Tajemnicza konstrukcja na Tańskiego. Parking czy biurowiec?

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Tajemnicza konstrukcja z konteneróqw. Co tu będzie? Marcin Rybak
Koszmarnie wyglądające metalowe kontenery układane jeden na drugim pojawiły się w ostatnich tygodniach u zbiegu ulic Tańskiego, Bajana i Bystrzyckiej na Gądowie. Tablica, na otaczającym je płocie informuje, że trwa tu budowa… strzeżonego parkingu. Okoliczni mieszkańcy nie dowierzają, boją się uciążliwego sąsiedztwa. Alarmują magistrat, policję, straż miejską i media.

Grunt należał kiedyś do znanej deweloperskiej firmy Gant, która kilka lat temu zbankrutowała. Do kogo należy dziś? Jako właściciel przedstawia się nam Jarosław Komorowski, przed laty członek władz Ganta. Przyznaje, że na hipotece nieruchomości wpisani są wierzyciele upadłego dewelopera.

A co będzie z gruntem? Wycinana na nim była zieleń, zdaniem mieszkańców nielegalnie. Nawieziono kontenery poustawiane jeden na drugim. - Mieszkańcy osiedla obawiają się o kłopotliwe sąsiedztwo. Boją się, że to będzie hotel robotniczy – mówi nam prezes spółdzielni mieszkaniowej „Szóstka” Daniel Ryglowski. - Przedstawiciel właściciela terenu mówił mi, że tam szykują parking płatny. Ale po co stawiają tam te metalowe kontenery. Staramy się pomóc mieszkańcom. Zapytaliśmy o tę inwestycję wydział architektury w magistracie, zgłosimy ją też do nadzoru budowlanego. Zainteresowałem też sprawą prezydenta.

Choć nie tylko perspektywa domniemanego hotelu denerwuje ludzi. „Wszędzie realizowane są nowe piękne inwestycje, a u nas składowisko śmieci niewiadomego pochodzenia. Wysłużone, zardzewiałe, rozpadające się kontenery w centrum Wrocławia” – to jeden z maili który przyszedł do naszej redakcji.

„Jestem mieszkanką Wrocławia od 46 lat, mam dzieci i ogromne obawy przed tym, co nam ktoś tutaj " funduje". Poza tym,  jest to teren zupełnie niezabezpieczony, bez problemu wejdzie tam każdy i każde dziecko. Dodatkowo wygląda to koszmarnie.  Powiadomiony został Urząd Miasta  czyli Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta oraz Zarząd Inwestycji Miejskich, Pan Prezydent - niestety bez odpowiedzi. Sprawa trafiła również do Nadzoru Budowlanego - jak na razie bez odpowiedzi – pisze Czytelniczka.

Jarosław Komorowski zapewnia nas, że na byłej działce Ganta powstanie parking, a sterta kontenerów ma być przeznaczona na sklepy i punkty usługowe. Przedsiębiorca przekonuje, że wszystko dzieje się zgodnie z prawem. Na postawienie metalowej konstrukcji - jako „nietrwale związanej z gruntem” – nie trzeba żadnych zezwoleń.

Co na to magistrat? To ciekawe, bo na facebookowym profilu prezydenta Wrocławia przeczytać można coś innego niż powiedział nam Jarosław Komorowski. „Od 2012 roku inwestor posiada pozwolenie na budowę pięciu budynków biurowo-usługowych. Kontenery stanowią zaplecze budowlane dla tej inwestycji” - czytamy.

Magistracki Wydział Architektury poprosił nadzór budowlany o „kontrolę procesu budowlanego”. Teren ma być regularnie sprawdzany przez Straż Miejską. W oświadczeniu magistratu czytamy też, że nie stwierdzono nielegalnej wycinki drzew.

Na razie konstrukcja z kontenerów stoi otoczona metalowym płotem.

Warto przypomnieć, co działo i dzieje dzieje się ze spółką Gant – do której kiedyś należał teren przy Tańskiego. Grupa Kapitałowa Gant z Legnicy była wielką firmą deweloperską, notowaną na giełdzie. Kontrolowała 58 spółek prowadzących inwestycje budowlane. Jeszcze w 2013 roku była uznawana za jedną z największych firm swojej branży w Europie Środkowo–Wschodniej.

W 2014 roku firma zbankrutowała. Media pisały wówczas o największej upadłości w branży deweloperskiej. Już wówczas pojawiały się doniesienia o wyprowadzaniu pieniędzy z Ganta. Syndyk złożył zawiadomienie o tym, że ze spółki zniknęło przeszło 700 milionów złotych. Dziś prokuratura twierdzi, że w Gancie działała zorganizowana grupa przestępcza, która wyciągnęła ze spółki przeszło 900 mln zł. Zarzuty przestępstw usłyszało już ponad 30 osób.

