Rowerzyści przejadą dziś przez centrum Wrocławia (TRASA)

JJ
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
Zdrowy Przejazd Rowerowy ulicami miasta rozpocznie trwające dziś we Wrocławiu XIII Wrocławskie Dni Promocji Zdrowia. Cykliści przejadą z Hali Ludowej na Wyspę Słodową.

Zdrowy Przejazd Rowerowy w którym udział zadeklarowało ponad 100 rowerzystów idealnie wpisuje się w trwający właśnie Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. O godzinie 11. peleton ruszy spod Hali Ludowej (zbiórka przy Fontannie Multimedialnej) i w samo południe dotrze na Wyspę Słodową. Na trasie przejazdu kierowcy powinni spodziewać się utrudnień.

Trasa przejazdu rowerzystów: rozpoczęcie Pergola przy fontannie (ul. Wystawowa 1) – wschodni wyjazd przez Park Szczytnicki w kierunku ul. M. Kopernika – ul. M. Kopernika – ul. A. Mickiewicza – al. I.J Paderewskiego – rondo Olimpijczyków Wrocławskich – al. L. Różyckiego – al. J. Kochanowskiego – ul. Plac Grunwaldzki – rondo R. Reagana – ul. Pl. Grunwaldzki – ul. pl. Powstańców Warszawy/plac Społeczny – ul. R. Traugutta – ul. Podwale – ul. Ruska – ul. Białoskórnicza – ul. Nowy Świat – ul. Grodzka – most Uniwersytecki – ul. B. Drobnera – kładka Słodowa – Wyspa Słodowa.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mam nadzieję że to zbiorowy przejazd po rozum do głowy? Bo tego najbardziej pedalarzom brakuje.

A
Antysutryk

Czy pedałuje z wami sutryk?

G
Gość
21 września, 23:05, Groobas:

Co za najazd miłośników dwóch pedałów . Jak to jest, że JEDEN PROCENT jeżdżacych na rowerkach cało-rocznie jest w stanie dyktować pozostałym mieszkańcom miasta jak mają żyć . Ja nigdy nie przesiądę się na rower albo do MPK - dziennie odbywam tylko pozasłużbowo 8 podróży - a to licząc tylko po pięć minut na przystanku ponad godzina stania - nawet w korkach przejadę całe miasto samochodem. Aha i sport uprawiam na siłowni - powolne pedałowanie albo stanie w zatłoczonym autobusie nie ma nic wspólnego z aktywnością fizyczną.

Jak masz uprzedzenie to Twój problem, ale z komentarza wynika że nie grzeszysz inteligencją przede wszystkim :)

G
Groobas

Co za najazd miłośników dwóch pedałów . Jak to jest, że JEDEN PROCENT jeżdżacych na rowerkach cało-rocznie jest w stanie dyktować pozostałym mieszkańcom miasta jak mają żyć . Ja nigdy nie przesiądę się na rower albo do MPK - dziennie odbywam tylko pozasłużbowo 8 podróży - a to licząc tylko po pięć minut na przystanku ponad godzina stania - nawet w korkach przejadę całe miasto samochodem. Aha i sport uprawiam na siłowni - powolne pedałowanie albo stanie w zatłoczonym autobusie nie ma nic wspólnego z aktywnością fizyczną.

o
otua
21 września, 14:16, Jam ci:

Zdelegalizować w mieście rowery!!!!!!!!!!!!! I hulajnogi elektryczne!!!!!!!!!!

21 września, 16:02, Gość:

A ja bym zdelegalizowal blachosmrody

21 września, 18:07, Gość:

Wszyscy na wieś!!!Niech wrócą furmanki i dorożki. A najlepiej wracajmy do lepianek po co nam ta nowoczesność...

21 września, 20:58, Gość:

Cenna uwaga.

Auto dało wieśniakom szansę najechania miast.

To problem znany od wieków.

W tym celu miasta otaczano fosą i robiono mosty zwodzone.

Wozakom czyli wieśniakom pozwalano wjeżdżać do miast tylko w dni targowe np piątki.

Pobierano przy tym opłatę zwaną myto na mostach czy później gdy zburzono mury miejskie były tzw rogatki na granicach miasta

Taka rogatka jest przy moście Zwierzynieckim

Gdyby tego nie robiono ratusz i kamieniczki w Rynku byłyby 3 razy niższe bo utonęłyby w goownie.

I tak kamieniczki są o jedno piętro niższe bo brud podniósł poziom Rynku o około 3 metry

Do niedawna chłoporobotnik dojeżdżał do miasta koleją,PKS-em lub jak na "Nie lubię poniedziałku" transportem z mleczarni.

Po upadku PGR-ów i spółdzielni rolniczych to wieśniactwo musiało szukać roboty a przemysł w miasteckich powiatowych i gminach wykonczył Balcerowicz.Zatem zaczęli się pchać do miast wojewódzkich a kolej i PKS tez podupadły.Ratunkiem były stare auta złomowane w Niemczech czy Holandii.Teraz UE daje kasę na reanimacje kolei a PIS na reanimacje PKS-ów to może wieśniactwo przestanie najeżdżać Wrocław autami.Zeszłoroczne badanie ruchu wykazało że do Wroclawia wjezdza codziennie 40.000 aut a to dwa razy więcej niż jest w ruchu aut wrocławian.

UM się otworzy oczy i zastosowano czerwoną falę na wlotach do miasta oraz od września stworzono płatna strefę parkowania która będzie obejmować teraz 5 razy większy obszar niż przez 20 ostatnich lat. Właśnie są montowane znaki na kolejnych ulicach i strefa obejmie obszar od Hallera do Różanki.240.00 aut najeźdźców gdy na Starym Mieście jest tylko kilka tysiecy miejsc parkingowych.Problemy ze smogiem spowodowały ze Kraków zakazał palenia węglem i drewnem i nikogo nie obchodzi czy ludzie będą w zimie marzli.

Skoro to zrobiono w rok to następnym krokiem walce ze smogiem będzie zamykanie centów miast dla aut co właśnie trwa na zachodzie.Są miasta jak Wiedeń czy Budapeszt gdzie zakazuje się jazdy autem w całym mieście lub pozwala się jeździć w co drugi dzień połowie aut.Są opłaty za wjazd do centrów miast oraz wysokie opłaty za parkingi.

Wrocław poszedł drogą że nałoży na większość mieszkańców abonament. Przy 3 autach w rodzinie jest to już 1000 zł rocznie a kwota będzie systematycznie podwyższana.Gmina jest zobowiązana ustawowo zorganizować KZ i dopłaca do niej setki mln bo za dużo ludzi jeździ autami a nie KZ.

Na dodatek setki mln gmina dopłaca do remontów i przebudowy dróg bo autobusy i tramwaje stały w korkach więc ludzie woleli jeździć autami.Można zatem przewidzieć że UM zwiększy ilość pasażerów KZ a zmniejszy ruch aut.

Od 2012 roku liczba aut mieszkanców zmalała już o 29% więc teraz UM uderzy w zalew aut wieśniaków.Koniec niszczenia naszych trawników i chodników.

Takie są trendy w UE i my musimy robić to samo.

Pedałowcy odwołują się do średniowiecznych metod kontroli dostępu do miasta, jakie to POstępowe xD.

Liczba samochodów w Dynamogrodzie zmalała o 29%, bo mieszkańcy gnębieni przez rożne Towarzystwa Uprzykrzania Miasta wyprowadzają się do przyjaznych gmin i samochody też rejestrują gdzie tanśze OC, a dynamiści i pedałowcy cieszą się że miasto traci zamożnych mieszkańców... xD

G
Gość

Nie ma co komentować, kilku rowerzystów przejechało przez miasto a Gazeta zrobiła z tego wielkie wydarzenie, nawet opisała trasę ulic, brakuje tylko mapy :)

G
Gość
21 września, 14:16, Jam ci:

Zdelegalizować w mieście rowery!!!!!!!!!!!!! I hulajnogi elektryczne!!!!!!!!!!

21 września, 16:02, Gość:

A ja bym zdelegalizowal blachosmrody

21 września, 18:07, Gość:

Wszyscy na wieś!!!Niech wrócą furmanki i dorożki. A najlepiej wracajmy do lepianek po co nam ta nowoczesność...

Cenna uwaga.

Auto dało wieśniakom szansę najechania miast.

To problem znany od wieków.

W tym celu miasta otaczano fosą i robiono mosty zwodzone.

Wozakom czyli wieśniakom pozwalano wjeżdżać do miast tylko w dni targowe np piątki.

Pobierano przy tym opłatę zwaną myto na mostach czy później gdy zburzono mury miejskie były tzw rogatki na granicach miasta

Taka rogatka jest przy moście Zwierzynieckim

Gdyby tego nie robiono ratusz i kamieniczki w Rynku byłyby 3 razy niższe bo utonęłyby w goownie.

I tak kamieniczki są o jedno piętro niższe bo brud podniósł poziom Rynku o około 3 metry

Do niedawna chłoporobotnik dojeżdżał do miasta koleją,PKS-em lub jak na "Nie lubię poniedziałku" transportem z mleczarni.

Po upadku PGR-ów i spółdzielni rolniczych to wieśniactwo musiało szukać roboty a przemysł w miasteckich powiatowych i gminach wykonczył Balcerowicz.Zatem zaczęli się pchać do miast wojewódzkich a kolej i PKS tez podupadły.Ratunkiem były stare auta złomowane w Niemczech czy Holandii.Teraz UE daje kasę na reanimacje kolei a PIS na reanimacje PKS-ów to może wieśniactwo przestanie najeżdżać Wrocław autami.Zeszłoroczne badanie ruchu wykazało że do Wroclawia wjezdza codziennie 40.000 aut a to dwa razy więcej niż jest w ruchu aut wrocławian.

UM się otworzy oczy i zastosowano czerwoną falę na wlotach do miasta oraz od września stworzono płatna strefę parkowania która będzie obejmować teraz 5 razy większy obszar niż przez 20 ostatnich lat. Właśnie są montowane znaki na kolejnych ulicach i strefa obejmie obszar od Hallera do Różanki.240.00 aut najeźdźców gdy na Starym Mieście jest tylko kilka tysiecy miejsc parkingowych.Problemy ze smogiem spowodowały ze Kraków zakazał palenia węglem i drewnem i nikogo nie obchodzi czy ludzie będą w zimie marzli.

Skoro to zrobiono w rok to następnym krokiem walce ze smogiem będzie zamykanie centów miast dla aut co właśnie trwa na zachodzie.Są miasta jak Wiedeń czy Budapeszt gdzie zakazuje się jazdy autem w całym mieście lub pozwala się jeździć w co drugi dzień połowie aut.Są opłaty za wjazd do centrów miast oraz wysokie opłaty za parkingi.

Wrocław poszedł drogą że nałoży na większość mieszkańców abonament. Przy 3 autach w rodzinie jest to już 1000 zł rocznie a kwota będzie systematycznie podwyższana.Gmina jest zobowiązana ustawowo zorganizować KZ i dopłaca do niej setki mln bo za dużo ludzi jeździ autami a nie KZ.

Na dodatek setki mln gmina dopłaca do remontów i przebudowy dróg bo autobusy i tramwaje stały w korkach więc ludzie woleli jeździć autami.Można zatem przewidzieć że UM zwiększy ilość pasażerów KZ a zmniejszy ruch aut.

Od 2012 roku liczba aut mieszkanców zmalała już o 29% więc teraz UM uderzy w zalew aut wieśniaków.Koniec niszczenia naszych trawników i chodników.

Takie są trendy w UE i my musimy robić to samo.

G
Gość
21 września, 11:01, Gość:

Pedalarze... Niech się nauczą przepisów ruchu drogowego. Nie jestem w stanie zliczyć ile razy rowerzysta przejechał mi przez przejście dla pieszych (bez ścieżki rowerowej) na czerwonym świetle przed samą maską. Jeżdżą po ulicach mimo ścieżek rowerowych biegnących równolegle z ulicą, przejeżdżają z chodnika na jezdnie - jak im wygodniej. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy tacy są, ale niestety jako grupa stwarzają taki obraz.

21 września, 11:16, Y:

w punkt. Dodam jeszcze brak oświetlenia lub rachityczne lampki ciemny kolor ubrania, bez elementów odblaskowych. Wydaje im się, iż z uwagi na fakt poruszania się wyjątkowo ekologicznym pojazdem, czyni ich wyjątkowym. A statystyka nie kłamie. Część z nich to nerwusy, frustraci, nieuki i zwykłe lumpy - normalka, jak w każdej społeczności. Rower ma ich legitymizować do bycia kimś lepszym.

21 września, 11:38, Gość:

Masz poważne odpały.

Miasto to nie droga zamiejska gdzie się zapieprza 100km/h.

Tu wystarczą rachityczne czyli LED-owe lampki

Generalnie lamki są zbędnie tam gdzie są latarnie a konieczne za miastem.

Czarny kolor ubrania to norma w dzisiejszych czasach ale skoro latarnie mają po 400 W to nie ma znaczenia czy ubranie jest granatowe czy czarne.

Gdyby to był problem to by były przepisy nakazujące malować rower na odblaskowe kolory.

Dziś wystarczy że opony mają odblaskowe paski czy że w pedałach są odblaski.

"nerwusy, frustraci, nieuki i zwykłe lumpy - normalka, jak w każdej społeczności"

Jaką ty społeczność reprezentujesz nerwusie i frustracie?

Jako stary kierowca poweim ci że jesteś zwykłym [wulgaryzm] i nas nie reprezentujesz.

Auto czyni cie lepszym?

Pojęcia nie masz jak się obnażasz wypisując te antyrowerowe teksty.

Jesteś po prostu chory.

Tak się zachowują ludzie, którym odwaliło, bo w życiu wypili za dużo wódy lub ćpali

Rowerów będzie przybywać tak jak ścieżki będą łączone i ty możesz się cały spluć a tego nie zatrzymasz

Rowery dają ludziom radość życia a ty pokazujesz że jesteś wrakiem i źle ci się żyje.

Będziesz miał jeszcze gorzej

21 września, 12:56, elita:

pewnie fizyka nie była twoim ulubionym przedmiotem. Ciemne kolory pochłaniają światło, a jasne odbijają. Tłumacząc na zrozumiałym poziomie - białe widać lepiej. Jeżeli chodzi o społeczeństwo - oczywiście, 100% społeczeństwa to elita i śmietanka. A frustraci mieszkają na księżycu. Czytając twoją wypowiedź zastanawiam się czy stamtąd nie pochodzisz.

21 września, 18:11, Gość:

A mnie moja Alfa Romeo daje radość życia!!!

Mylisz radość z używania rzeczy z radością życia.

Prawdopodobnie nie wiesz co to jest szczeliwie życie bo takowego nie zaznałeś.

Auto unieruchamia organizm pozbawiając go ruchu.

Zatrzymywane są w ten sposób wszystkie procesy życiowe odnawiające organizm i generujące enzymy dające poczucie szczęścia.

To o czym piszesz to chwilowa euforia spowodowana np pędem czyli wiatrem we włosach.

To zwykle kończy się w rowie,na drzewie, czy więzieniu.Wystarczy poczytac to forum aby zauważyć ilu osobom stres związany z autem zniszczył nerwy i psychikę

Nie wmówisz nikomu że osoby wylewające tu swą frustrację i złość są szczęśliwe.

Nie tylko są nieszczęśliwe ale jeszcze sobie nie radzą z negatywnymi emocjami.Są to przeważnie osoby młode będące wrakami a przed nimi jeszcze długie życie pełne niepowodzn i stresów więc wchodzące w dorosłe życie z zszarganą psychiką będąmieli podłe cale życie.Jeśli zwrócą się do psychiatry o pomoc to ten zapewne zaordynuje rezygnacje ze źródła stresu czyli auta.Oczywiscie są kierowcy krótrzyttaktuja auto tylko jak narzędzie pomocne przy pracy czy pomagające wyjechać w celach wypoczynku i cieszą się że to jest narzędzie sprawne i przydatne. Ale ci co się identyfikują z autem tak że traktują je jak odzież,czy jak ślimak skorupę, szybko zachowują się tak że wszystko ich irytuje.

Im słabsza jednostka i im auto bardziej utwierdza ich w posiadaniu siły,tym bardziej się [wulgaryzm] jak ktoś im zajedzie czy zajdzie drogę.Znów czują się mali

G
Gość
21 września, 13:42, baqqs:

Tak co do tego, żeby "pedalarze" się uczyli przepisów. Jestem pedalarzem z dużym stażem jazdy za kółkiem. ;) Miło gdyby kierowcy nie trzymali się kurczowo prawej strony pasa - tam jest miejsce na rowery, skutery, motor. Szczególnie celowe zajeżdżanie, żeby udowodnić coś rowerzyście jest typowo polskim chamstwem. Zalecam ćwiczenia rozluźniające kark - na prawoskręcie możesz kogoś zabić. Nie trąbimy, gdy tylko widzimy, że rowerzysta jedzie drogą, a z lewej strony widzimy jakąś majaczącą ścieżkę rowerową. Zapraszam do kodeksu drogowego i zrozumienia kiedy i w jakiej sytuacji rowerzysta może / nie może / musi poruszać się po drodze razem z Tobą. Do rowerzystów: załóżcie sobie cholerne lampki, jak nie macie kasy, to chociaż takie za kilka złotych, to nie jest uprzejmość z Waszej strony tylko obowiązek.

21 września, 19:19, Gość:

Czlowieku, co Ty pieprzysz???

Na prawoskrecie mam nie trzymac sie krawedzi? Nie dziwi mnie potem ze Tico skreca w lewo od prawej i w prawo od lewej krawedzi SKUTECZNIE tamujac ruch i zwiekszajac korki

Nie trabic na rowerzyste jesli ten nie jedzie sciezka??? To w takim razie wszystkie samochody moga wg Ciebie jechac na Pomorskiej i Powstancow chodnikiem? Tak? Bo jezdnie w tych miejscach sa w gorszym stanie od chodnika.

Radzisz bym nie zjezdzal do prawej, motocyklusta mi mowi bym nie zjezdzal do lewej... moze niech kazdy jedzie zgodnie z kodeksem i bedzie dobrze?

Z apelem do rowerzystow o zalozenie lampek - popieram

Masz chłopie problemy ze współużytkowaniem drogi.

Nie rozumiesz o czym do ciebie pisza bo prawdopodobnie nie jeździsz rowerem.

Po co zabierasz głos w sprawach o jakich nie masz pojęcia?

Po co cię uczyć skoro i tak z nauki nie skorzystasz?

Mylisz zajeżdżanie drogi co jest zakazane, ze skręcaniem w prawo.

Zatraciłeś już rozeznanie co jest chamstwem a co normą.

G
Gość
21 września, 11:13, DAREK:

Pedalowcy nie znajacych PRzepisow Drogowych.Gdyby nie scierzki Nie mieli by Jak Jezdzic.

Masz rację, że ci pedałowcy co mają 3 [wulgaryzm] w podłodze nie mieliby gdzie jeździć gdyby nie budowano ścieżek.

Chodzi o to że wtedy tysiące rowerzystów jeździłoby po jezdni i auta musiałyby się wlec za rowerami

No i gdyby pedałowy na 4 kołach znali przepisy to OC by kosztowało 10 zł, bo nie byłoby stłuczek i wypadków.

Nie wiem dlaczego ty tak kierowców nie lubisz i tak im docinasz.

W każdej grupie znajdziesz matołów.Ci kierowcy co wcześniej byli rowerzystami rzadko łamią przepisy tak aby zagrozić innym użytkownikom drogi.

Egzamin na PJ powinien zawierać też egzamin z jazdy rowerem.

G
Gość
21 września, 13:42, baqqs:

Tak co do tego, żeby "pedalarze" się uczyli przepisów. Jestem pedalarzem z dużym stażem jazdy za kółkiem. ;) Miło gdyby kierowcy nie trzymali się kurczowo prawej strony pasa - tam jest miejsce na rowery, skutery, motor. Szczególnie celowe zajeżdżanie, żeby udowodnić coś rowerzyście jest typowo polskim chamstwem. Zalecam ćwiczenia rozluźniające kark - na prawoskręcie możesz kogoś zabić. Nie trąbimy, gdy tylko widzimy, że rowerzysta jedzie drogą, a z lewej strony widzimy jakąś majaczącą ścieżkę rowerową. Zapraszam do kodeksu drogowego i zrozumienia kiedy i w jakiej sytuacji rowerzysta może / nie może / musi poruszać się po drodze razem z Tobą. Do rowerzystów: załóżcie sobie cholerne lampki, jak nie macie kasy, to chociaż takie za kilka złotych, to nie jest uprzejmość z Waszej strony tylko obowiązek.

Czlowieku, co Ty pieprzysz???

Na prawoskrecie mam nie trzymac sie krawedzi? Nie dziwi mnie potem ze Tico skreca w lewo od prawej i w prawo od lewej krawedzi SKUTECZNIE tamujac ruch i zwiekszajac korki

Nie trabic na rowerzyste jesli ten nie jedzie sciezka??? To w takim razie wszystkie samochody moga wg Ciebie jechac na Pomorskiej i Powstancow chodnikiem? Tak? Bo jezdnie w tych miejscach sa w gorszym stanie od chodnika.

Radzisz bym nie zjezdzal do prawej, motocyklusta mi mowi bym nie zjezdzal do lewej... moze niech kazdy jedzie zgodnie z kodeksem i bedzie dobrze?

Z apelem do rowerzystow o zalozenie lampek - popieram

A
Andrej Capla

Cotygodniowe niedzielne spotkanie towazysy z UB, SB, MO, ZOMO, WSI, LWP, POKO, oraz wsystkich sydow z ARC2 Sp. z o.o. i zzz… Kleciny odbendzie siem na kortach KKT we Wrocuuawiu, psy piwie i wodce, o godzinie 10.00 co kasdom niedzielem przy Ul. Puutuskiej 13. Zaprasamy emerytow UB i LWP z Armii Cerwonej oraz wsystkich sydow z UB z okolicy...

G
Gość
21 września, 11:01, Gość:

Pedalarze... Niech się nauczą przepisów ruchu drogowego. Nie jestem w stanie zliczyć ile razy rowerzysta przejechał mi przez przejście dla pieszych (bez ścieżki rowerowej) na czerwonym świetle przed samą maską. Jeżdżą po ulicach mimo ścieżek rowerowych biegnących równolegle z ulicą, przejeżdżają z chodnika na jezdnie - jak im wygodniej. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy tacy są, ale niestety jako grupa stwarzają taki obraz.

21 września, 11:16, Y:

w punkt. Dodam jeszcze brak oświetlenia lub rachityczne lampki ciemny kolor ubrania, bez elementów odblaskowych. Wydaje im się, iż z uwagi na fakt poruszania się wyjątkowo ekologicznym pojazdem, czyni ich wyjątkowym. A statystyka nie kłamie. Część z nich to nerwusy, frustraci, nieuki i zwykłe lumpy - normalka, jak w każdej społeczności. Rower ma ich legitymizować do bycia kimś lepszym.

21 września, 11:38, Gość:

Masz poważne odpały.

Miasto to nie droga zamiejska gdzie się zapieprza 100km/h.

Tu wystarczą rachityczne czyli LED-owe lampki

Generalnie lamki są zbędnie tam gdzie są latarnie a konieczne za miastem.

Czarny kolor ubrania to norma w dzisiejszych czasach ale skoro latarnie mają po 400 W to nie ma znaczenia czy ubranie jest granatowe czy czarne.

Gdyby to był problem to by były przepisy nakazujące malować rower na odblaskowe kolory.

Dziś wystarczy że opony mają odblaskowe paski czy że w pedałach są odblaski.

"nerwusy, frustraci, nieuki i zwykłe lumpy - normalka, jak w każdej społeczności"

Jaką ty społeczność reprezentujesz nerwusie i frustracie?

Jako stary kierowca poweim ci że jesteś zwykłym [wulgaryzm] i nas nie reprezentujesz.

Auto czyni cie lepszym?

Pojęcia nie masz jak się obnażasz wypisując te antyrowerowe teksty.

Jesteś po prostu chory.

Tak się zachowują ludzie, którym odwaliło, bo w życiu wypili za dużo wódy lub ćpali

Rowerów będzie przybywać tak jak ścieżki będą łączone i ty możesz się cały spluć a tego nie zatrzymasz

Rowery dają ludziom radość życia a ty pokazujesz że jesteś wrakiem i źle ci się żyje.

Będziesz miał jeszcze gorzej

21 września, 12:56, elita:

pewnie fizyka nie była twoim ulubionym przedmiotem. Ciemne kolory pochłaniają światło, a jasne odbijają. Tłumacząc na zrozumiałym poziomie - białe widać lepiej. Jeżeli chodzi o społeczeństwo - oczywiście, 100% społeczeństwa to elita i śmietanka. A frustraci mieszkają na księżycu. Czytając twoją wypowiedź zastanawiam się czy stamtąd nie pochodzisz.

A mnie moja Alfa Romeo daje radość życia!!!

G
Gość
21 września, 14:16, Jam ci:

Zdelegalizować w mieście rowery!!!!!!!!!!!!! I hulajnogi elektryczne!!!!!!!!!!

21 września, 16:02, Gość:

A ja bym zdelegalizowal blachosmrody

Wszyscy na wieś!!!Niech wrócą furmanki i dorożki. A najlepiej wracajmy do lepianek po co nam ta nowoczesność...

G
Gość
21 września, 13:54, Ania:

Same pedalstwo dziś będzie jeżdzić, lgbt i co tam jeszcze. Wywalić ich podczas jazdy i w [wulgaryzm]. Na to zasługują

Ty jestes wiekszym pedalarzem masz trzy pedaly to zastanow sie co piszesz chory czlowieku

Dodaj ogłoszenie