewnym momencie nawet ponad 40 jednostek straży pożarnej, dwie osoby ucierpiały.

Do dziś trwa śledztwo w tej sprawie. Wiadomo już, że było to podpalenie, ale nie wiadomo kto za nim stoi. Przypadkowe osoby czy ktoś kto miał związek z firmą, prowadzącą nielegalne wysypisko? Próbowaliśmy porozmawiać z osobą, która zawiadywała śmietniskiem. Ale rozłączył telefon jak tylko usłyszał, że rozmawia z dziennikarzem.

Wiedział o kamerze? - Mógł wiedzieć – twierdzi jeden z naszych informatorów. Zarządzający wysypiskiem bardzo się pilnowali. Przed wjazdem cały czas w samochodzie dwie osoby sprawdzały czy nie jedzie straż miejska albo inna kontrola. Mogli zorientować się, że ktoś się kręci na dachu i coś instaluje. Szczególnie, że o zakładaniu kamery policjanci rozmawiali z cywilami, prowadzącymi w pobliżu swoje biznesy.

Nasi eksperci załamują ręce. - Zakładanie kamer to działania operacyjne, czyli tajne. Powinno się to robić tak żeby nikt nie wiedział, że to policja – mówi nam emerytowany funkcjonariusz. - Wiele razy uczestniczyłem w podobnych akcjach. I nikt nie wiedział, że coś robimy i nagrywamy.

Obrzydliwe! Tysiąc myszy w mieszkaniu we Wrocławiu. "Hodowla...

Wideo

Materiał oryginalny: Wielka klapa tajnej akcji wrocławskiej policji. Jak nie złapano podpalacza nielegalnego wysypiska śmieci - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Odpoiwedzialnosc za tego typu akvje powinien poniesc wlasciciel...i powinien zabezpieczyc miejsce przed tego typu akcjami.

zgłoś
r
rei

Czyli ktoś stwierdził, że śmieci nie zagrażają środowisku? Ciekawe wnioski. I jak widać pod postacią wielu ton toksycznych związków w powietrzu wdychanym przez nas nikomu nie zagroziły...

zgłoś
G
Gość
2019-05-21T13:07:14 02:00, Gość:

polska w calej okazałości, catolic banana republic of poland

Mieszanie religii do spraw gospodarczych... w jakie meandry zbladzil Twoj umysl?

zgłoś
T
Tajna

Tajny remont hubskiej skończony

zgłoś
G
Gość
2019-05-21T13:13:59 02:00, skandal:

oto jak pis rządzi. mogli to zamknąć w cholere 10 razy, ale tego nie zrobili. to co robi policja to jakaś kpina, to co robi prokuratura to skandal i prokuratorzy odpowiedzialni za tą skandaliczną decyzję powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej

... we Wrocławiu nie rządzi PIS, tylko PO i .N ... Policja nie wydaje pozwoleń na działaność gospodarczą. Serio :)

zgłoś
J
Jac.

Gazeta wymyśliła sobie "tajną akcję", potem wymyśliła na czym miała ona polegać, a na koniec skrytykowała to co wymyśliła.

Mistrzostwo ;)

Jeśli faktycznie były tam kamery, to po to, aby widzieć kto przywozi śmieci, a nie łapać domniemanego podpalacza ...

zgłoś
s
skandal

oto jak pis rządzi. mogli to zamknąć w cholere 10 razy, ale tego nie zrobili. to co robi policja to jakaś kpina, to co robi prokuratura to skandal i prokuratorzy odpowiedzialni za tą skandaliczną decyzję powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej

zgłoś
G
Gość

polska w calej okazałości, catolic banana republic of poland

zgłoś
j
jurek

a co policja tymi kamerami obserwowała przez parę miesięcy ,

czy hałda śmieci rośnie czy maleje .

zgłoś
w
wroc

To śmierdzi układami. Po zdjęciu kamer podpalenie. Przypadek? Nie sądzę

zgłoś
D
Dnolald Rusk
2019-05-21T10:41:25 02:00, Dnolald Rusk:

Pewnie skorumpowany glina powiedział komu trzeba kiedy najlepiej "pozbyć się" problemu, i cóż

Tobie mówił?Jeszcze czuć cię dymem!

zgłoś
b
bolszewicy dożywocia

MYLYCJANTY OBATELSKIE ciężko "tyrają" na swoje resortowe emeryturki.... żałosny kabaret. Kto tym burdlem teraz zarządza? Pociągowy złodziej trampków ksywa "Jojo" also known as Helikopter? Wszystko jasne....

zgłoś
G
Gość

Nieudolna Policja-Panie Boże , czemu przyszło mi się żyć w pojebanym kraju ?

zgłoś
S
Same kłamstwa

"dymu zawierający toksyczne substancje jak chlorowodór, cyjanowodór, fosgen, tlenki siarki, tlenek węgla, dwutlenek węgla, fosforowodór, formaldehyd."

Przecież Centrum Zarządzania Kryzysowego ogłosiło, że nie ma żadnego zagrożenia dla mieszkańców. Kto poniósł konsekwencje ukrycia zgrożenia przed mieszkańcami?

zgłoś
G
Gość
2019-05-21T10:58:21 02:00, haha:

o policji negatywnie to wiadomo,że rybak.

wez sie zajmij wycinaniem konfetti

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3