Szpital przy Curie-Skłodowskiej przestanie istnieć

AB
1 grudnia Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu zostanie połączony z drugim szpitalem klinicznym Uniwersytetu Medycznego, czyli Samodzielnym Publicznym Szpitalem Klinicznym nr 1 we Wrocławiu przy ul. Curie-Skłodowskiej. Połączone szpitale będą miały 1628 łóżek, 39 klinik oraz blisko 4700 pracowników. USK po połączeniu będzie jednym z największych szpitali w Polsce. Docelowo wszystkie kliniki z Curie-Skłodowskiej i Chałubińskiego zostaną przeniesione na Borowską.

Od grudnia połączony szpital będzie działać pod jedną nazwą - Uniwersytecki Szpital Kliniczny. Dyrekcja szpitala zapewnia, że pacjenci na razie nie odczują zmiany – nadal korzystać będą z usług swoich specjalistów. Kliniki pozostają jeszcze w swoich lokalizacjach. Żadne oddziały, nawet te, które się dublują, jak ginekologia, neonatologia, chirurgia czy intensywna terapia nie zostaną teraz zlikwidowane. Zmiana będzie miała charakter administracyjny.

– To duże wyzwanie organizacyjne – przyznaje dyrektor Piotr Pobrotyn, który będzie zarządzał połączonym szpitalem uniwersyteckim. Trzeba będzie scalić systemy informatyczne, ujednolicić procedury, połączyć administrację – wylicza Pobrotyn.

Połączenie wpłynie na optymalizację kosztów administracyjnych, co spowoduje, że będzie więcej pieniędzy na leczenie pacjentów. Będzie jedna dyrekcja, jeden główny księgowy, jedna wspólna kuchnia itd. Dzięki oszczędnościom będzie można kupić lepszy sprzęt i aparaturę, by leczyć pacjentów.

Pracownicy administracji mają gwarancję, że nie stracą pracy przez najbliższe 12 miesięcy. Dyrekcja liczy, że w tym czasie część z nich przejdzie na emerytury, a na ich miejsce nie będą zatrudniani nowi. Organizacyjnie połączenie umożliwi skuteczniejsze wykorzystanie kadry medycznej.

W pierwszym okresie połączone kliniki będą działać w swoich obecnych lokalizacjach. Docelowo jednak w szpitalu przy ul. Borowskiej ma powstać pawilon „C”, do którego zostaną przeniesione wszystkie kliniki z przyłączonego SPSK1. To jednak przyszłość, gdyż koszt budowy nowego pawilonu to 550 mln zł. Szpital od wielu lat stara się pozyskać środki na tę inwestycję.

– To nie tylko oszczędność pieniędzy i czasu, ale także większy komfort dla pacjentów, którzy w jednym miejscu będą mieli dostęp do wszystkich specjalistów - zapewnia dyrektor USK.

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaa
Suuuper.... nie ma to jak kolejny pustostan w centrum z opinią konserwatora....
a
aaaa
Gorszą opinie ma to koniowalstwo w wojskowym
g
gumper
Świetne wiadomości, jestem za każdą restrukturyzacją i poprawą służby zdrowia. Zdecydowanie bardziej wole leczyć się w nowym budynku na Borowskiej mając wszystko co potrzebne niż w zagrzybionych zabytkach w których powinno być ale muzeum (np. medycyny).
G
Gość
Na razie ma okres wypowiedzenia, ale na stypie Marszałek Michalak obiecał że zadba o takiego fachowca i coś mu znajdzie, pewnie stołeczek dyrektora w jakimś szpitalu marszałkowskim :-)
k
konan
Dokładnie tak jak piszesz.
p
pewnie INTER SYSTEM
To będzie ostatni duuuuży wałek Dutkiewicza. Niech mi ktoś poda chociaż jedną zaletę takiego rozwiązania. Szpital na Borowskiej to chyba szpital o najgorszej opinii w mieście.
w
wroclove
Kiedy będzie ogłoszony konkurs na dyrektora szpitala? Bo chyba to logiczne, że dyrektor powinien być wyłoniony w drodze konkursu. Co z dyrektorem przenoszonego szpitala?
J
Jola
ALE DYREKTORZY SANEPIDU TO...PRACOWNICY REKTORA- WIEC NIE ZAMKNELI TEGO SYYYY...F;;
CHOC PROF BOZNANSKI O TO PROSIŁ
B
But
Świetnie... Nie mogli się połączyć z innym szpitalem tylko z tą umieralnią na Borowskiej... To chyba najgorszy szpital we Wrocławiu
T
Tej
Dobra zmiana przenieść dobry szpital do umieralni na borowskiej
J
Jam
Zarówno USK przy ul. Borowskiej jak i 1 SSK przy ul. Skłodowskiej to szpitale kliniczne Uniwersytetu Medycznego, czyli mają jednego "pana". Od jutra z tych dwóch szpitali powstaje jeden.
Może niektórzy będą mieli daleko, ale jak już dojadą to wszystko będzie na miejscu
Lepiej je wyburzyć i wybudować tam jakieś mieszkania... Bo problem z takimi budowlami polega na tym, że się same nie finansują.
g
gygut
A te nowoodane budynki na klinikach to co do rozburzenia?
W
Wojtek
Szpitale się łączą bo brakuje i personelu i pieniędzy. Następnie polikwidują podublowane oddziały (chociaż teraz na planowe przyjęcie czeka się już latami). I nikt z tym nic nie robi. Dramat. A ostatni zgasi światło i zamknie drzwi na klucz. Zostaną tylko prywatne placówki.
Dodaj ogłoszenie