Strefa płatnego parkowania we Wrocławiu obejmie kolejne ulice

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Strefa płatnego parkowania we Wrocławiu.
Strefa płatnego parkowania we Wrocławiu. Jaroslaw Jakubczak/ Polska Press
W tym i w przyszłym roku parkomaty pojawią się w kilku nowych miejscach w stolicy Dolnego Śląska. Sprawdź, gdzie trzeba będzie płacić za postój.

Zaledwie przed miesiącem strefa płatnego parkowania we Wrocławiu objęła ulice: Hoene-Wrońskiego, Zaolziańską i Ziemowita, a tymczasem w planach są kolejne miejsca w których już w tym lub w przyszłym roku trzeba będzie płacić za parkowanie.

Przy jakich ulicach staną parkomaty?

Jak poinformował nas Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, w najbliższych tygodniach płatne miejsca parkingowe i parkomaty pojawią się na ulicach: Piłsudskiego, Wysokiej, Tęczowej, Grabiszyńskiej, w rejonie placu Orląt Lwowskich i ulicy Braniborskiej, w rejonie Komuny Paryskiej (ul. Dąbrowskiego, Pułaskiego), na Sienkiewicza oraz w rejonie ulic: Liskego, Sopockiej i Bujwida. W tych miejscach trwają już prace przygotowawcze, wyznaczane są nowe miejsca parkingowe, instalowane jest nowe oznakowanie i parkomaty.

Zmiany, o których mowa, dotyczą dawnej strefy C płatnego parkowania

Obowiązuje w niej stawka 3 zł za pierwszą godzinę postoju w dni robocze w godzinach od 9 do 18. Mieszkańcy budynków przy odcinkach ulic objętych płatnym parkowaniem, zameldowani stale lub czasowo, mają możliwość wykupienia abonamentu w cenie 10 zł miesięcznie lub 100 zł rocznie na pierwszy samochód danego właściciela.

Kto będzie płacił mniej lub wcale?

Na zwolnienie z opłat lub możliwość wykupu preferencyjnego abonamentu mogą liczyć użytkownicy pojazdów elektrycznych i hybrydowych, zasilanych paliwami alternatywnymi(wodór, CNG, LNG), motocykli, osoby z niepełnosprawnościami oraz służby miejskie i drogowe. Pozostałe osoby mogą wykupić abonament ogólnodostępny za 200 zł miesięcznie, działający w całej strefie płatnego parkowania poza ścisłym centrum.

Jak wyjaśniła nam Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, co do zasady, płatne miejsca postojowe (w strefie objętej płatnym parkowaniem) wyznaczane są na wniosek okolicznych mieszkańców. Takie wnioski - kierowane lub pozytywnie zaopiniowane przez właściwą radę osiedla - trafiają do miejskiego Biura Zrównoważonej Mobilności. Realizowane są najwcześniej w kolejnym roku kalendarzowym. Wynika to z faktu, że wiążą się one zawsze ze zmianą organizacją ruchu, przy okazji której porządkowany jest system parkowania na danej ulicy. Konieczne jest także wykonanie projektów, przyłączy pod parkomaty oraz przeprowadzenie procedur związanych z uzyskaniem niezbędnych uzgodnień.

W 2022 roku planowane jest jest rozszerzenie strefy płatnego parkowania o ulice:

  • Komuny Paryskiej (Pułaskiego, Kościuszki)
  • Daszyńskiego (Jedności, Wyszyńskiego) i Żeromskiego (Jedności, Nowowiejska)
  • Na Nadodrzu: Paulińska, Rydygiera, Łokietka, Drobnera, Jedności Narodowej, Roosevelta, Ołbińska, św. Wincentego.
  • Przedmieście Oławskie: Kościuszki, Kniaziewicza, Hercena, Miernicza, Zgodna, pl. Zgody.
  • Traugutta.
  • Stysia, Owsiana (Stysia, Skwierzyńska).

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fqrf
Nie wystarczy wytyczyć, należy też dostosować te miejsca choćby obniżenie krawężników. Ale po co byle kasę ciągnąć
G
Gość
22 lipca, 14:20, cat brand:

Idealne rozwiązanie... Może w końcu będą wolne miejsca...

22 lipca, 15:40, Gość:

No u mnie dla mieszkańców .... bardzo się polepszyło ... ile człowiek na paliwie zaoszczędzi ... bo nie musi krążyć po okolicy ... w strefie C jest wreszcie luz w dni robocze.

Parkujące auta przesunęły się dalej ... i jak widzę to już tez niebawem będzie płatne.

22 lipca, 16:03, Ela:

Korzyści z rozwoju strefy płatnego parkowania we Wrocławiu. DLA WSZYSTKICH:

ŁADNIEJ I WYGODNIEJ: dzięki przeznaczeniu środków na lokalne inwestycje poprawi się stan lokalnych dróg i ich najbliższego otoczenia.

BEZPIECZNIEJ: nielegalne parkowanie – zwłaszcza w obrębie skrzyżowań – pogarsza widoczność uczestników ruchu i zwiększa niebezpieczeństwo; szczególnie zagrożone są dzieci, których nie widać zza zaparkowanych aut.

ZDROWIEJ: dzięki zmniejszeniu natężenia nawet o ok. 30%, mieszkańcy narażeni będą na znacznie mniej hałasu i zanieczyszczeń. Więcej będzie przestrzeni na zieleń miejską.

SPOKOJNIEJ: dzięki zmniejszeniu ilości samochodów trzymanych „na wszelki wypadek”, większa część użytkowników, która korzysta z alternatyw transportowych – podróży pieszych (na krótkie dystanse), transportem publicznym lub rowerem; okolica zmienia swój charakter i staje się bardziej przyjazna.

22 lipca, 19:08, Gość:

Mój ojciec właśnie przymierza sie do śmigania na rowerze do kardiologa, w tej przyjaznej okolicy. Ciekawe, czy okoliczni mieszkańcy, dla ktorych teraz będzie tyle wolnych miejs parkingowych planują zaprzetania chlania i szczania w bramach? Śmiecenia i dewastacji .

23 lipca, 9:50, Gość:

Jak jeździłem do lekarza x3 w tygodniu ... dopiero po wprowadzeniu opłat było gdzie zaparkować auto .... także nie ściemniaj ... no może ojciec parkował na trawniku.

Było wręcz odwrotnie jak zrobili strefę to z roweru przesiadłem się do auta.

Powiem ci nawet na jakiej to było ulicy .. Krasińskiego 25.

G
Gość
22 lipca, 14:20, cat brand:

Idealne rozwiązanie... Może w końcu będą wolne miejsca...

22 lipca, 15:40, Gość:

No u mnie dla mieszkańców .... bardzo się polepszyło ... ile człowiek na paliwie zaoszczędzi ... bo nie musi krążyć po okolicy ... w strefie C jest wreszcie luz w dni robocze.

Parkujące auta przesunęły się dalej ... i jak widzę to już tez niebawem będzie płatne.

22 lipca, 16:03, Ela:

Korzyści z rozwoju strefy płatnego parkowania we Wrocławiu. DLA WSZYSTKICH:

ŁADNIEJ I WYGODNIEJ: dzięki przeznaczeniu środków na lokalne inwestycje poprawi się stan lokalnych dróg i ich najbliższego otoczenia.

BEZPIECZNIEJ: nielegalne parkowanie – zwłaszcza w obrębie skrzyżowań – pogarsza widoczność uczestników ruchu i zwiększa niebezpieczeństwo; szczególnie zagrożone są dzieci, których nie widać zza zaparkowanych aut.

ZDROWIEJ: dzięki zmniejszeniu natężenia nawet o ok. 30%, mieszkańcy narażeni będą na znacznie mniej hałasu i zanieczyszczeń. Więcej będzie przestrzeni na zieleń miejską.

SPOKOJNIEJ: dzięki zmniejszeniu ilości samochodów trzymanych „na wszelki wypadek”, większa część użytkowników, która korzysta z alternatyw transportowych – podróży pieszych (na krótkie dystanse), transportem publicznym lub rowerem; okolica zmienia swój charakter i staje się bardziej przyjazna.

22 lipca, 19:08, Gość:

Mój ojciec właśnie przymierza sie do śmigania na rowerze do kardiologa, w tej przyjaznej okolicy. Ciekawe, czy okoliczni mieszkańcy, dla ktorych teraz będzie tyle wolnych miejs parkingowych planują zaprzetania chlania i szczania w bramach? Śmiecenia i dewastacji .

Jak jeździłem do lekarza x3 w tygodniu ... dopiero po wprowadzeniu opłat było gdzie zaparkować auto .... także nie ściemniaj ... no może ojciec parkował na trawniku.

Było wręcz odwrotnie jak zrobili strefę to z roweru przesiadłem się do auta.

G
Gość
22 lipca, 19:14, Marek:

taaa jasne na wniosek mieszkańców... co ona pier...li. Miasto szuka jak wyciągnąć jeszcze więcej kasy od mieszkańców i tyle

23 lipca, 9:29, Gość:

Tak ... 8 PLN ... na miesiąc i masz gdzie parkować. Zapraszam na żytnią jak nie wierzysz .... niedawno zapchana po brzegi była.

25 groszy na dzień .... to więcej wyda mieszkaniec szukając miejsca do zaparkowania.

G
Gość
22 lipca, 21:03, Gość:

Po pierwsze, zapłacenie haraczu nie gwarantuje miejsca parkingowego.

Po drugie, porządnie myte i sprzątane ulice to były za komuny.

Po trzecie, moja podróż do pracy samochodem rano 15 minut, powrót po południu 20 minut. Środkami komunikacji zbiorowej rano 35 minut a po południu 45 minut do godziny. Czyli oszczędzam dla siebie od 55 minut dziennie do godziny, czyli około 200 godzin rocznie.

Po czwarte, już teraz trudno mi wyjść z domu żeby nie rozjechał mnie jakiś rowerzysta. Co będzie kiedy ped alarstwo zdobędzie kolejne ulice?

Dlatego Wrocławianinie nie marudź. Chcesz świeżego powietrza, kup rower i sprzedaj samochód. Wybór jest albo, albo.

Tylko ile to kretyństwo z rad osiedlowych będzie miało uciechy gdy wszystkie samochody będą już ekologicznie elektryczne czy wodorowe.

Ani kasy za parkingi, ani sensu dla bus pasów?

Ale autem jest x4 drożej .... to cie nie boli że jest drogo a na parking nie masz już kasy. Abonament strefa C to tylko 9 PLN na dzień roboczy .... jak cie nie stać to sprzedaj złoma.

G
Gość
22 lipca, 19:14, Marek:

taaa jasne na wniosek mieszkańców... co ona pier...li. Miasto szuka jak wyciągnąć jeszcze więcej kasy od mieszkańców i tyle

Tak ... 8 PLN ... na miesiąc i masz gdzie parkować. Zapraszam na żytnią jak nie wierzysz .... niedawno zapchana po brzegi była.

G
Gość
23 lipca, 8:40, Fk:

Najłatwiej wprowadzić płatne parkowanie i tłumaczyć je wymuszaniem rotacji aut z powodu braku dostatecznej ilości miejsc parkingowych. Skoro miejsc brakuje, to znaczy że ludzie muszą tam parkować. Wprowadzanie opłat postojowych zamiast wydzielenia czy organizacji nowych parkingów jest zwykłym świństwem jakie miasto robi mieszkańcom.

A właśnie mylisz się .... teraz w miejscach do parkowania można przebierać sobie ..... zapraszam na Żytnią, Prostą.

Gwarancja miejsca :) za 8 PLN na miesiąc ... spróbuj w centrum miasta wypożyczyć 10 m2 na miesiąc za 8 PLN :).

Grata dalej możesz zostawić poza strefa i na piechotkę .. dla zdrowia.

L
Lucyna
23 lipca, 08:40, Fk:

Najłatwiej wprowadzić płatne parkowanie i tłumaczyć je wymuszaniem rotacji aut z powodu braku dostatecznej ilości miejsc parkingowych. Skoro miejsc brakuje, to znaczy że ludzie muszą tam parkować. Wprowadzanie opłat postojowych zamiast wydzielenia czy organizacji nowych parkingów jest zwykłym świństwem jakie miasto robi mieszkańcom.

Bałwanieniem do kwadratu jest opowiadanie, że "...Skoro miejsc brakuje, to znaczy że ludzie muszą tam parkować..." Otóż bezspornym jest fakt, że musimy płacić podatki i kiedyś musimy umrzeć. To jest tylko pewne. A parkowanie musi być legalne na miejscu do którego mamy prawo.

L
Lolek
23 lipca, 08:40, Fk:

Najłatwiej wprowadzić płatne parkowanie i tłumaczyć je wymuszaniem rotacji aut z powodu braku dostatecznej ilości miejsc parkingowych. Skoro miejsc brakuje, to znaczy że ludzie muszą tam parkować. Wprowadzanie opłat postojowych zamiast wydzielenia czy organizacji nowych parkingów jest zwykłym świństwem jakie miasto robi mieszkańcom.

Parkować należy na swoim miejscu, do którego mamy jakiś tytuł prawny (w garażu, na wydzielonych miejscach postojowych itp.) Naiwnością jest oczekiwanie, że podatnicy mają sponsorować budowę parkingów, które chcecie mieć oczywiście za friko. A budujcie sobie parkingi własnym staraniem i na własny koszt na terenie swojej spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej. W pierwszej kolejności Gmina Wrocław powinna oddać chodniki pieszym. Nagminnym zjawiskiem jest parkowanie po polsku czyli byle jak i byle gdzie, a na chodniku wyjątkiem jest parkowanie z zachowaniem 150 cm dla pieszych. Gmina Wrocław zbyt ślamazarnie wdraża strefę płatnego parkowania.

F
Fk
Najłatwiej wprowadzić płatne parkowanie i tłumaczyć je wymuszaniem rotacji aut z powodu braku dostatecznej ilości miejsc parkingowych. Skoro miejsc brakuje, to znaczy że ludzie muszą tam parkować. Wprowadzanie opłat postojowych zamiast wydzielenia czy organizacji nowych parkingów jest zwykłym świństwem jakie miasto robi mieszkańcom.
M
Miro
23 lipca, 06:55, Gość:

Im więcej płatnych miejsc, tym większa możliwość zaparkowania. Studenci w centrum 2x się zastanowią czy im potrzebne auto. Znikną też stare graty z wykupionym OC, ale nie używane. Najwięcej stracą jedynie pisowski elektorat, który chciały by wszystko za darmo, a najlepiej dopłaty do tego, że wyborca PiS wsiada do samochodu i niekoniecznie jedzie do pracy...

Przecież Beata powiedziała, że im się to po prostu należy...

G
Gość
Im więcej płatnych miejsc, tym większa możliwość zaparkowania. Studenci w centrum 2x się zastanowią czy im potrzebne auto. Znikną też stare graty z wykupionym OC, ale nie używane. Najwięcej stracą jedynie pisowski elektorat, który chciały by wszystko za darmo, a najlepiej dopłaty do tego, że wyborca PiS wsiada do samochodu i niekoniecznie jedzie do pracy...
E
Edi
22 lipca, 21:03, Gość:

Po pierwsze, zapłacenie haraczu nie gwarantuje miejsca parkingowego.

Po drugie, porządnie myte i sprzątane ulice to były za komuny.

Po trzecie, moja podróż do pracy samochodem rano 15 minut, powrót po południu 20 minut. Środkami komunikacji zbiorowej rano 35 minut a po południu 45 minut do godziny. Czyli oszczędzam dla siebie od 55 minut dziennie do godziny, czyli około 200 godzin rocznie.

Po czwarte, już teraz trudno mi wyjść z domu żeby nie rozjechał mnie jakiś rowerzysta. Co będzie kiedy ped alarstwo zdobędzie kolejne ulice?

Dlatego Wrocławianinie nie marudź. Chcesz świeżego powietrza, kup rower i sprzedaj samochód. Wybór jest albo, albo.

Tylko ile to kretyństwo z rad osiedlowych będzie miało uciechy gdy wszystkie samochody będą już ekologicznie elektryczne czy wodorowe.

Ani kasy za parkingi, ani sensu dla bus pasów?

To jeszcze raz cytat z prawa miejscowego dla odstających:

"...Najistotniejszym celem na najbliższe lata jest przełamanie obecnej niekorzystniej wzrostowej tendencji udziału ruchu samochodów.

Wskaźnik motoryzacji nie będzie stanowił podstawy wymiarowania i dostosowywania rozwiązań drogowych do rosnących potrzeb zmotoryzowanych.

Przewiduje się ograniczanie roli samochodu, szczególnie w centrum miasta..."

Więcej w chwale Nr XLVIII/1169/13 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 19 września 2013 r. w sprawie Wrocławskiej polityki mobilności.

G
Gość
Sutrych sięga do naszych kieszeni.
G
Gość
22 lipca, 18:17, #PARTIARAZEM:

Noi dobrze! Blachosmrodziarze niech płacą za smrut i parkink! O prócz tego że ścieszki rowerowe teraz są więcej po winni śmierdzeli wy rugować z Centrum! MIASTO DLA ROWERÓW! #TYLKOROWER!

22 lipca, 19:05, Gość:

Na rowerowych debili zawsze można liczyć. Hejt i cykliczne wykonywanie ruchów nogami, to jedyne co potrafia. Pomyśl ( tak powoli , stopniowo, aby ci nie zaszkodziło) , jak blachosmrodziarze nie będą mogli używać w pracy i dla swojej wygody samochodów, to kto zarobi na zasiłek, dla ciebie i tobie podobnym?

mają też spocone dupska i pachy a także przytrute płuca od wdychania smogu

Dodaj ogłoszenie