Czy w śledztwie pojawia się wątek gruntu z ulicy Tańskiego? Tego nie wiadomo.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cat brand

Podobno ma byś tam spalarnia odpadów...

G
Gość
15 maja, 9:49, Ipip:

Pan Komorowski chce tam zrobić hotel robotniczy dla Ukraińców. W kontenerach są już łóżka, meble, brodziki łazienkowe itp. Takie hotele kontenerowe zrobił już w Warszawie, u nas to nie przejdzie!

15 maja, 17:33, Gość:

Widziałeś te kontenery? Stoją jeden na drugim, bez okien i drzwi, nic w nich nie ma. To taki Sray Tower w środku miasta.

To chyba oczywiste, że jest potrzebne zaplecze socjalne dla robotników jeśli zaraz ruszy budową. Gdyby zrealizowali to na co mają pozwolenie na budowę to tylko z kożyścią dla okolicy !

G
Gość
15 maja, 9:49, Ipip:

Pan Komorowski chce tam zrobić hotel robotniczy dla Ukraińców. W kontenerach są już łóżka, meble, brodziki łazienkowe itp. Takie hotele kontenerowe zrobił już w Warszawie, u nas to nie przejdzie!

Widziałeś te kontenery? Stoją jeden na drugim, bez okien i drzwi, nic w nich nie ma. To taki Sray Tower w środku miasta.

G
Gość

Jeśli wyorowadzono 900 milionów to ktoś je ma aby zrealizować dawny projekt pod nowym szyldem :

http://arc2.com.pl/budynki-biurowe-z-garazem-podziemnym/

I
Ipip

Pan Komorowski chce tam zrobić hotel robotniczy dla Ukraińców. W kontenerach są już łóżka, meble, brodziki łazienkowe itp. Takie hotele kontenerowe zrobił już w Warszawie, u nas to nie przejdzie!

G
Gość
15 maja, 7:49, Gość:

Z tego co kojarzę, to w tej okolicy miał powstac park i miała być realizowana modernizacja terenów zielonych. Jak widać plany są inne. Co do kwestii tego, że ludzie tam mieszkającyc obawiają się o to CO powstanie na tych terenach - to sądzę, że za dużo do gadania nie mają. Po pierwsze we Wrocławiu nie bierze się pod uwagę zdania społeczeństwa, tutaj mówią pieniądze i developerzy. Jeżeli developer dogadał się nawet wstępnie z miastem, to społeczeństwo może już sobie darować ;) Inną kwestią jest fakt, że nie jest zagospodarowany ten teren jako tako - więc siłą rzeczy ktoś sobie to w przyszłości może zagospodarować. Jeżeli wprowadziłbym się do bloków połozonych przy większym niezagospodarowanym terenie, niestety muszę się liczyć z tym, ze w przyszłości może zostać tam wybudowany kolejny blok mieszkalny, sklep, parking, plac zabaw, magazyn, itd.

To prawda. Ale przynajmniej przez 30 lat mieszkańcy mieli za oknami teren z dziką bujną zielenią. Wiosną i latem śpiewały tam ptaki, których gniazda zostały teraz zniszczone. I to w okresie lęgowym. Ściana zieleni oddzielała domy od ruchliwej ul. Bystrzyckiej i wytłumiała hałas przejeżdżających pociągów. Wiadomo było, że wcześniej czy później to się skończy i teren musi zostać zagospodarowany. Ale że będą w tym miejscu postawione obrzydliwe zardzewiałe budy, tego się nikt nie spodziewał. A mógł być tam rzeczywiście ładny park, gdyby miasto to przejęło od zbankrutowanego Ganta.

G
Gość

Z tego co kojarzę, to w tej okolicy miał powstac park i miała być realizowana modernizacja terenów zielonych. Jak widać plany są inne. Co do kwestii tego, że ludzie tam mieszkającyc obawiają się o to CO powstanie na tych terenach - to sądzę, że za dużo do gadania nie mają. Po pierwsze we Wrocławiu nie bierze się pod uwagę zdania społeczeństwa, tutaj mówią pieniądze i developerzy. Jeżeli developer dogadał się nawet wstępnie z miastem, to społeczeństwo może już sobie darować ;) Inną kwestią jest fakt, że nie jest zagospodarowany ten teren jako tako - więc siłą rzeczy ktoś sobie to w przyszłości może zagospodarować. Jeżeli wprowadziłbym się do bloków połozonych przy większym niezagospodarowanym terenie, niestety muszę się liczyć z tym, ze w przyszłości może zostać tam wybudowany kolejny blok mieszkalny, sklep, parking, plac zabaw, magazyn, itd.

G
Gość
15 maja, 3:04, kyrtuS:

Biurka wrocławskich biurw uginają się od donosików!

Istnieje ryzyko, że jakiś 'żyd' coś tu stworzy. Może jakiś budynek wybuduje, a może parking na blachosmrody?

W każdym (bądź) razie my, lud, na tym nie zarobimy, w związku z czym dlaczego mamy się na to biernie patrzeć? Piszmy donosiki! Gdzie się da, do Inspekcji Nasiennictwa i do Inspekcji Robotniczo Chłopskiej!

Mawiają, że Polacy to jedyny naród, którego w piekle diabły nie muszą pilnować. Jak tylko ktoś wychyla głowę z tygla, to go zaraz inni z powrotem wciągają.

Gratuluję inteligencji. Dla każdego normalnego sąsiada ważne jest to, czy nowa inwestycja nie zrujnuje wartości jego nieruchomości, czy nie będzie zakłócać sposobu korzystania ze swojej własności. Natomiast opluwanie wszystkich, że coś tam, gdzieś tam i coś tam w bajkach to zwykły przejaw kmiotkowatości. Tatuś mieli drewniany wychodek za chałupą, to ja będę mieć z marmuru wychodek za chałupą i wara innym od mojego wychodka! Taki styl uczestnictwa na forum reprezentujesz.

k
kyrtuS

Biurka wrocławskich biurw uginają się od donosików!

Istnieje ryzyko, że jakiś 'żyd' coś tu stworzy. Może jakiś budynek wybuduje, a może parking na blachosmrody?

W każdym (bądź) razie my, lud, na tym nie zarobimy, w związku z czym dlaczego mamy się na to biernie patrzeć? Piszmy donosiki! Gdzie się da, do Inspekcji Nasiennictwa i do Inspekcji Robotniczo Chłopskiej!

Mawiają, że Polacy to jedyny naród, którego w piekle diabły nie muszą pilnować. Jak tylko ktoś wychyla głowę z tygla, to go zaraz inni z powrotem wciągają.

A
Adam Michnik

Marcin stare przysłowie pszczół mówi ? ulice wasze ! Redakcję nasze !

A
A umyłeś już włosy ?

biurowiec? nie domek dla samotnych Upai...

G
Gość

...Jarosław Komorowski zapewnia nas, że na byłej działce Ganta powstanie parking, a sterta kontenerów ma być przeznaczona na sklepy i punkty usługowe.....

Sklepy??? A czymże te sklepy w dziurawych kontenerach będą handlować? Jakie usługi będą w nich świadczone? I jaka klientela będzie je odwiedzać? Nietrudno się domyślić, że tym towarem będzie głównie denaturat, a klientami będą sztajmesi ściągający z całego Wrocławia i okolic. A główną usługę będzie świadczyła kontenerowa izba wytrzeźwień.

G
Gość

To będzie parking na ok. 60 samochodów. A w kontenerach będą mieścić się biura tego parkingu, tzn. dyrekcja, sekretariat, działy: personalny, logistyki, rozwoju, planowania, finansowy, księgowości, głównego energetyka, remontowy, kontroli jakości, socjalny, ochrony. W sumie ok. 100 pracowników. To wersja oficjalna dla władz. A nieoficjalnie będzie to największe w Polsce centrum dystrybucji dopalaczy z degustacją najnowszych wynalazków w tej dziedzinie. Przewidziano wydzielenie części terenu na małe krematorium dla tych, którzy tej degustacji nie przetrzymają. Dlatego może powstać kolejny problem związany z zadymieniem okolicy.

G
Gość

Czyli nikt nic nie wie, jednym słowem wielki burdel. Ale jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o forsę. I to pewnie olbrzymie pieniądze w tym łapówki. Totalny burdel i dziadostwo! Co by nie mówić złego o PRL, to gdyby komuś przyszło do głowy w tamtych czasach postawić mieszkańcom pod oknami takie badziewie, wystarczyłoby zebrać kilkanaście podpisów i wystosować pismo do Komitetu Wojewódzkiego lub Miejskiego PZPR i sprawa w kilka dni byłaby załatwiona. Sam właśnie miałem taką sytuację jeszcze w latach 70. Mieszkałem wtedy na osiedlu obok którego jakieś przedsiębiorstwo zaczęło zwozić różne świństwa, gruz, jakieś żelastwo, połamane dechy, itp. Wystarczyło jedno krótkie pismo do KW PZPR, żeby w ciągu tygodnia pracownicy tego przedsiębiorstwa w podskokach uprzątnęli teren i jeszcze posadzili drzewa z których dzisiaj zrobił się piękny park.

D
Durny wolak

Nowe mieszkania od Wolskiego rządu dla niepracującego wolactwa, tak tak miało być jakuzjj ale Polacy za mało płacą podatków, mówią że są pod zaborem, kombinują, mogliby znów ustawa zabrać tym co mają więcej ale znów w śród nich są tacy jak Obierek i krzyczą że uczciwie ukradł wujowi

Dodaj ogłoszenie