Teatr Arka wystawi kryminał Marka Krajewskiego

Małgorzata Matuszewska
Marek Krajewski niedawno wydał kolejny kryminał pt. Władca liczb
Marek Krajewski niedawno wydał kolejny kryminał pt. Władca liczb Paweł Relikowski
Udostępnij:
Wrocławski Teatr Arka, jedyny profesjonalny teatr integracyjny w Polsce, planuje premierę według kryminału Marka Krajewskiego. A sezon zacznie się już 12 października, spektaklem według Janusza Korczaka.

Na motywach powieści W otchłani mroku Marka Krajewskiego Teatr Arka pokaże spektakl Ballada o Wrocławiu. Premiera planowana jest w kwietniu.
Akcja W otchłani mroku toczy się w 1946 roku, gwałcone i zabijane są dziewczęta, a śledztwo prowadzi Popielski.
Twórczością wrocławskiego mistrza kryminałów od lat zafascynowana jest Renata Jasińska, dyrektorka i reżyserka Teatru Arka.
Historia opowiedziana na scenie będzie opowiadana przez osobę niepełnosprawną – Teatr Arka jest zespołem integracyjnym. Renata Jasińska wybrała taką formę opowieści także dlatego, że w czasach opisywanych w powieści i dziś osoby niepełnosprawne intelektualnie były i wciąż często są odsuwane na społeczny margines. Reżyserkę zainteresowała też filozofia autora, mówiąca o tym, że ludzkość ewoluuje ku dobremu. To też kolejny powód oddania narracji w usta aktora niepełnosprawnego intelektualnie, ponieważ w ludziach tych reżyserka dostrzega ogromną wartość, zachwyca ją ich niewinność, czystość i fakt, że rzeczywistość komentują w sposób dużo bardziej obiektywny, niż osoby intelektualnie pełnosprawne. – Marek Krajewski już się zgodził na wystawienie spektaklu – powiedziała dziś (7 października) Renata Jasińska.
Okrutne wydarzenia z powieści będą prezentowane na scenie Arki w formie symbolicznej. Scenografię wykona Alain Gaudbert z Francji. Autorem muzyki będzie wrocławski kompozytor Jacek Zamecki, znany m.in. z występów z zespołem Spirituals Singers Band.

Otwarcie sezonu Królem Maciusiem Pierwszym i Wrocławskimi Krasnalami

Zanim na scenie Arki przy ul. Menniczej pojawi się kryminał, sezon artystyczny zostanie otwarty premierą Króla Maciusia Pierwszego i Wrocławskich Krasnali, już 12 października o godz. 13 (ul. Mennicza 3, Arka ma wspólne podwórko ze Sceną Kameralną Teatru Polskiego). W roli Króla Maciusia wystąpi Alexandre Marquezy. – Spektakl powstał z inspiracji Januszem Korczakiem oraz wrocławskimi krasnalami i historią miasta – mówi Renata Jasińska. – To przedstawienie muzyczne, jest dużo tańca i śpiewu – dodaje. Podczas dzisiejszej (7 października) próby prasowej krasnale tańczyły, śpiewały m.in. song o śmierci króla i odpowiedzialności, którą obarczony jest nowy monarcha.
– Mamy duży zespół (czternastoosobowy) – stwierdziła Renata Jasińska. – Spektakl jest potężnym wyzwaniem dla nas wszystkich – dodała. I zapowiedziała, że premierą Arka zaczyna nową fazę teatru. – Stajemy się teatrem laboratoryjnym, szukamy nowego stylu i metody teatralnej. Integracyjny zespół uczy się siebie wzajemnie, staramy się tak pracować, żeby widzowie dostrzegli i aktorów niepełnosprawnych, i w pełni sprawnych – dodała.
Króla Maciusia... będzie można też obejrzeć od 14 do 17 października o godz. 11 i 18 października o godz. 13 i 18.

Teatr Arka i sumeryjska bogini

W grudniu Teatr Arka pokaże premierę Inana. – Spektakl powstaje na bazie mitu sumeryjskiego o bogini wojny i miłości. – Do współpracy zaprosiliśmy Annę Zubrzycki, współtwórczynię Teatru Pieśń Kozła, pomoże nam przy pracy nad pieśniami – mówi Renata Jasińska.
CZYTAJ
Marek Krajewski we Wrocławskim Teatrze Współczesnym

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Recenzent
Jakaś ściema z tym teatrem - spektakl na podstawie Krajewskiego i Inana miały mieć premiery w 2014, a do tej pory nic nie ma. To na co oni te dotacje dostają, jak nie grają niczego nowego, tylko jakąś Dulską klepią do upadłego?
f
fuck offf
120 tysia poszlo sie jebać a wc za free nie ma w rynku...............wstyd
s
sss
badziewny teatr i pisarz z dupska wyjęty
V
V
Pracownik Teatru Polskiego?
r
robert
dotacja 120 tysięcy złotych z budżetu miasta pozwala zrobić każdy spektakl...
Dodaj ogłoszenie