Wicemarszałek zapowiedział odwołanie dyrektora Teatru Polskiego

TVN24/x-news

Wideo

Nieprawidłowości w wydatkach i spadek frekwencji - to niektóre z uchybień dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu Cezarego Morawskiego, które wytyka mu Najwyższa Izba Kontroli. Dziś wicemarszałek Jerzy Michalak zapowiedział odwołanie dyrektora.

Według NIK, Morawski niezgodnie z prawem przyznał sobie premię w wysokości 180 tys. zł. Rządy dyrektora i ponad milion złotych długu negatywnie ocenia też dolnośląski urząd marszałkowski.

– W ubiegłym miesiącu wyłączono ogrzewanie, dopiero interwencja pana marszałka, spłata zadłużenia przywróciła ogrzewanie w budynku teatru – poinformował Michał Nowakowski, rzecznik dolnośląskiego urzędu marszałkowskiego. Nowakowski dodał, że że sytuacja może doprowadzić do dymisji dyrektora.

– Dyrektor prawa nie złamał. To jest istotne. Natomiast były uchybienia formalne. Zostały podjęte działania naprawcze w teatrze – wyjaśnił rzecznik wrocławskiego teatru Marek Perzyński.

Dziś wicemarszałek Jerzy Michalak zapowiedział, że odwoła Morawskiego ze stanowiska.

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dziennikarz
Prywatny folwark z państwowych instytucji to zrobił sobie Samborski. Przecież to on ze swoją świtą posadził tak niekompetentną osobę na tak wysokim stanowisku, a później zablokował usunięcie Morawskiego, gdy pojawiły się pierwsze problemy. Musiało dojść do zadłużenia teatru na milion i przywłaszczenia 180 tys. zł, żeby ponownie zauważono, że ten człowiek nie powinien być dyrektorem? Oby nadchodzące wybory zweryfikowały również to, kto będzie zasiadał w zarządzie województwa, od tego trzeba zacząć zmiany. Wszystko, co robił Morawski działo się za przyzwoleniem wspierającego go członka zarządu.
S
Stary Solidaruch
Panie Kazimierzu Kimso ! Gdzie Pan jest teraz i pańskie bojówki ? Może przyszła pora na ocalenie resztek honoru i godności i złożenie rezygnacji ?
G
Gość
Do teatru chodzę nie na dyrektora. Współczucia dla pracowników, na ich miejscu by mnie rozerwało, tyle, że u mnie w pracy wynagrodzenia i premie są tajne x)
4
To nie była premia, ale kwoty nie adekwatne do zarobków reszty zespołu. Pytanie ile powinna wynosić stawka - gdyby chodziło o kogoś innego - obiektywnie. Ciekawość czy przewał jest na 100tys (brutto #) ) np czy ile właściwie?
P
Pudeleczko
To akurat nie pis. W politykę wplątał tpl Mieszkowski, potem już poszło :( A spektakle całkiem całkiem, wcale nie taka kicha, choć dyr... cóż. Nie rozumiem, choć wcześniej miał opanowanie warte podziwu i dużo superludzi za sobą, którzy wiedzą co to przyzwoitość. Żal. A politycy niech się nie pompują, jumy u nich mają więcej zer, choć każda niegodziwość jest warta potępienia.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Wicemarszałek zapowiedział odwołanie dyrektora Teatru Polskiego
J
Jacuś
Chłopie, najmniej się powinieneś wypowiadać o prywatnym folwarku w instytucjach publicznych! Opowiedz jak zamiatacie pod dywan bałagan w DSDiK! Jaki tam się folwark zrobił!
M
Max
Michalak nic nie może, Morawski jest pod ochroną SAMBORSKIEGO ( PSL ) i jego przybocznego Kłosowskiego ( SLD ). Nie po to Morawskiego przeforsowali, a potem bronili jak lwy, żeby teraz ich pupilka jakiś Michalak odwoływał. Pan Mecenas po raz kolejny się ośmieszy :-(((
R
Reds
Przecież chcieli zwolnić ale zablokował to pisowski wojewoda. Morawskiego ściągnąć były PRL-owski aparatczyk SAMBORSKI, przy wsparciu Glińskiego, ministra z Pissu.
C
CCC
A te 2 pejsy to skad sa ?kogo POpieraja.
x
xxx
to można czy nie można ? nic z tego nie kumam ...
x
xxx
to można czy nie można ? nic z tego nie kumam ...
a
andy
Platforma nie miała nic do gadania - to Dutkiewicz z Protasiewiczem przejęli wrocławską i dolnośląską PO - trochę wiedzy nie zaszkodzi
a
andy
Jakoś Michalak i Przybylski (niby "bezpartyjni") nie chcą odwołać dyrektora Opery mimo wielokrotnie większych kwot wyprowadzanych z teatru, publicznych kłamstw (dot sekretarki) itd
doprowadził do bankructwa. Może brał tak wysokie gaże, żeby się wypłacić Glińskiemu, który to osobiście zrobił go Dyrektorem Teatru. Prokuratura powinna prześwietlić dochody Ministra Kultury.
Dodaj ogłoszenie