Stadko dzików z osiedla Poświętne we Wrocławiu w końcu złapane

Celina Marchewka
Celina Marchewka
Stadko dzików z osiedla Poświętne we Wrocławiu w końcu złapane
Stadko dzików z osiedla Poświętne we Wrocławiu w końcu złapane materiał informacyjny
Służbom udało się złapać 6 z 8 młodych dzików, które od początku lipca grasowały po wrocławskim osiedlu Poświętne. Można je było spotkać między innymi na placu zabaw czy w okolicy szpitala.

Wczoraj przeprowadzona została kolejna próba złapania watahy młodych warchlaków, która od miesiąca pojawiała się w rejonie ulic Poświęcka, Pleszewska, Kowarzyka, Falzmana. Akcja tym razem zakończyła się sukcesem.

Do siatek trafiły wszystkie zwierzęta, ale 2 najmniejsze dziki zdołały się wydostać z wygrodzonego terenu i uciekły. Służby mają nadzieję, że nie będą się one już pojawiały w okolicy, ale jeśli jednak warchlaki znów zbliżą się do ludzi, wówczas podejmą następne próby ich złapania.

- Dziki zostały przewiezione do zagrody adaptacyjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Złotówku przy Ośrodku Badań Środowiska Leśnego i Ośrodku Hodowli Zwierzyny - mówi Grzegorz Rajter z Urzędu Miasta we Wrocławiu.

Specjaliści sprawdzą teraz ich stan zdrowia. Zwierzęta będą musiały pozostać już w zamknięciu do końca swoich dni, ponieważ za bardzo przyzwyczaiły się do poszukiwań pożywienia w mieście i na pewno prędzej czy później wróciłyby w pobliże człowieka.

Dziki na Poświętnem pojawiły się na początku lipca. Pisaliśmy o tym tutaj. Pod linkiem zobaczyć można także filmik nagrany przez naszą Czytelniczkę. Sfilmowała ona jak warchlaki "bawią się" na placu zabaw w okolicy bloków.

Służby podejmowały wiele prób złapania gromadki, jednak wszystkie kończyły się niepowodzeniem, ponieważ dziki cały czas się przemieszczały. Wykładane było dla nich pożywienie w okolicy ogródków działkowych po to, aby móc je tam złapać. Mieszkańcy osiedla jednak nieświadomie przyczyniali się do niepowodzeń kolejnych akcji z powodu wysypywania karmy dla ptaków, chleba i innego rodzaju pożywienia na ulicach. Dziki czuły jego zapach i wędrowały w różne rejony, co uniemożliwiało ich odłowienie.

Jeśli ktoś zauważy dzika w swojej okolicy, powinien zawiadomić o tym Centrum Zarządzania Kryzysowego, które podejmie odpowiednie kroki, złapie uciążliwego przybysza i wywiezie go w bezpieczne miejsce.

Rząd przyspiesza luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alicja
2019-08-01T21:42:50 02:00, Gość:

A czemu te dziki nie mogą przebywać na wolności?

Może by się tak zastanowić . . czemu poszukują pokarmu poza lasem ? ?

G
Gość

W Gdyni też biegają dziki przy bloku 2 loszki i 6 małych ale nikt nic z tym nie robi ani Centrum kryzysowe ani leśnictwo bo nic nie mogą zrobić tak twierdzą. Ale jak widać można coś zrobić.

G
Gość

A czemu te dziki nie mogą przebywać na wolności?

G
Gość
2019-08-01T14:22:11 02:00, Gość:

Złapali, ale uciekły. Fachowcy xD

Złapali 6 szt i zostały wywiezione do zagrody dziczej Uniwersytetu wrocławskiego 4 hektary na pewno będą bezpieczniejsze niż w miescie

b
brunner uuu

zasadaniczo odstrzelic

wpizdu

ale mysliwy sie zna

i znajdzie inne rozwiazanie

G
Gość

No to fakt. Ciężko jest załapać przemieszczające się ciągle warchlaki...

G
Gość

Wataha warchlaków... He he he...

G
Gość

Złapali, ale uciekły. Fachowcy xD

Dodaj ogłoszenie