Śląsk Wrocław - Warta Poznań 1:0. Śląsk Wrocław wygrał pierwszy sparing tej zimy

Piotr Janas
Piotr Janas
Śląsk Wrocław - Warta Poznań
Śląsk Wrocław - Warta Poznań FOT. Paweł Relikowski
Udostępnij:
W piątek piłkarze Śląska Wrocław rozegrali pierwszy w tym roku mecz kontrolny. Podopieczni Jacka Magiery zmierzyli się na stadionie przy ul. Oporowskiej z walczącą o utrzymanie w PKO Ekstraklasie Wartą Poznań. Wrocławianie wygrali 1:0 po golu Petra Schwarza.

Śląsk Wrocław - Warta Poznań 1:0

Śląsk Wrocław meczem z Wartą Poznań wieńczył pierwszy etap przygotowań. Podopieczni Jacka Magiery od poniedziałku trenowali na własnych obiektach. W drużynie nie ma już Rafała Makowskiego, który dostał niespodziewaną ofertę z ligi węgierskiej i został sprzedany. Zabrakło także przesuniętego do rezerw Bartłomieja Pawłowskiego, z którym klub chętnie rozwiązałby kontrakt. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Jest za to powracający z wypożyczenia do Stali Mielec Fabian Piasecki. Rosły napastnik dołączył do drużyny ledwie kilkadziesiąt godzin wcześniej i znalazł się w pierwszym składzie. Zobaczyliśmy tam mieszankę piłkarzy, którzy w dużej mierze stanowili o sile tego zespołu w minionej rundzie, z młodszymi zawodnikami. Między słupkami stanął Michał Szromnik, o szczelność defensywy dbać mieli Wojciech Golla i Olivier Wypart, w pomocy piłki miał rozdzielać duet Szymon Lewkot - Krzysztof Mączyński, a za strzelanie goli teoretycznie odpowiedzialny był wspomniany Piasecki, gdyż Erik Expósito jest czasowo wyłączony z powodu zakażenia koronawirusem.

Na trybunach Stadionu Oporowska nie zasiadło zbyt wielu widzów, mimo że wstęp był wolny. Odstraszać mogła temperatura (2 stopnie powyżej zera) i niekorzystna pora (pierwszy gwizdek wybrzmiał o godz. 12). Łącznie była to grupa około 100 osób.

Pierwsza połowa nie należała do najciekawszych. Najlepszą okazję mieli goście, ale Mateusz Kuzimski przegrał pojedynek sam na sam ze Szromnikiem. Napastnik Wary strzelił prosto w niego. WKS odpowiedział dwoma strzałami Piaseckiego i dobrą indywidualną akcją Cayetano Quintany, ale trudno mówić o jakiejkolwiek 100 proc. okazji.

Po zmianie stron na placu gry pojawiło się wielu zmienników, a sama gra stała się bardziej przyjazna dla oka. W 54 min gospodarze wyszli na prowadzenie. Prostopadłą piłkę w pole karne posłał Robert Pich, Sebastian Bergier trafił w słupek, ale akcję celną dobitką wykończył Petr Schwarz.

Oba zespoły mocniej postawiły na ofensywę, ale mimo kilku niezłych okazji z obu stron piłka nie chciała zatrzepotać w siatce.

Śląsk Wrocław - Warta Poznań 1:0 (0:0)
Bramki: Schwarz 54
Śląsk: Szromnik (46. Putnocký) - Bejger (46. Radkowski), Golla (32.Poprawa; 65. Michalski), Wypart (46. Verdasca) - Iskra (46. Janasik), Mączyński (32. Schwarz; 65. Gryglak), Lewkot (32. Sobota; 65. Ajenjo Hyjek), 24. Quintana (46. Bergier), Praszelik (32. Łyszczarz; 65. Jezierski), García - Piasecki (32. Pich; 65. Zylla).
Warta: Grobelny - Trałka (73. Rakowski), Szymonowicz (46. Kupczak), Ivanov (46. Żerkowski) - Grzesik (73. Soiński), Czyżycki (46. Stangel), Mäenpää (46. Rodríguez), Jakóbowski (33. Ouahim), Papeau (73. Sangowski), Szmyt (46. Luberecki) - Kuzimski (73. Zdybowicz).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie