Syn księdza Irka jeszcze poczeka na majątek po ojcu? Wyrok nie jest wykonywany. Dlaczego?

Malwina Gadawa
Choć od postanowienia sądu minęły już trzy tygodnie, to mama Kuby żali się, że nie może wejść do domu, który odziedziczył jej syn. - Nie mamy kluczy. Rodzina Waldka nie chce nam ich oddać. Myślałam, że ta walka już się zakończyła. Złożyłam w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury - mówi Wiesława Dargiewicz
Choć od postanowienia sądu minęły już trzy tygodnie, to mama Kuby żali się, że nie może wejść do domu, który odziedziczył jej syn. - Nie mamy kluczy. Rodzina Waldka nie chce nam ich oddać. Myślałam, że ta walka już się zakończyła. Złożyłam w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury - mówi Wiesława Dargiewicz Tomasz Hołod, Janusz Wójtowicz
Sąd zadecydował, że cały majątek po zmarłym ks. Waldemarze Irku odziedziczy jego syn. Ale jak dotąd wyrok ten nie jest wykonywany. Wiesława Dargiewicz, matka dziecka, żali się, że nie może wejść do domu, który odziedziczył jej syn. - Nie mamy kluczy. Rodzina Waldka nie chce nam ich oddać - mówi. Okazuje się, że sprawa nie jest taka prosta.

Walka matki dziecka ks. Waldemara Irka o majątek po zmarłym kapłanie trwała ponad cztery lata. W połowie grudnia wydawało się, że prawomocne postanowienie sądu to już finał sprawy, która rozpoczęła się w sierpniu 2012 roku, tuż po nagłej śmierci ks. Waldemara Irka, byłego rektora Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Sąd zdecydował, że majątek po zmarłym należy się synowi ks. Irka, bo w żadnym testamencie kapłan ten nie wskazał konkretnej osoby, która powinna dziedziczyć po nim (przeczytaj: Sąd: Cały majątek księdza Irka dla jego syna). W takim wypadku zapis testamentu jest nieważny, a majątek należy się najbliższej rodzinie. W tym przypadku - synowi. Bezskutecznie o majątek po zmarłym starała się zaś siostrzenica ks. Irka.

7-letni dziś syn kapłana ma odziedziczyć dom jednorodzinny i samochód Volkswagen Passat. Ks. Irek miał też kolekcjonować drogocenne książki i antyki. Matka dziecka twierdziła też, że kapłan odkładał na specjalnym koncie pieniądze dla syna. Nie wiadomo jednak, o jaką sumę chodzi.

Przeczytaj cały testament księdza Waldemara Irka (kliknij)

Choć od postanowienia sądu minęły już trzy tygodnie, to mama Kuby żali się, że nie może wejść do domu, który odziedziczył jej syn. Nie wie też, gdzie znajduje się samochód, który powinien stać w garażu. - Nie mamy do domu kluczy. Rodzina Waldka nie chce nam ich oddać. Myślałam, że ta walka już się zakończyła. Złożyłam w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury - mówi matka Kuby Wiesława Dargiewicz. Oławianka chciałaby wejść do domu i sprawdzić, w jakim stanie znajduje się nieruchomość oraz czy w domu są wszystkie rzeczy, które powinny być.

CZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE OJCOSTWA KSIĘDZA IRKA

Wygląda na to, że sprawa dziedziczenia majątku po zmarłym kapłanie jeszcze się nie zakończyła, ponieważ właścicielem domu, o który toczy się walka, wcześniej była mama ks. Waldemara Irka. Część nieruchomości po zmarłej babci odziedziczyła siostrzenica księdza Irka. Mecenas Ewa Pawłowska, która reprezentuje siostrzenicę, od początku nie chce komentować tej sprawy w mediach. Mówi tylko, że należy zająć się teraz zniesieniem współwłasności.

Zniesienie współwłasności może się odbyć na drodze porozumienia między właścicielami. Jeżeli obie strony, które są współwłaścicielami nieruchomości, się nie dogadają (w tym przypadku chodzi o siostrzenicę kapłana i mamę dziecka, która do 18. urodzin syna będzie zarządzała jego majątkiem), to podziałem domu będzie musiał zająć się sąd.

O TYM PISALIŚMY
- Sąd szuka kolejnych dzieci księdza Irka
- Ksiądz Waldemar Irek jest ojcem 3,5-letniego Kuby (OFICJALNE WYNIKI BADAŃ DNA)
- 500 złotych renty dla syna księdza Irka. Rutkowski: Gdzie się podział skarb kapłana?
- Rutkowski znów uderza w kurię. Ks. Waldemar Irek zmarł po donosie do Watykanu?

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
urz

w wypadku gdy  segment dom  stanowil własność matki ks. Irka- to 1.  jeśli matka zmarla wcześniej miała prawo swoim mieniem dysponować- np. zapisać  wnuczce itp.

Dziecko po księdzu ma prawo do renty rodzinnej, jeśli ojciec byl ubezp. w ZUS-  Matka dziecka powinna wystą[pić wcześniej o ustalenie ojcostwa sądownie, jeśłi  ojciec dziecka nie  złożył oświadczenia przed USC.

y
yogi

Nie wygląda na takiego ogiera

J
Jrk1974

Adwokaci staną się mądrzy zapewne zaraz po tym, jak Trybunał Praw Człowieka przeniosą ze Strasburga do Luksemburga. A tak przy okazji, to poczytaj sobie, czym zajmuje się ETPCz i w jakich przypadkach można do niego złożyć skargę.

t
to był tępy rektor

wydał na czyszczenie bramy milion itd. Nonsensy. Kunktatorstwo

t
to był tępy rektor

wydał na czyszczenie bramy milion itd. Nonsensy. Kunktatorstwo

M
Mateo

A z kad ty to wiesz

G
Gość

Złożenie w imieniu tej pani pozwu do Trybunału Sprawiedliwości w Luxembourg przynosi adokatowi splendor a nie ujmę

J
J23

Całkiem ładna ta "żona" księdza. Ja bym się nie czaił - z wyrokiem sądu wchodzę ze ślusarzem i wymieniam zamki.

j
jh

Na spadek jeszcze poczeka

j
jh

Na spadek jeszcze poczeka

X
X – Y - Z

X – Y - Z

szukaj na fb: kz nszz solidarnosc organistów (z do-PiS-kiem: 2; 3; 4; 5; 6; 7; 8; 9 i 10 ) Resztę obejm u je PiS – lamowska CENZURA!

X – Y - Z

,,,

ksiądz uderz w kościół?
Czym tym ze nie przepił tylko odłożył makatek dzięki czemu syn będzie miał łatwy start?
Sposób informowania też jest ważny bo nie da sie poczytać o procesach spadkowych np policjantowi czy panów redaktorów czy np pana Kijowskiego oszukującego swoje dzieci.Może ksiądz kompromituje kościół ze dom dostał w spadku?
Wcześniejsze artykuły sugerowały że ksiądz tyle zarabiał ze pobudował dom.Ksiądz chciał dać kościołowi część tego co odłożył aby kuria wspomogła nie tylko jego syna.
to chore aby dorobek całego życia przechodził w całości na syna i matkę choć znali księdza krotko.

Ciekawe czy ksiądz gdyby żył zgodziłby się z sądem czy też część majątku darowałby innym

Co byś powiedział gdyby sąd unieważnił testament twego ojca w całości bo pojawiłoby sie jakieś nieślubne dziecko.

G
Gość

Meble po ks. Irku zabrał ks. Hajdun i są na plebanii na Nowym Dworze. Są tam antyki, obrazy i złoto. Ks. Hajdun po śmierci ks. Irka wyposażenie pokoju zmarłego przewiózł i schował w swojej twierdzy na ul. Nowodworskiej. To publiczna tajemnica. Ciekawe, cze odda te kosztowności synowi zmarłego kapłana, pewnie zatrzyma dla swojego.

j
jakis tam

Czarci synu to ksiądz nie ma prawa do miłości?
Jaki Casanowa.Tu prędzej można przyglądać sie moralności kochanki która wiedziała że ksiądz zdobył majtek i być może z tego powodu go uwiodła.
Nikt tu nikomu krzywdy nie zrobił bo oboje byli dorosłymi ludźmi.
Ksiądz pobierając wynagrodzenie z kurii chciał aby cześć z tego co odłożył kuria rozdysponowała na dziecko i innych.Sąd uznał ze właściciel majątku nie miał prawa nim swobodnie dysponować i z powodu błędu formalnego złamał wole księdza oddając majątek matce dziecka która jako osoba obca będzie z tego majątku korzystać mimo że ona decydując się na ten związek wiedziała że nie ma żadnych praw spadkowych

x
x

Z jakiego łoża nieważne.

Dodaj ogłoszenie