Radków: Mieszkańcy sprzątają po nawałnicy (Zdjęcia)

Natalia Wellmann
Udostępnij:
Radków liczy straty po nawałnicy, jaka przeszła nad gminą w nocy z poniedziałku na wtorek. Rzeka Ścinawka wystąpiła z brzegów i podlała około 30 gospodarstw. Oprócz tego pola uprawne i drogi.

- Strach był ogromny. Każdy zastanawiał się, czy już uciekać z domu, czy jednak zostać i przenosić wszystkie rzeczy z parteru na piętro - mówi Jan Borkowski, mieszkaniec Ścinawki Dolnej, miejscowości, która ucierpiała najbardziej.

Woda zalewała głównie piwnice i garaże, a do niektórych gospodarstw jeszcze wczoraj do południa trudno było dojechać. Zniszczone są również uprawy na polach i przydomowe ogrody.
Burmistrz Radkowa Jan Bednarczyk powołał dwie komisje, które zajmą się szacowaniem strat. U poszkodowanych pojawią się też pracownicy ośrodka pomocy społecznej.

Mieszkańcy podkreślają, że zniszczenia byłyby o wiele większe, gdyby nie SMS-owy system informacyjny, za pomocą którego już w poniedziałek po południu otrzymywali wiadomości z ostrzeżeniem o możliwych podtopieniach.

- Naprawdę warto było wydać kilkanaście tysięcy złotych na ten system. Sprawdził się w stu procentach, ponieważ ludzie zdążyli się przygotować na niebezpieczeństwo, na przykład ochronić domy workami z piaskiem - podkreśla burmistrz Bednarczyk. Jedyne, na co narzeka, to na opieszałość Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, który od wielkiej powodzi z 1997 roku niewiele zrobił, by naprawić koryto rzeki Ścinawki.

- Wprawdzie w tym roku przyznano ponad milion złotych na pogłębienie rzeki, ale co z tego, kiedy wykonawca nie może ruszyć z robotą. Kiedy tylko się do tego zabierze, poziom wody w rzece jest za wysoki i wówczas nie można nic zrobić - dodaje burmistrz.

Intensywny deszcz padał przez cały wtorek i środę nad ranem w całym powiecie kłodzkim. Strażacy odnotowali łącznie ponad 70 zdarzeń.

30 - gospodarstw zostało zalanych podczas wtorkowej ulewy w powiecie kłodzkim

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie