Szklanka na ulicach Wrocławia. Dużo wypadków, mało piaskarek

KCZ, SZ
zdjęcie ilustracyjne Jarosław Jakubczak
Uwaga kierowcy. Dziś we Wrocławiu trzeba szczególnie uważać, bowiem na wielu ulicach w mieście jest bardzo ślisko. Doszło do wielu zdarzeń drogowych.

Sprawdziły się prognozy meteorologów, którzy na dzisiejszy poranek przepowiadali gołoledź. Przypomnijmy, że we Wrocławiu rano obowiązywało ostrzeżenie meteorologiczne dotyczące marznących opadów. „Prognozuje się miejscami wystąpienie słabych opadów marznącego deszczu oraz mżawki powodujących gołoledź” – informuje synoptyk IMGW-PIB Piotr Ojrzyński z Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych - Wydział we Wrocławiu.

- Absolutna szklanka w mieście - informują kierowcy. - Jest ślisko i gołoledź, warunki na drodze są ciężkie. Bardzo ciężko się jeździ – mówi nam jeden z taksówkarzy.

Rano we Wrocławiu i okolicach doszło do 14 zdarzeń drogowych - 10 we Wrocławiu, 2 w Kiełczowie, 1 w Kątach Wrocławskich, a jeden z pojazdów wjechał na rondo na Wschodniej Obwodnicy. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. O godz. 9 zdarzeń tych było grubo ponad 20.

Na św. Antoniego doszło do potrącenia mężczyzny. -38-letnia kobieta jechała ulicą Kazimierza Wielkiego od strony ulicy Ruskiej, następnie skręciła w ulicę św. Antoniego, ale nie zapanowała nad kierownicą. Uderzyła w kontenery na śmieci, za którymi stał 37-letni mężczyzna. Te kontenery uderzyły w mężczyznę. Wezwano pogotowie - mówi Paweł Noga z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Na szczęście, mężczyźnie nic poważnego się nie stało. Został na miejscu zbadany i opatrzony przez ratowników. Nie trafił jednak do szpitala.

Policja apeluje o ostrożność. - Warunki na drogach są ciężkie, w nocy temperatura spadła, woda pozamarzała na jezdniach i jest bardzo ślisko. Potem ma być już na plusie, ale teraz, o poranku, trzeba szczególnie uważać. Dlatego apelujemy, by zdjąć nogę z gazu i zachować większą odległość od poprzedzającego pojazdu - komentuje Paweł Noga z biura prasowego KMP Wrocław.

Dlaczego w takim razie na ulicach miasta jest tak mało drogowców?

- W nocy wykonawcy kontrolowali stan pasa drogowego. Tam, gdzie było to konieczne interweniowali i zabezpieczali jezdnie, m.in. na mostach, wiaduktach, nawierzchniach z kostki brukowej - mówi Dorota Witkowska, rzecznik Ekosystemu.

Jak podaje Witkowska, zabezpieczenie chodników, ciągów pieszo-rowerowych, ścieżek rowerowych, przystanków rozpoczęło się około godz. 21.00.

Dziś o godz. 7.30 na ulicach Wrocławia było 8 pługów (na al. Karkonoskiej, na ul. Krzyckiej, Legnickiej, Kurkowej, Podwalu, na Muchoborze Małym, w okolicach cmentarza Kiełczowskiego i dwa w okolicach pl. Społecznego). O godz. 9 liczba ta wzrosłą do 12 maszyn.

- Aktualnie w pasie drogowym pracuje 12 pługosyparek chodnikowych i jezdniowych. Część pojazdów przebywa na bazie celem zasypania się, wymiany kierowców - dodaje Witkowska. Pługi są obecnie na Wojanowskiej, Pilczyckiej, Lotniczej, w pobliżu stacji Wrocław Popowice, Kurkowej, przy moście Sikorskiego, przy Nowym Świecie, przy Podwalu i przy Gajowickiej.

Rzeczniczka nie odpowiedziała jednak na nasze pytanie, dlaczego pługów na drogach w obecnych warunkach jest tak mało.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 lutego, 11:15, Roro:

Ale głupoty. Jeżdżę po Wrocławiu od 5 i jakos nie miałem kolizji. Trzeba mieć trochę oleju w głowie jak się rano jeździli to nie będzie wypadków. Ale widziałem jak jeżdżą bez rozumu niektórzy, cisną w gaz aby szybciej. A później właśnie przez takich kierowców wypadki.

"Ale widziałem jak jeżdżą bez rozumu niektórzy, cisną w gaz aby szybciej. A później właśnie przez takich kierowców wypadki."

Ja akurat widzę to codziennie od 6 lat :D

G
Gość

No ale premie na zakończenie sezonu chyba będą?

G
Gość
17 lutego, 9:30, kierowca:

Co za brednie przed godziną 8.00 przejechałem cały Wrocław z południa za zachód i nigdzie ślisko nie było. To, że nawierzchnia jest bez śniegu to nie znaczy, że trzeba cisnąć jak poparzony. Dostosować prędkość do warunków i będzie OK.

17 lutego, 11:47, Gość:

Dokładnie, ale Janusze z podwrocławskich wiosek nie potrafią jeździć po wielkim mieście. Oni muszą zapitalać swoimi wieswagenami bo 'PRZEPUSTOWOŚĆ' i tak dobrze, że nikogo na pasach nie zabili z rana.

Masz na myśli tych wszystkich cymbałów DW zapitalających po Legnickiej i Lotniczej???

G
Gość

Oby jak najwięcej pamiętnych dzwonów na Legnickiej!!!! :)

G
Gość
17 lutego, 10:43, Gość:

Po tym jak lempart paraliżowała komunikację zbiorową oraz ruch aut i to za cichym przyzwoleniem policji, to żadna gołoledź gorszego zamentu nie zrobi

17 lutego, 11:55, Gość:

lamparcica gorsza niż ślizgawica a powodem kurvica

Aleście klienty inteligentne, jak ameba w proszku.

G
Gość
17 lutego, 9:47, Gość:

Piaskarki to XX- wieczny przeżytek. Przyszłość i postęp to rower. Tylko rower.

17 lutego, 10:02, Gość:

z workiem piasku

Wystarcza właściwe opony.

Produkuje się opony zimowe do rowerów takie z kolcami ale wystarczy szeroka opona z grubym bocznym bieżnikiem jak na błoto do MTB

G
Gość
17 lutego, 9:30, kierowca:

Co za brednie przed godziną 8.00 przejechałem cały Wrocław z południa za zachód i nigdzie ślisko nie było. To, że nawierzchnia jest bez śniegu to nie znaczy, że trzeba cisnąć jak poparzony. Dostosować prędkość do warunków i będzie OK.

Dokładnie, ale Janusze z podwrocławskich wiosek nie potrafią jeździć po wielkim mieście. Oni muszą zapitalać swoimi wieswagenami bo 'PRZEPUSTOWOŚĆ' i tak dobrze, że nikogo na pasach nie zabili z rana.

G
Gość

Główne drogi są ok, dzisiaj na bocznej uliczce przy dojeździe do głównej drogi nie wyhamowałem i wjechałem od razu na skrzyżowanie, ale na szczęście nic nie jechało. Oczywiście mój błąd bo nie dostosowałem prędkości do szklanki do której nie przewidziałem. Wcale się nie dziwię że mogą być małe stłuczki.

R
Roro

Ale głupoty. Jeżdżę po Wrocławiu od 5 i jakos nie miałem kolizji. Trzeba mieć trochę oleju w głowie jak się rano jeździli to nie będzie wypadków. Ale widziałem jak jeżdżą bez rozumu niektórzy, cisną w gaz aby szybciej. A później właśnie przez takich kierowców wypadki.

P
Pan guma
17 lutego, 9:30, kierowca:

Co za brednie przed godziną 8.00 przejechałem cały Wrocław z południa za zachód i nigdzie ślisko nie było. To, że nawierzchnia jest bez śniegu to nie znaczy, że trzeba cisnąć jak poparzony. Dostosować prędkość do warunków i będzie OK.

17 lutego, 10:03, Gość:

Mnóstwo kierowców jeździ na letnich oponach, bo liczyli , że nie będzie zimy

A co to zmienia ?? wystarczy jechać wolniej i patrzeć na drogę a nie w smartfona. Zimowe opony są dobre jak jest śnieg a nie lód na drodze

G
Gość
17 lutego, 9:30, kierowca:

Co za brednie przed godziną 8.00 przejechałem cały Wrocław z południa za zachód i nigdzie ślisko nie było. To, że nawierzchnia jest bez śniegu to nie znaczy, że trzeba cisnąć jak poparzony. Dostosować prędkość do warunków i będzie OK.

Mnóstwo kierowców jeździ na letnich oponach, bo liczyli , że nie będzie zimy

G
Gość
17 lutego, 9:47, Gość:

Piaskarki to XX- wieczny przeżytek. Przyszłość i postęp to rower. Tylko rower.

z workiem piasku

G
Gość

Piaskarki to XX- wieczny przeżytek. Przyszłość i postęp to rower. Tylko rower.

k
kierowca

Co za brednie przed godziną 8.00 przejechałem cały Wrocław z południa za zachód i nigdzie ślisko nie było. To, że nawierzchnia jest bez śniegu to nie znaczy, że trzeba cisnąć jak poparzony. Dostosować prędkość do warunków i będzie OK.

E
Ewa

W każdym artykule, na temat warunków drogowych jest napisane, że pług jest na Krzyckiej. Od początku zimy widziałam pług RAZ słownie JEDEN RAZ, a jestem tu codziennie

Dodaj ogłoszenie